Po operacji - markery

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Po operacji - markery

Postprzez kelums » 09 Lip 2013, 18:39

Witajcie, Paweł prawie już 19 lat. Na samym początku października 2012 roku miałem operację usunięcia guza prawego w szpitalu WAM w Łodzi. Co 3 miesiące mam badania krwi, po pół roku miałem tomografie, która nic nie wykazała, natomiast niedawno w czerwcu usg jamy brzusznej i drugiego jądra.

Do rzeczy, co mnie martwi.
Tuż przed operacją 2.10.2012
Beta HCG - 206 mIU/ml
AFP 99,01 IU/ml
CEA <0,50 ng/ml
Następne badanie 26.11.2012
Beta HCG <0,1 mIU/ml
AFP 1,69 U/ml
Kolejne badanie 21.02.2013
Beta HCG <0,1 mIU/ml
AFP 1,5 U/ml
Ostatnie badanie 21.06.2013
Beta HCG <0,1 mIU/ml
AFP 1,76 U/ml

Zakres referencyjny dla AFP 0-5,8
Zakres referencyjny dla Beta HCG <2,6

Chciałbym was spytać o to ostatnie badanie z czerwca tego roku, AFP nieznacznie wzrosło, czy to o czymś świadczy, czy tylko ja niepotrzebnie się martwie. Czy jest sens robić jakieś badanie już niebawem, czy odczekać kolejne trzy miesiące?

Pozdrawiam serdecznie

Rozpoznanie histopatologiczne (25.10.2012):
Do badania nadesłane jądro 6x5x3,5cm z powrózkiem 3cm, w miąższu jądra wyróżniający guz barwy białawo-brunatnej o wymiarach 3x3x2,5 cm, dobrze odgraniczony, nie naciekający osłonek ani najądrza.
15132/12 - Kikut powróżka nasiennego - wolny od nacieku nowotworowego
15133/12 - powrózek nasienny - wolny od nacieku nowotworowego
15134-5/12 - guz - najądrze, 15136-7/12 - guz osłonki, 15138/12 - guz TUMOR MIXTUS GERMINALIS: CARCINOMA EMBRYONALE ET TERATOMA pT1.
Nie stwierdza się naciekania najądrza i osłonki białawej. Element potworniaka stanowi dojrzała chrząstka, gruczoły, nabłonek wielowarstwowy płaski rogowięjący

Ostatnie badanie USG Jamy brzusznej, USG miednicy mniejsze, USG moszny, jąder i najądrzy (21.06.2013):
Wątroba, śledziona niepowiększone, bez zmian ogniskowych. Pęcherzyk żółciowy bez kamienicy. Drogi żółciowe nieposzerzone. Trzustka niepowiększona, jednorodna. Obie nerki przeciętnej wielkości, bez kamicy i zastoju. Wnęka wątroby i przestrzeń zaotrzewnowa bez powiększonych węzłów chłonnych. Pęcherz moczowy gładkościenny bez ech wewnętrznych. Gruczoł krokowy symetryczny, gładko obrysowany, niepowiększony.
Jedynie lewe jądro z pojedynczym mikrozwapnieniem, poza tym jednorodne.

PS jestem pod opieką dr Małeckiej w łódzkim Koperniku, nie miałem żadnej chemii ani radioterapii, poddany obserwacji
Ostatnio edytowany przez kelums 09 Lip 2013, 19:31, edytowano w sumie 3 razy
kelums
 
Posty: 3
Rejestracja: 09 Lip 2013, 18:31

Re: Po operacji - markery

Postprzez m9nika » 09 Lip 2013, 19:01

Witaj na forum
Proszę uzupełnij badania markerów o zakresy referencyjne, bo każde laboratorium ma je inne, i nie wiadomo czy przekraczają wartość czy nie. Czy miałeś robione badanie LDH? Jeśli tak to je koniecznie przepisz, a jeśli nie, to znaczy że lekarz który Cię prowadzi popełnił błąd nie zlecając tego badania! Gdyż w diagnozowaniu i późniejszej kontroli zawsze należy wykonywać trzy markery (AFP, b-HCG i LDH).
Aby eksperci mieli szerszy obraz i mogli Ci odpowiedzieć na Twoje pytanie przepisz również wynik histopatologiczny oraz pozostałe badania i to najlepiej w kolejności tak jak wpisałeś markery.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Po operacji - markery

Postprzez m9nika » 09 Lip 2013, 19:15

Po za tym Łódzki Kopernik nie jest dobrym wyborem w leczeniu raka jądra - viewtopic.php?f=6&t=160
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Po operacji - markery

Postprzez kelums » 09 Lip 2013, 19:28

witaj, dodałem już rozpoznanie histopatologiczne oraz ostatnie usg, przekonałem się już o tym że kopernik nie jest dobrym szpitalem, bowiem zgubili mi kartę z wszystkimi danymi, szczęście że mama wszystko za wczasu skserowała :)
kelums
 
Posty: 3
Rejestracja: 09 Lip 2013, 18:31

Re: Po operacji - markery

Postprzez m9nika » 09 Lip 2013, 19:47

kelums napisał(a):Chciałbym was spytać o to ostatnie badanie z czerwca tego roku, AFP nieznacznie wzrosło, czy to o czymś świadczy, czy tylko ja niepotrzebnie się martwie.

Ponieważ nie przekracza zakresu referencyjnego, więc nie ma powodów do niepokoju ;)

Niepokoiłabym się czym innym:
1. Brak badania LDH!, który jest obligatoryjny w leczeniu raka jądra. Zawsze bada się trzy markery AFP, b-HCG i LDH.
Tutaj poczytaj o markerach viewtopic.php?f=15&t=240
2. Zgodnie z Absolutne "must be" w leczeniu nowotworów jądra (obowiązkowa lektura viewtopic.php?f=6&t=192)
troll napisał(a): Obserwacja
Obserwacja po leczeniu obejmuje badanie lekarskie, badania obrazowe (tomografię komputerową, RTG), oznaczenie poziomu biologicznych markerów nowotworowych (AFP, bHCG, LDH) u wszystkich chorych w określonych odstępach czasu przedstawianych w tabeli:
Nienasieniaki: http://annonc.oxfordjournals.org/conten ... phic-5.gif

A nie jak w twoim przypadku USG.

Więc ja na Twoim miejscu zmieniła bym jak najszybciej ośrodek Kopernika na referencyjny na Warszawę lub Wrocław.

Więcej powiedzą Ci eksperci lub romii, który po doświadczeniach z Łódzkim Kopernikiem, leczy syna w Warszawie.

Pozdrawiam
Ostatnio edytowany przez m9nika, 09 Lip 2013, 20:02, edytowano w sumie 1 raz
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Po operacji - markery

Postprzez kelums » 09 Lip 2013, 19:51

dzięki za info, mogę wiedzieć jaki szpital w warszawie polecasz? chyba pójde tam studiować więc mogę się przepisać. Co do braku LDH na pewno wypomnę to doktor prowadzącej.

wracając do badań, tomografię miałem robioną w lutym, nie mogę znaleźć niestety opisu, ale mam wszystko na płytce i mogę Ciebie zapewnić, że wszystko wyszło bardzo dobrze
kelums
 
Posty: 3
Rejestracja: 09 Lip 2013, 18:31

Re: Po operacji - markery

Postprzez m9nika » 09 Lip 2013, 19:55

kelums napisał(a):dzięki za info, mogę wiedzieć jaki szpital w warszawie polecasz?

Zgodnie z podanym wcześniej linkiem ;)
troll napisał(a):Warszawa
Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie
Klinika Nowotworów układu moczowego
02-781 Warszawa, ul. W. K. Roentgena 5
tel. (poradnia Kliniki) - (22) 546 22 16

Centrum Medyczne "Ostrobramska"
NZOZ Magodent
Oddział Onkologii
04-125 Warszawa, ul. Gen. Fieldorfa 40
tel. (rejestracja) - (22) 430 87 00
dr n. med. Tomasz Sarosiek - specjalista onkologii klinicznej
Dla pacjentów z nowotworami jądra w celu konsultacji i leczenia preferowany kontakt bezpośrednio z dr n. med. Tomaszem Sarosiek - adres email: tomasz.sarosiek@magodent.com.pl / tel. kom: 601 310 244

Szpital Onkologiczny Magodent/Swissmed
Oddział Onkologii
Warszawa, ul. Św Wincentego 103
tel. (bezpośredni) - (22) 326 98 10
lek. Małgorzata Stelmaszuk - specjalista onkologii klinicznej
lek. Marcin Maczkiewicz - koordynator dla chorych z nowotworami jądra
Dla pacjentów z nowotworami jądra w celu konsultacji i leczenia preferowany kontakt bezpośrednio z drem Marcinem Maczkiewicz - tel. bezpośredni: (22) 326 98 10

Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Po operacji - markery

Postprzez oczarownica » 09 Lip 2013, 21:47

Witaj:) przede wszytskim nie masz póki co się czym martwić. AFP jest w normie i to sie liczy . Brak LDH nie jest czynnikiem niepokojącym bo nie zmienia postaci rzeczy lecz jest nieprawidłowością w diagnostyce i obserwacji Jednakowoz skoro jednak na szcescie nie miales przerzutow zapewne bylo prawidłowe. Ale faktem jest ,ze trzeba je oznaczać jak mówią wytyczne. i koniec kropka. Ja polecam Centrum onkologii I na roentgena w wawie czulismy sie tam bezpiecznie jesli chodzi o szpital. Ale tez byliśmy u Doktora Sarosieka i bardzo Go polecamy( Magodent) Ponieważ jak dobrze pódzie Twoje działania bedą dotyczyły tylko obserwacji to wybrałabym Magodent i dr Sarosieka konkretny i wysoce profesjonalny specjalista Zawsze ten sam ( nie jak w CO I raz ten raz inny lekarz) i nie ma porównania do kolejek w CO I i wszytskich tych czynnosci ,ktore trzeba odczynic nim wejdzie sie do gabinetu lekarskiego. Pozdrawiam Beata :mrgreen:
czasami czekanie jest celem samym w sobie a nie jest celem to co przyniesie czas
oczarownica
 
Posty: 701
Rejestracja: 02 Mar 2013, 12:03
Miejscowość: mazury

Re: Po operacji - markery

Postprzez romi » 09 Lip 2013, 22:49

Witaj
Ponieważ sytuacja jest u Ciebie taka, że na szczęście nic się nie dzieje zarówno w markerach jak i badaniach obrazowych, to nie ma potrzeby dodatkowych konsultacji. Chyba że chcesz dla pewności i potwierdzenia obserwacji. LDH nie było robione co jest oczywistym błędem lekarza prowadzącego, ale teraz nie ma co wylewać łez, bo to i tak nic nie zmieni. Co najwyżej teraz pilnować żeby przy każdym badaniu LDH było również oznaczone. Co do opieki w łódzkim Koperniku to zawsze możesz zmienić lekarza na innego. Ja osobiście polecam Panią dr Marzenę Zalewską która pracuje na oddziale chorób rozrostowych i możesz się do niej zapisać na wizytę w szpitalu, lub w SALVE MEDICA na Szparagowej 10 również na NFZ. Nie wyklucza to oczywiście opieki innego lekarza. Dobrze jest jednak mieć w miejscu zamieszkania lekarza do którego można zwrócić się w potrzebie.
Z moim synem była inna sytuacja, bo niestety była konieczna chemioterapia i na samym początku została podjęta decyzja o leczeniu w Warszawie między innymi ze względu na opieszałość i jak wyczułem brak wiedzy o nowotworach jądra u lekarza z którym wtedy mieliśmy do czynienia w Koperniku. Dr Zalewską poznałem później po zakończeniu leczenia w Warszawie szukając lekarza który opiekowałby się synem w Łodzi. Jestem zadowolony, że syn jest pod jej opieką.
Co do ośrodków w Warszawie to oczywiście tak jak pisała m9nika dr Sarosiek w Magodencie, w CO-I dr Wiechno. Co do wizyty w CO-I to umawiając się przez telefon na wizytę, bo taka forma tam obowiązuje, można zawsze umówić się do konkretnego lekarza, czy sprawdzić który lekarz będzie danego dnia przyjmował pacjentów. Syn jeżdżąc na wizyty kontrolne zawsze jest przyjmowany przez tego samego lekarza. Niestety w CO-I jest bardzo dużo ludzi, bo pacjenci przyjeżdżają z całej Polski.
My akurat nie byliśmy nigdy u dr Sarosieka chociaż miałem przyjemność poznać go i mogę potwierdzić wszystkie dobre opinie o nim. Potwierdzam również to, że kompetencje lekarzy z CO-I, dr Wiechno, dr Michalski, dr Poniatowska i innych są na najwyższym poziomie.
Jeśli masz jakieś pytania dotyczące Łodzi to pisz.
A tak w ogóle to wszędzie daje się kopie przechowując samemu oryginały, bo jeśli kiedykolwiek będą potrzebne dokumenty z leczenia to okazuje się do wglądu właśnie oryginały a nie kopie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Po operacji - markery

Postprzez Dr.Maczkiewicz » 10 Lip 2013, 23:20

Paweł,

1) gratulacje, Twój nowotwór (nienasieniak) został wykryty bardzo wcześnie ( w stopniu zaawansowania IA) i usunięty doszczętnie z dobrym marginesem onkologicznym
2) jesteś osbą zdrową, wymagającą jedynie (ale jednak !!!!) bacznej obserwacji onkologicznej. Dotychczasowe postepowanie jest zgodnie z wytycznymi/standardami europejskimi, polskimi i amerykańskimi
3) brak oznaczenia poziomu LDH, który z całej triady markerów jest najmniej specyficzny, jest niewielkim uchybieniem
4) jeśli Twój stan zdrowia spędza Ci sen z powiek, ale wtedy i tylko wtedy !!!!! opcją jest wykonanie badania PET (pozytronowa tomografia emisyjna) refundowanego przez NFZ w przypadku nowotworów jądra (NFZ nie we wszytskich nowotworach za PET płaci).
patrz tutaj: http://spcsk.pl/PET pozycja 16
ale zawsze decyzję podejmuje lekarz specjalista onkolog ! (z którego decyzją powinieneś się zgodzić).
Wykonanie PET nie zmieni schematu obserwacji

pozdrawiam ciepło,
Marcin
Dr.Maczkiewicz
Ekspert
 
Posty: 16
Rejestracja: 18 Cze 2013, 19:18
Miejscowość: Warszawa

Następna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości