brak diagnozy

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

brak diagnozy

Postprzez maja_m » 26 Mar 2013, 10:32

Witam
Chcialabym zapytac czy ktos spotkal sie z takim przypadkiem.Moj maz 38 lat od jakiegos czasu odczuwal bol w lewym jadrze ,udal sie na wizyte do urologa ,lekarz stwierdzil za na 99,9 % jest to zapalenie dostal antybiotyk i skierowanie na badanie ogole moczu i krwi a takze na
PSA wynik 1,27
HCG BETA 119,5
AFP 1,74
Z wynikami udalismy sie do urologa ,wykonal usg na ktorym nie stwierdzil zmian. Kazal brac dalej antybiotyk i powtorzyc badanie za ok 7 dni i przyjsc na ponowna wizyte.
Co to moze oznaczac ze wynik jest zly a obraz usg niczego nie pokazuje.
maja_m
 
Posty: 11
Rejestracja: 26 Mar 2013, 10:25

Re: brak diagnozy

Postprzez cleo » 26 Mar 2013, 10:41

Witaj
Przykro to stwierdzić, ale po raz kolejny wydaje się uwidaczniać brak kompetencji lekarzy. U zdrowego mężczyzny HCG praktycznie powinno być na poziomie 0 . Nie podajesz norm , ale takie hcg raczej jest grubo powyżej norm. Co przemawia według mnie za nowotworem jądra - nie znam się nie jestem expertem zapewnie oni rychło się wypowiedzą. Pamiętaj, że ognisko pierwotne wcale nie musi znajdować się w jądrze , ale np w przestrzeni zaotrzewnej , czy było robione usg brzucha? Myślę, że jest to czas na rychłe działanie w tej sprawie .
pozdrawiam
cleo
 
Posty: 24
Rejestracja: 20 Sie 2011, 09:00

Re: brak diagnozy

Postprzez maja_m » 26 Mar 2013, 10:49

My tez jestesmy przerazeni, umowilam meza dzisiaj do innego lekarza urologa i mam nadzieje ze on zacznie dzialac i kierowac tym wszystkim inaczej bo ja nie wiem co my mamy robic . Lekarz po usg powiedzial ze na nastepnej wizycie wysle meza do innego lekarza na usg doplerowskie bo on nic nie widzi. I stwierdzil ze moze laboratorium sie pomylilo,ale mnie to nie uspokaja i nie chce czekac jeszcze tygodnia.
Jestem zalamana
maja_m
 
Posty: 11
Rejestracja: 26 Mar 2013, 10:25

Re: brak diagnozy

Postprzez cleo » 26 Mar 2013, 10:53

Nie trzeba się załamywać - tylko działać - pamiętaj o najważniejszym nowotwór jądra to tzw "szczęście w nieszczęściu" . ;) Będzie dobrze - super, że zapisałaś męża do innego lekarza, może on podejmie właściwe działania. A może to faktycznie pomyłka laboratorium - i takie przypadki się zdarzały ...
cleo
 
Posty: 24
Rejestracja: 20 Sie 2011, 09:00

Re: brak diagnozy

Postprzez maja_m » 26 Mar 2013, 11:40

Zadam jeszcze jedno pytanie, jestesmy ze Szczecina moze jest ktos kto poda nam namiar na dobrego lekarza.
Pozdrawiam
maja_m
 
Posty: 11
Rejestracja: 26 Mar 2013, 10:25

Re: brak diagnozy

Postprzez m9nika » 26 Mar 2013, 11:44

Witam
Sprawę należy koniecznie wyjaśnić i to jak najszybciej. Dobrze, że zapisaliście się do innego urologa (mam nadzieje, że termin nie jest zbyt odległy). Powtórzcie jeszcze raz badania markerów nowotworowych tylko tym razem wszystkich trzech AFP, b-HCG i LDH. Możecie zrobić je prywatnie (koszt nie jest zbyt wysoki) lub na NFZ (skierowanie z POZ).
Jeśli okazało by się, że jest to rak jądra (czego oczywiście nie życzę) to wczesne jego wykrycie pozwalają na wyleczenie w 99% ;)
I tak jak pisze cleo, nie trzeba się załamywać tylko działać.
Pozdrawiam i powodzenia
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: brak diagnozy

Postprzez maja_m » 26 Mar 2013, 11:48

Dziekuje wam ze odpowiedzi,termin mamy na dzisiaj na godzine 16. Jestem bardzo ciekawa co nam powie lekarz tym razem,wlasnie zaluje ze maz nie zrobil dzisiaj powtorki badan rano ale trudno zrobimy je jutro.
Wiem ze musimy dzialac dlatego prosze was o pomoc ,ktos kto sie z tym spotkal ma napewna najwieksza wiedze.
Pozdrawiam
maja_m
 
Posty: 11
Rejestracja: 26 Mar 2013, 10:25

Re: brak diagnozy

Postprzez romi » 26 Mar 2013, 12:33

Witam
Proponuje napisać na PW do kolegi acidtekk, leczy się w Szczecinie, na pewno coś doradzi. Ponieważ bHCG jest podwyższone to na 99,9% jeśli wykluczymy pomyłkę laboratorium, jest to nowotwór jądra. Pozostaje jedynie kwestia diagnozy. Jeśli punktem wyjścia nie jest jądro to należy prowadzić dalszą diagnostykę (RTG, TK, USG). Nie można tego tak zostawić i liczyć że po tygodniu coś się zmieni.
Teraz proszę nie panikować, tylko działać metodycznie, a przede wszystkim skutecznie. Ja wiem, że łatwo mówić, ale większość z tutaj obecnych było w podobnej sytuacji. Jeśli będą jakieś wątpliwości proszę pytać.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowany przez romi, 26 Mar 2013, 12:49, edytowano w sumie 1 raz
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: brak diagnozy

Postprzez maja_m » 26 Mar 2013, 12:37

A jak mam znalezc namiar na kolege zeby napisac prywatna wiadomosc?
maja_m
 
Posty: 11
Rejestracja: 26 Mar 2013, 10:25

Re: brak diagnozy

Postprzez romi » 26 Mar 2013, 12:50

U góry obok FAQ jest szukaj - wpisać nick, następnie kliknąć na użytkownika i napisać wiadomość.
Dla ułatwienia
memberlist.php?mode=viewprofile&u=403
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości