trzecia grupa prognostyczna

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

trzecia grupa prognostyczna

Postprzez Sebastian » 17 Cze 2013, 13:27

Witam wszystkich.
Czytam forum od dawna, postanowiłem w końcu opisać swoją historię choroby.
Długo się do tego zabierałem (z pójściem do lekarza też zwlekałem, więc w moim przypadku można powiedzieć, że człowiek nie zawsze uczy się na błędach). :) Ale po kolei.

W maju 2010 zdiagnozowano u mnie nowotwór jądra.
Wyniki badań z przed orchidektomi.
b-HCG ? 123400 miU/ml (<2),
AFP ? >400 UI/ml,
LDH ? 583 U/I (135-225)

TK jamy brzusznej
Wątroba jednorodna, niepowiększona. Śledziona, trzustka, obie nerki, nadnercza w normie. Liczne pakiety powiększonych węzłów chłonnych wokół aorty brzusznej , tt biodrowych wspólnych ? największy 11x9 cm., pakiety obmurowują aortę, tt biodrowe wspólne, tt i żż nerkowe, przemieszczają do przodu żyłę główną dolną. Wolnego płynu w jamie brzusznej nie uwidoczniono. W objętych badaniem kościach zmian patologicznych nie uwidoczniono.

Tk klatki piersiowej
Obwodowo w segmencie 6 płuca lewego widoczna zmiana okrągła śr. 9 mm, podobne zmiany śr. 5 mm w segmencie ? i 8 mm w segmencie lewego płuca. W prawym płucu zmian ogniskowych w obrębie płuc nie uwidoczniono. Aorta, tętnica płucna, żyła górna w normie. Powiększonych węzłów chłonnych śródpiersiowych, wolnego płynu w jamach opłucnowych nie uwidoczniono.

TK miednicy mniejszej
Pęcherz moczowy o gładkich ścianach. Gruczoł krokowy niejednorodny, o nieregularnych obrysach 63x40x35x55 mm. Pakiety znacznie powiększonych węzłów chłonnych wokół aorty, tt biodrowych wspólnych i zewnętrznych. Wolnego płynu w miednicy mniejszej nie uwidoczniono. W objętych badaniem kościach zmian patologicznych nie uwidoczniono.

12.05.2010 wykonano zabieg usunięcia jądra.
Wynik histopatologiczny:
Makro: do badania otrzymano rozcięte jądro 4,5x3x2,8 cm. Z powrózkiem nasiennym dł.10 cm. W jądrze na przekroju pasmowate białawe ognisko w polu 2x1 cm.
Mikro: W obrębie jądra, a w łączności z osłonką białawą ognisko zwłóknienia i szkliwienia z rozproszonymi przewlekłymi naciekami zapalnymi małego stopnia i rozproszonymi sydorofagami. Na obwodzie zwłóknienie kanalików nasiennych. W pozostałym miąższu jądra i w najądrzu zmian patologicznych nie stwierdza się. Powrózek nasienny budowy prawidłowej.
Nie mam dokładnych wyników markerów po orchidektomii, pamiętam jednak, że znacznie poszybowały w górę.

Nastepnie ze ??szkiełkami? pojechałem na wizytę do CO-I w Warszawie.
Wynik konsultacyjny:
DGN: Neoplasma terminale malignom mixtum testis probabiliter In statu regresione.
Komentarz: W jądrze blizna łącznotkankowa oraz widoczne w jej otoczeniu: rozrosty ?intratubular germ cell neoplasia? . Ogniska nasieniaka wewnątrzkanalikowego, pojedyncze ognisko inwazyjnego nasieniaka średnicy 0.1 cm. i pojedyncze struktury o cechach dojrzałego potworniaka. Współistniejące blizny i opisanych powyżej struktur nowotworowych sugeruje regresję części nowotworu, być może o innym niż stwierdzono typie histologicznym.
Utkanie nowotworowe nie przekracza osłonek jądra. Nie widać inwazji nowotworowej naczyń. Struktury okołojądrowe (najądrze, powrózek) bez utkania nowotworowego.
Jeszcze tylko zlecono mi w gab. 106, abym zrobił TK głowy ( na szczęście TK nic nie wykazała niepokojącego), i mogłem zaczynać chemioterapię BEP.

Markery przed pierwszym kursem BEP (31.05.2010) wynosiły:
b-HCG ? 274821 !!! (0-5) mIU/ML
AFP - 3144,2 (0-6,7) IU/Ml
LDH ? 661 (<210) IU/I

Markery przed czwartym kursem BEP (02.08.2010) wynosiły:
b-HCG ? 23,7 (0-5) mIU/ML
AFP ? 8,3 IU/ML
LDH ? 217 (210) IU/I

Z tego co pamiętam, to po ostatnim kursie BEP, AFP znormalizował się, natomiast b-HCG w dalszym ciągu był lekko podwyższony.
Wyniki badań tk zrobionych po chem. BEP
TK klatki piersiowej 27.08.10:
Aktualnie: obwodowo w segmencie 6 płuca lewego widoczna zmiana okrągła śr. 6 mm, śr. 4 mm w segmencie ? i 5 mm w segmencie 3 lewego płuca.
Zmiana hypodensyjna w prawym płacie wątroby śr. 30 mm. (okazało się, że zmiana ta była widoczna w badaniu poprzednim, nie uwzględniono jej w opisie).
Wnioski: widoczna częściowa redukcja zmian w lewym płucu. Zmiana w wątrobie jak w badaniu poprzednim.

TK jamy brzusznej miednicy 30.08.10
Wątroba ? w segm. 7 zmiana hipodensyjna ok. 32 mm śr. Wzmacniająca się obwodowo, podobna zmiana ok. 24mm śr. W segm. 8 ? podejrzenie meta. Widoczny pakiet węzłowy okołoaortalny sięgający od t. krezkowej górnej do nieco powyżej podziału na tt. Biodrowe wspólne o wym 42x52x76 mm przemieszczają żyłę główną dolną ? mniejszy niż w badaniu poprzednim.

Następnie zakwalifikowano mnie do do RPLND? z którego w dniu operacji zostałem zdyskwalifikowany z powodu progresji markerowej ( b-HCG ? 488,2)

19.10.2010 rozpocząłem pierwszy kurs chemioterapii TIP
Markery przed 1 kursem wynosiły:
b-HCG ? 554,2 (0-5)
AFP ? 3,6 (0-6,7)
LDH ? norma

Po trzecim kursie b-HCG uległ normalizacji.
Wyniki badań TK zrobionych po chem. TIP
TK. jamy brzusznej , miednicy
Aktualnie w wątrobie w segmencie 7 zmiana śr 28 mm , w segmencie 8 śr 24x19 mm. Liczne powiększone węzły chłonne lędźwiowe prawe i lewe (od t krezkowej górnej do podziału na tt biodrowe), aktualnie nie tworzą pakietu, w osi krótkiej max do 13 mm.

TK klatki piersiowej:
Aktualnie zmiany w płucu lewym widoczne w poprzednim badaniu teraz prawie nie widoczne. W prawym płucu zmian ogniskowych w obrębie płuc nie uwidoczniono.
TK jamy brzusznej, miednicy:
Aktualnie w wątrobie w segmencie 7 zmiana śr. 28 mm. Liczne powiększone węzły chłonne lędźwiowe prawe i lewe (od t krezkowej górnej do podziału na tt biodrowe), aktualnie nie tworzą pakietu, w osi krótkiej max do 13 mm.

Marker b-HCG zaczął powoli rosnąć, przed operacją wynosił 23.

21.02.2011 wykonano w CO-I RPLND.
Wynik Hist- pat:
Makroskopowo:
Fragmenty węzło chłonnych, największy 2,5cm.
Mikroskopowo:
Caricoma embryonale malignom praecipue necroticum
W węzłach chłonnych(we fragmentach i pakietach) przerzuty martwiczo zmienionego nowotworu zarodkowego, z resztkowym utkaniem raka zarodkowego. Cechy resorpcji, włóknienia.
Z powodu takiego wyniku hist- pat, jak i tego, że marker b-HCG w dalszym ciągu się zwiększał (na TK jamy brzusznej robionej po RPLND, w dalszym ciągu widoczne były przetrwałe powiększone węzły), zostałem zakwalifikowany do chtch. III-go rzutu wg Gem-Ox (6 kursów) .

Pierwszy kurs rozpocząłem 26.05.2011. (b-HCG przed pierwszym kursem- 96 mIU/ml
Po czwartym kursie miałem robione kontrolne badanie TK jamy brzusznej, miednicy, klatki (opis badania był taki sam jak poprzedniego).
Dolewkę szóstego kursu (jak się okazało była to moja pierwsza i ostatnia dolewka gemcytabiny, wcześniejsze mnie omijały z powodu neutropenii), podaną miałem 2.08.2011

Markery uległy normalizacji.

Wynik badania TK jamy brzusznej i miednicy (18.08.2011)
Wątroba ?w segm 7 zmiana ok. 25 mm - stacjonarna , w segm. 8 ? zmiana ok. 21x13 mm śr-stacjonarna. Powiększone węzły chłonne lędźwiowe ? max ok. 15 mm w osi krótkiej ? stacjonarne.

Zostałem więc zakwalifikowany do drugiego RPLND. (b-HCG podnosił się powoli, przed operacją wynosił 15 mIU/ml).
Drugie RPLND wykonano 29.09.2011. (również w CO-I).
Marker b-HCG znormalizował się po tej operacji.
Wynik badania: histopatologia
Makroskopowo:
Materiał w kilku fragmentach o łącznej śr. 3 cm. W obrębie materiału węzeł chłonny śr. Do 1-go cm.
Mikroskopowo:
Fragmenty tkanek: tłuszczowej, łącznej, naczyniowej i nerwowej.

Badanie kontrolne TK 24.01.2012
Aktualnie w wątrobie w segmencie 7 zmiana śr, 18 mm (poprzednio 25) , w segm. 8 zmiana 14x12 mm (poprzednio 21x12) ? tę zmianę trudno odróżnić od miąższu wątroby. Stan po resekcji węzłów chłonnych okołoaortalnych.
Widoczny węzeł chłonny pomiędzy lewą ścianą aorty i żyłą jądrową : 15x29 mm ? jak w poprzednim badaniu. Drobne węzły chłonne bocznie na prawo i lewo od aorty, do 8 mm w osi krótkiej ? jak w poprzednim badaniu. Poza tym węzłów chłonnych nie uwidoczniono.

Zostałem zakwalifikowany do kolejnego RPLND.
Trzecia operację RPLND zrobiono mi 30.03.2012 w szpitalu MSWiA .
Operował mnie Pan dr Rogowski.
Wynik badania patomorfologicznego:
Makro:
Materiał we fragmentach o łącznych wym: 4x4,5x2 cm.
Mikro:
W usuniętym materiale (węzły chłonne) wśród utkania uległego całkowitej martwicy ze szkliwieniem i włóknieniem znaleziono pojedyncze ognisko częściowo zwyrodniałego utkania nowotworowego mogącego stanowić zrakowaciały komponent potworniaka.


Badanie kontrolne TK z 10.07.2012
Aktualnie w wątrobie w segmencie 7 zmiana śr. 18 mm ? jak w poprzednim badaniu. Stan po resekcji węzłów chłonnych.
Widoczny węzeł chłonny za t nerkową lewą 15x11 mm ? nie widoczny w poprzednim badaniu, nie widoczne węzły chłonne poniżej t nerkowej lewej ? usunięte operacyjnie. Drobne węzły chłonne bocznie na prawo i lewo od aorty, do 8 mm w osi krótkiej ? jak w poprzednim badaniu. Poza tym węzłów chłonnych nie uwidoczniono.

Markery 11.07.2012
b-HCG <0.100 mIU/ml (<2),
AFP 3.08 UI/ml norma 0-4
LDH 151 U/I (135-225)

Badanie kontrolne TK z 10.10.2012
Aktualnie w wątrobie w segmencie 7 zmiana śr. 18 mm (tak jak poprzednio), w segmencie 8 zmiana nie widoczna. Widoczny węzeł chłonny pomiędzy lewą ścianą aorty i żyłą nerkową 12x20 mm. Drobne węzły chłonne bocznie na prawo i lewo od aorty , do 8 mm w osi krótkiej-jak w poprzednim badaniu. Poza tym węzłów chłonnych nie uwidoczniono.

Markery 18.10.2012
b-HCG <0.100 mIU/ml (<2)
AFP 4.68 UI/ml (0-4)
LDH 162 U/I (135-225)

Badanie kontrolne TK z 25.01.2013
Aktualnie w wątrobie w segmencie 7 zmiana śr. 18 mm ? jak w badaniu poprzednim. Widoczny węzeł chłonny za t. nerkową lewą 15x11 mm ? jak w badaniu poprzednim. Drobne węzły chłonne bocznie na lewo od aorty, do 8 mm w osi krótkiej ? jak w poprzednim badaniu.

Markery 10.01.2013.
b-HCG <0.100 mIU/ml (<2)
AFP 6.17 UI/ml (0-4)
LDH 157 U/I (135-225)



Badanie TK z 10.07. oraz 10.10 było dwukrotnie omawiane na ?kominku? (nie wiem czy używam właściwego nazewnictwa). Wiem, że nie stwierdzono nic podejrzanego, o dokładniejsze informacje nie pytałem, gdyż jak znam życie to i tak po wyjściu z gabinetu bym wszystko zapomniał.

11.04.2013 robione miałem badanie PET-CT
Fizjologiczny zwiększony wychwyt FDG w tkance tłuszczowej brunatnej szyi, klatki piersiowej i nadbrzusza, w typowej lokalizacji.
Głowa i szyja:
Fizjologiczny wychwyt FDG w strukturach głowy i szyi.
Klatka piersiowa:
Miąższ płucny bez zagęszczeń. Jamy opłucnowe wolne. Węzły chłonne niepowiększone , nie wykazują zwiększonego metabolizmu FDG.
Jama brzuszna i miednica mała:
Węzeł chłonny pomiędzy lewą żyłą nerkową a aortą 15x9 mm , nie wykazuje zwiększonego gromadzenia FDG, suv max lbm 1,0. Pozostałe węzły chłonne niepowiększone, bez zwiekszonego gromadzenia FDG.
Watroba, trzustka, śledziona, nadnercza, nerki bez zmian ogniskowych low dose CT bez kontrastu, fizjologiczny wychwyt FDG. Prawidłowe wydalanie i wydzielanie FDG przez układ moczowy.
Fizjologiczny wychwyt FDG w narzadach miednicy małej.
Nie uwidoczniono ognisk patologicznie zwiększonego gromadzenia FDG w zakresie jamy brzusznej i miednicy małej.
Układ kostny:
Fizjologiczny wychwyt FDG
Wnioski: W badaniu PET-CT nie uwidoczniono ognisk zwiększonego wychwytu FDG podejrzanych o czynny proces rozrostowy.

Na początku lipca jadę do Instytutu na wizytę kontrolna, wtedy też będę wiedział czy AFP się wacha, czy też dzieje się coś innego.

UUUFFFF to by było chyba wszystko. :) Wiem, że dużo tego, co się dało to poskracałem, chciałem jednak moją historię choroby opisać tak aby to wszystko było w miarę czytelne.
Ostatnio edytowany przez Sebastian, 31 Lip 2013, 10:19, edytowano w sumie 1 raz
Sebastian
 
Posty: 8
Rejestracja: 22 Mar 2011, 14:19

Re: trzecia grupa prognostyczna

Postprzez Adrian1975 » 17 Cze 2013, 13:51

O cholerka,
chłopie, przeżyłes więcej, niż kilku z tego forum jednocześnie, szacun za wytrwałość i wolę walki

Dobrze, że obecnie wszystko wydaje się być unormowane, ale aż tyle operacji, nie moli o d razu wszystkiego zabrać ze sobą?

Adrian, tylko 4BEP i orchitektomia
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: trzecia grupa prognostyczna

Postprzez thinkpositive » 17 Cze 2013, 13:57

Hej Stary,

Ja bym to podsumował jako 'beauty of CO-I'.

Ekipa zrobiła kawał dobrej roboty żeby cię postawić na nogi!
2011 - nienasieniak, IB, 2xBEP, Mazowiecki Szpital Onkologiczny we Wieliszewie
Awatar użytkownika
thinkpositive
Przyjaciel Forum
 
Posty: 200
Rejestracja: 21 Paź 2011, 09:51

Re: trzecia grupa prognostyczna

Postprzez Adrian1975 » 17 Cze 2013, 14:02

thinkpositive napisał(a):Hej Stary,

Ja bym to podsumował jako 'beauty of CO-I'.

Ekipa zrobiła kawał dobrej roboty żeby cię postawić na nogi!


co prawda to prawda, ech
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: trzecia grupa prognostyczna

Postprzez romi » 17 Cze 2013, 14:05

Witaj
Dużo przeszedłeś, ale chyba było warto, bo żyjesz i pozbyłeś się problemu. Na szczęście trafiłeś do dobrego ośrodka i dlatego całe Twoje leczenie odbyło się zgodnie z najlepszą wiedzą. Strach pomyśleć co by było gdybyś trafił do ośrodka oznaczonego na forum na czerwono.
Twoja historia może być przykładem, że nowotwór to nie wyrok, a z nowotworem jądra można wygrać nawet w sytuacji wydawałoby się beznadziejnej.
Wahanie AFP może być naturalne, poza tym norma dla AFP jest bardzo niska. Gdzie robisz badania markerów, bo w CO-I norma dla AFP jest prawie dwukrotnie wyższa.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: trzecia grupa prognostyczna

Postprzez troll » 17 Cze 2013, 14:13

Witaj Sebastianie,

Z samego początku - przeogromne wyrazy szacunku za siłę, którą miałeś, żeby przejść tak długie i skomplikowane leczenie! Po prostu szacun!
Od samego początku znajdowałeś się w bardzo trudnej sytuacji. Rozpoczęcie leczenia z tak zaawansowaną chorobą nigdy nie jest proste, nawet w tak doświadczonym ośrodku jakim niewątpliwie jest Centrum Onkologii - Instytut w Warszawie. Co ciekawe - otrzymałeś standardowe leczenie, które również okazało się bardzo skuteczne. Dzięki braku zwłoki i zawahania co do operowania zmian przetrwałych po chemioterapii (i w momencie normalizacji markerów) udało się to, co z każdym kursem było mniej prawdopodobne - uzyskać całkowitą odpowiedź na leczenie! Lekarze z Łodzi czy Szczecina z chęcią pewnie potraktowaliby Cię w kategorii cudu bo w tamtejszych ośrodkach... wolę nie pisać horrorów :)
Cieszę się, że zdecydowałeś się napisać na Forum, opisać tak dokładnie całą Twoją, niezwykle zawiłą historię. Mam nadzieję, że samopoczucie z dnia na dzień jest coraz lepsze. Gdybyś miał jakiekolwiek pytania - wszyscy postaramy się znaleźć na nie odpowiedzi!

Pozdrawiam serdecznie i gratuluję!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: trzecia grupa prognostyczna

Postprzez Sebastian » 17 Cze 2013, 15:04

Adrian1975 napisał(a):O cholerka,
chłopie, przeżyłes więcej, niż kilku z tego forum jednocześnie, szacun za wytrwałość i wolę walki

Dobrze, że obecnie wszystko wydaje się być unormowane, ale aż tyle operacji, nie moli o d razu wszystkiego zabrać ze sobą?

Adrian, tylko 4BEP i orchitektomia


Witam.
Dziękuję :)
Guz był umiejscowiony w paskudnym miejscu , dlatego tyle operacji.
Sebastian
 
Posty: 8
Rejestracja: 22 Mar 2011, 14:19

Re: trzecia grupa prognostyczna

Postprzez Sebastian » 17 Cze 2013, 15:07

romi napisał(a):Witaj
Dużo przeszedłeś, ale chyba było warto, bo żyjesz i pozbyłeś się problemu. Na szczęście trafiłeś do dobrego ośrodka i dlatego całe Twoje leczenie odbyło się zgodnie z najlepszą wiedzą. Strach pomyśleć co by było gdybyś trafił do ośrodka oznaczonego na forum na czerwono.
Twoja historia może być przykładem, że nowotwór to nie wyrok, a z nowotworem jądra można wygrać nawet w sytuacji wydawałoby się beznadziejnej.
Wahanie AFP może być naturalne, poza tym norma dla AFP jest bardzo niska. Gdzie robisz badania markerów, bo w CO-I norma dla AFP jest prawie dwukrotnie wyższa.
Pozdrawiam


witam,
Badania robię w laboratorium szpitalnym w Mielcu.

Pozdrawiam.
Sebastian
 
Posty: 8
Rejestracja: 22 Mar 2011, 14:19

Re: trzecia grupa prognostyczna

Postprzez Sebastian » 17 Cze 2013, 15:14

troll napisał(a):Witaj Sebastianie,

Z samego początku - przeogromne wyrazy szacunku za siłę, którą miałeś, żeby przejść tak długie i skomplikowane leczenie! Po prostu szacun!
Od samego początku znajdowałeś się w bardzo trudnej sytuacji. Rozpoczęcie leczenia z tak zaawansowaną chorobą nigdy nie jest proste, nawet w tak doświadczonym ośrodku jakim niewątpliwie jest Centrum Onkologii - Instytut w Warszawie. Co ciekawe - otrzymałeś standardowe leczenie, które również okazało się bardzo skuteczne. Dzięki braku zwłoki i zawahania co do operowania zmian przetrwałych po chemioterapii (i w momencie normalizacji markerów) udało się to, co z każdym kursem było mniej prawdopodobne - uzyskać całkowitą odpowiedź na leczenie! Lekarze z Łodzi czy Szczecina z chęcią pewnie potraktowaliby Cię w kategorii cudu bo w tamtejszych ośrodkach... wolę nie pisać horrorów :)
Cieszę się, że zdecydowałeś się napisać na Forum, opisać tak dokładnie całą Twoją, niezwykle zawiłą historię. Mam nadzieję, że samopoczucie z dnia na dzień jest coraz lepsze. Gdybyś miał jakiekolwiek pytania - wszyscy postaramy się znaleźć na nie odpowiedzi!

Pozdrawiam serdecznie i gratuluję!


Witam.
Dziękuję.
Będę pytał z pewnością. :D
Pozdrawiam.
Ostatnio edytowany przez Sebastian, 31 Lip 2013, 10:20, edytowano w sumie 1 raz
Sebastian
 
Posty: 8
Rejestracja: 22 Mar 2011, 14:19

Re: trzecia grupa prognostyczna

Postprzez romi » 17 Cze 2013, 15:22

Witaj
A tak z ciekawości co skłoniło Cię do wizyty w CO-I? To nie jest takie oczywiste mając na uwadze odległość, szpital na miejscu, czy bliższe ośrodki onkologiczne niż Warszawa. Czy podjąłeś sam decyzję, czy ktoś Ci to doradził? To była w dosłownym tego słowa znaczeniu życiowa decyzja.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości