Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez Cezary » 05 Maj 2013, 17:55

Witam,
no więc 1.04.2013 poczułem jakiś dziwny ból, wrażenie było takie jakbym źle usiadł, bolało mnie lewe jądro przez kilka minut. Badając siebie, jeszcze tego samego dnia, wyczułem twardy guzek na lewym jądrze, który przy nacisku powodował ból. Ból, który nie mijał mi przez kilka minut.
04.04.2013 byłem pod wieczór na prywatnej wizycie u dr P. w Centrum Medycznym Angelius, zrobił badanie palpacyjne jąder i ich usg, od razu dał mi skierowanie do szpitala z odziałem urologicznym w trybie pilnym, diagnoza Tu testis sin. Na wszystkie moje pytanie odpowiedział że nie powinienem zwlekać z zabiegiem, i że nie ma innej możliwej diagnozy.
05.04.2013 udałem się na ostry dyżur urologiczny od szpital na Strzeleckiej 9, Katowice. Tam lekarz po wykonaniu badania nie był pewny czy na pewno jest to guz, kazał mi przyjść do urologa do poradni w szpitalu za 5 dni. W weekend poczytałem trochę forum i wiedziałem już, że jeżeli jest to guz to każda chwila jest ważna.
08.04.2013 udałem się prywatną wizytę do dr D, dyrektora szpitala, potwierdził on rozpoznanie Tu testis sin i kazał przyjść następnego dnia do szpitala w celu przyjęcia na zabieg.

Markery, badania wykonane 05.04.2013(przed zabiegiem):
AFP 4,02 IU/ml ; norma 0,00 -5,80
Beta HCG 27,41 mlU/mL; norma 2,00 H
LDH 150.00 U/L; norma 0.00-250.00
09.04.2013 do 15.04.2013 pobyt w szpitalu:
USG moszny: Jądro prawe-prawidłowej wielkości. o jednorodnym echu, bez obecności płynu między osłonkami.
Jądro lewe-nieco większe od jądra prawego. 2/3 dolnej części jądra lewego zajmuje zmiana guzowata o niejednorodnym i niehomogennym echu.
USG nerek: nerki obustronnie prawidłowego położenia i kształtu bez kamiennicy i zastoju.
Badania lab.: gr krwie A RhD+ dodatni
alloprzeciwciał odpor. do antygenów krwinek czer nie wykryto,
morfolgia: wbc 4,10 rbc 4,57 hgb 13,80 hct 40,80 plt 232,00 aptt 32,3 s, czas protrombinowy 14,8 s inr 1,03; wsk protrombiny 97%
fibrynogen 3,6 g/l; kreatynina w surowicy 0,87 mg/dl; glukoza 95,00 mg/dl
chlorki w surowciy 105,3 mmol/L potas 4,42 mmol/L, sód 138,40 mmol/L,
antygen HBS 0,12S/CO ,1.00 wynik ujemny
Mocz: białko 30,00 mg/dL, ciężar wł 1,005; glukoza nb; krew nb; leu nb;pH 7,00
osad: anbłonki wielokątne płaskie pojed. wpw; leu 0-2 wpw;baterie nieliczne wpw; śluz nieliczne wpw;
mineralne: kryształy kwasu moczowego - pojed. wpw
Leczenie szpitalne 10.04.2013:
Hemicastratio sin.
Pacjent został przyjęty w celu leczenia operacyjnego z powodu guza jądra lewego. po kwalifikacji anest., w dniu 10 kwiet wykonano operację otwartą usunięcia jądra i powrózka nasiennego lewego z dotępu przez kanał pachwinowy.
Przebieg pooperacyjny bez powikłań. Pacjent został wypisany do domu w stanie ogólnym dobrym.
Zalecenia po wykonanym zabiegu:
Kontrola w poradni urol za 3 tyg, dalsze leczenie w poradni urol z badaniem hist-pat.
po badanie hist zgłosić się do statystki po 14 dniach od wykonania zabiegu.
pobranie krwi do 10 dni od wykonania zabiegu w celu badania markerów nowot.
Usunięcie szwów za 5 dni.
Rp. Cipronex 0,5 ml 2x1 tab(właściwie zaraz po wyjściu ze szpitala nie brałem tego antybiotyku bo zapomniałem i dobrze się czułem)

Markery, badania wykonane 15.04.2013(5 dni po zabiegu):
AFP 3.31 ng/ml; norma 1,09 -8,04 ng/ml
Beta HCG 3.06 mlU/mL; norma 0,0-5,0 wynik ujemny
LDH 135.00 U/L; norma 125.00-220.00

19.04.2013 byłem na wizycie u dr. D w celu ustalenia dalszego leczenia(właściwie się wepchałem pytając się czy mnie przyjmie), okazało się że mam podjąć leczenie u onkologa, że badanie hist. już jest a szwy są ok. Tego samego dnia ściągnięto mi szwy.
Badanie histopatologiczne odebrane 19.04.2013
data otrz próbki: 11.04.2013
data wyko:15.04.2013
Opis makroskopowy: jądro lewe rozcięte 4,5x3 cm, na przekroju z pstrym ogniskiem śr.2,5 cm brunatnym, z wylewami krwi
Raport histopatologiczny:
guz wraz z obrzeżem i fragmentem jadra: carcinoma embryonale necroticans
osłonki: utkania nowotworowego nie znaleziono,
najądrze: utkania nowotworowego nie znaleziono,
powrózek-1.cięcia: utkania nowotworowego nie znaleziono.

Jeszcze jak byłem w szpitalu próbowałem się dodzwonić do centrum onkologii w Gliwicach ale tam Pani odbierająca połączenia chciała wiedzieć jaki jest wynik badania histopatologicznego. Wtedy dopiero można ustalić termin do onkologa. Po otrzymaniu badania hist od razu zacząłem dzwonić, najpierw udało mi się ustalić termin na 30.04.2013 potem jeszcze przełożyć go na 26.04.2013. Umówiłem się ze znajomym lekarzem, że jak tylko będę miał skierowania na tomograf to mi załatwi szybki termin na tomograf, tylko muszę mu jak najszybciej dostarczyć skierowania.
26.04.2013 byłem na onkologii w Gliwicach, założono mi historię choroby i wstępnie zbadano przez Panią onkolog M. Kustrę, określiła że więzy chłonne są ok, moszna to samo i dała mi skierowania na tomograf. Tego samego dnia zacząłem załatwiać tomograf, najpierw u znajomego lekarza na 16-17.05.2013, a następnie samemu udało mi się jeszcze załatwić na 30.04.2013 w Helimedzie w szpitalu w Czeladzi.
30.04.2013 zrobiłem tk klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy małej w technice spiralnej po doustnym podaniu r-ru środka środka kontrastowego i po dożylnym podaniu środka kontrastowego Omnipaque 350. Grubość warstw 2,5 i 5 mm.
Dane ze skierowania: rąk jadra lewego, stan po operacji
Opis:
Zmian patologicznych w obrębie płuc i opłucnych nie stwierdzono.
Nie uwidoczniono powiększonych węzłów w obrębie śródpiersia i wnęk płucnych.
Aorta piersiowa prawidłowa.

Wątroba prawidłowej wielkości i gęstości bez zmian ogniskowych.
Drogi żółciowe śród- i zewnątrzwątrobowe nieposzerzone.
Pęcherzyk żółciowy prawidłowej wielkości, bez widocznych w TK złogów.
Śledziona prawidłowej wielkości, homogenna.
Trzustka prawidłowej wielkości, o równych obrysach, jednorodna.
Kształt, wielkość położenie nadnerczy prawidłowe.
Nerki prawidłowej wielkości, o równych obrysach, bez zmian ogniskowych.
UKM obustronne nieposzerzone. W grupie kielichów dolnych nerki prawej znajduje się uwapniony złóg wielkości 3 mm.
Funkcja obu nerek zachowana.
Widoczne naczynia przestrzeni zaotrzewnowej zmian nie wykazują.
Nie uwidoczniono powiększonych węzłów chłonnych śród- i pozaotrzewnowych.

Termin do onkologa w Gliwicach po kilkunastokrotnym dzwonieniu, ustaliłem na 10.05.2013, może uda mi się jeszcze szybciej.Wtedy mają mi jeszcze raz pobrać markery i określić co dalej.
Pytanie do was, o co jeszcze mam zadbać i jak będzie wyglądać dalsze leczenie?
Wszelkie spostrzeżenia i komentarze mile przeze mnie widziane, pozdrawiam
:| :)
Cezary
 
Posty: 9
Rejestracja: 05 Kwi 2013, 16:56

Re: Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez Adrian1975 » 05 Maj 2013, 20:28

cześć,
masz nienasieniaka (rak zarodkowy typu dorosłego) więc całe postępowanie będzie prowadzone dla nienasieniaka.

poczytaj sobie "Must be w leczeniu nowotworów...", link poniżej

viewtopic.php?f=6&t=192

oraz mapę polecanych ośrodków onkologicznych, bardzo ważne, by wybrać taki, który leczy zgodnie ze standardami /masz tam podane adresy i telefony/

viewtopic.php?f=6&t=160

powodzenia i pytaj na forum, to w tej chorobie najlepsza skarbnica wiedzy


aha,
jak jesteś /sorki za kolokwializm/ w wieku "rozzrodczym" to proponuję zamrozić nasienie tak "na zapas". Gdyby się okazało, że dostaniesz leczenie uzupełniające w postaci dwóch kursów BEP (bleomecyna, etopozyt, cisplatyna) to istnieje spore prawdopodobieństwo niepłodności.
Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez troll » 05 Maj 2013, 21:08

Witaj,

Cała historia Twojej choroby wygląda na prawdę dobrze. Dzięki Twojemu zaangażowaniu wszystkie potrzebne badania masz już zrobione. Teraz czas na najważniejszą decyzję. Moje wątpliwości budzi jedynie opis histopatologiczny. Powinien bowiem zostać uzupełniony o stwierdzenie lub zaprzeczenie obecności zatorów nowotworowych (w naczyniach limfatycznych lub krwionośnych w jądrze). To pozwoli określić cechę pT w klasyfikacji TNM(S) i podjąć decyzję czy potrzebujesz chemioterapii (pT2 N0 M0 S0 - CS IB) czy nie (pT1 N0 M0 S0 - CS IA). W celu uzupełnienia wyniku badania hist-pat musisz sam zwrócić się do lekarza histopatologa, który wykonywał badanie (podpisał się pod wynikiem) lub poprosić o to Twojego onkologa. Jeśli onkolog bez tego uzupełnienia będzie chciał podejmować decyzję - stałbym się bardziej czujny.

Pozdrawiam serdeczenie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez romi » 05 Maj 2013, 21:09

Witaj
Wszystko co mogłeś zrobić zrobiłeś jak należy, nic nie zostało pominięte. Można co najwyżej mieć zastrzeżenia do opisu histopatologicznego, należałoby go uzupełnić. Natomiast z badań wynika, że masz bardzo nisko zaawansowany nowotwór, który prawdopodobnie nie dał przerzutów. Jaki będzie dalszy ciąg to zależy od tego jak i czy spadną markery i jak to wszystko oceni onkolog. Powinieneś teraz zrobić kolejne badanie markerów.
Jeśli chcesz mieć pewność prawidłowego dalszego postępowania to na wizytę możesz udać się do Wrocławia do 4WSK dr Świątoniowski
viewtopic.php?f=5&t=160
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez Cezary » 06 Maj 2013, 21:18

Hej,
chciałem podziękować za szybkie odpowiedzi no i się przywitać. Cześć.
Miałem ostatnio trochę stresów i w życiu zawodowym i osobistym, ale nie spodziewałem się, że może coś takiego mnie spotkać. Choroba - rak był dla mnie jak grom z jasnego nieba, w sumie byłem i jestem dalej w szoku ale wyszedłem z założenia, że nie mogę tego tak zostawić, tylko mam działać.
Więc działam i jutro będę działał aby uzyskać więcej info w sprawie badania histopatologicznego.
Wielkie dzięki za rady i słowa potrzymania na duchu, potrzebuję tego.

Pozdrawiam !
będę informował na bieżąco o następnych moich krokach,
dzięki Adrian1975 za linki, na bieżąco z nich korzystam,
dzięki Trollu za wskazówki o uzupełnienie badania hist.,
dzięki romi za link i kontakt do dr we Wrocławiu.
Cezary
 
Posty: 9
Rejestracja: 05 Kwi 2013, 16:56

Re: Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez arek » 06 Maj 2013, 22:50

Cześć Cezary!
Ja też ciebie pragnę gorąco przywitać w gronie jednojajowców :D
Cezary napisał(a):w sumie byłem i jestem dalej w szoku ale wyszedłem z założenia, że nie mogę tego tak zostawić, tylko mam działać

Założeni najlepsze z możliwych!! Masz zadanie i musisz je wykonać. Tak trzymać!!!
Cezary napisał(a):Miałem ostatnio trochę stresów i w życiu zawodowym i osobistym, ale nie spodziewałem się, że może coś takiego mnie spotkać

Hmmm... jestem ciekaw czy ktoś prowadził "profesjonalne" badania nt wpływu stresu na powstawanie nowotworów.... U mnie zarówno wyczucie guza na jądrze, jak i nawrót choroby po roku obserwacji, nastąpiły po mega~dawce długofalowego stresu, związanego z pracą zawodową..
Dołączam się oficjalnie do grona kibicujących. Jeśli wgłębisz się w forum (nawet ostatnie posty kolegi Adion'a) przekonasz się, że kontakt we Wrocławiu to bardzo dobra droga.. Ja do Wrocławia mam też kawałek bo ok. 150 km, i nie powiem bo dojeżdżanie na chemię było logistyczną zagwozdką, ale jeśli chce się być pod najlepszą opieką - naprawdę warto.
Czekam na kolejne dobre wieści.
Trzymaj się!
P.S. Życzę samych przespanych nocy ;)
Ostatnio edytowany przez arek, 06 Maj 2013, 22:52, edytowano w sumie 1 raz
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez Adrian1975 » 06 Maj 2013, 22:52

Cezary napisał(a):Hmmm... jestem ciekaw czy ktoś prowadził "profesjonalne" badania nt wpływu stresu na powstawanie nowotworów.... )


drodzy nasi experci, jak to jest z tym stresem. Bo ja po sobie widzę, czuję, iż permanentny długotrwały stres mógł "obudzić" raczka na samym początku jak i spowodować nawrót.

Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez troll » 07 Maj 2013, 00:22

Witajcie,

Stres wbrew wszelkim podejrzeniom nie powoduje nowotworów. Nie ma żadnego badania klinicznego, które wykazałoby, że bezpośrednią przyczyną może być stres. Wiele badań zaprzecza temu, że stres wywołuje nowotworu lub może przyczyniać się do ich indukcji. Natomiast bardzo istotnym jest fakt, że stres, zaburzenia psychiczne - depresja powodują zmiany stylu życia objawiające się np. nadmiernym spożyciem alkoholu, paleniem tytoniu czy zmianami nawyków żywieniowych, które już zdecydowanie wpływają na ryzyko zachorowania na niektóre rodzaje nowotworów. Co do nowotworów jądra nie ma to odniesienia. Przyczyny powstawania nowotworów jądra są bardzo złożone i jeszcze nie w pełni wyjaśnione. Nie są związane na pewno ze stresem, choć "intuicyjnie" może się tak wydawać.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez poznaniak » 07 Maj 2013, 09:23

Ale stres na pewno może być czynnikiem sprzyjającym rozwojowi jakoś pośrednio... Skoro dotąd nie zbadano, to też nie można tego wykluczyć chyba. Na pewno coś jest też na rzeczy z dziedziczeniem, bo mój brat (niestety nieobecny już wśród nas) też miał to świństwo... :(

Pozdrawiam
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: Katowice-carcinoma embryonale necroticans

Postprzez troll » 07 Maj 2013, 10:29

Witaj,

poznaniak napisał(a):Skoro dotąd nie zbadano,

Ależ zbadano, zbadano :) I nigdy nie potwierdzono.
poznaniak napisał(a):Na pewno coś jest też na rzeczy z dziedziczeniem,

Zdecydowanie jest. Nie bez powodu ryzyko zachorowania na nowotwór zarodkowy jądra wzrasta u synów mężczyzn, których ten nowotwór dotknął.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości