Obserwuję to ciekawe forum od dłuższego czasu i sam postanowiłem, że jak znajdę troche czasu to opiszę swój przypadek i swoje przeżycia związane z chorobą i leczeniem, z chęcią również posłucham waszych opinii, tak więc do rzeczy
Mam 19 lat, w marcu 2013 roku dopadł mnie straszny ból brzucha, poszedłem do szpitala na oddział urologii, ambulatoryjnie zrobiono mi USG i badania krwi, urolog stwierdził nowotwór jadra lewego, a markery wynosiły:
AFP=25.81 [IU/ml] [0 - 5.8]
Beta-HCG=59.97 [IU/ml] [< 2.6]
Już parę dni później odbył się zabieg orchidectomii lewostronnej, ciach ciach i po sprawie, zniosłem to dobrze i bez przygód. Niestety ale nie posiadam dokładnych wyników markerów wykonywanych w 5 i 10 dobie po zabiegu, ale wiem na pewno, że:
Beta-HCG=było w normie [< 2.6]
AFP=8.(??) [0 - 5.8]
Wynik hist.-pat.:
Carcinoma embryonale necroticans
Redukcja spermatogenezy. Dojrzałe plemniki nieliczne
Infiltratio carcinomatosa -D (tak w ogóle, to co to oznacza?)
Status normalis -EFG
Jądro około 4,5 cm, jeden z biegunów jądra objęty szarobrunatnym guzem 2.5 x 2,5 x 2 cm.
A-z części guza na granicy z utkaniem jądra
B-części pososłonkowe
C-reszta utkania jądra
D-najądrze z fr. guza
E-osłonki
F-powrózek cz. bliższa
G-powrózek cz. dalsza
Początek kwietnia 2013 r. i pierwsza wizyta u onkologa, który zlecił TK klatki piersiowej i TK jamy brzusznej i miednicy małej oraz markery (tu już wszystkie wyniki będę opisywał skrótowo, to co najważniejsze bez przepisywania słowo w słowo)
Markery:
AFP=5.85 [0 - 5.8]
Beta-HCG=< 0.100 [< 2.6]
Wynik TK jamy brzusznej i miednicy małej:
W sąsiedztwie aorty poniżej naczyń nerkowych widoczna jest kulista struktura o średnicy ok. 1,8 cm, o nieco niejednorodnej gęstości, gładkookonturowana,
jej obraz w badaniu TK niejednoznaczny, wskazana weryfikacja w badaniu USG.
Wynik TK klatki piersiowej:
Obwodowo w płucu lewym na pograniczu segmentu I/II i III widoczne są dwie zlokalizowane obok siebie zmiany guzkowe o średnicy 5 i 9 mm.
W śródpiersiu górno przednim widoczny jest hypodensyjny, trójkątnego kształtu obszar o wymiarach 23 x 23 mm o wyglądzie resztkowej grasicy.
Wnioski zawarte w opisie: Do rozważenia badanie PET-TK, nie można wykluczyć zmian meta
Kolejna kontrola u onkologa na początku maja, który zlecił jednak PET-TK oraz markery, na co sam nalegałem. Markery ładnie obniżone i sugerowanie się wnioskami w opisie, chemioterapia nie przemawiała do mnie (jaki ja byłem głupi, bo można było zacząć już się leczyć)
Badanie PET-TK wykonałem pod koniec maja ale nie ma to znaczenia, bo zacząłem grać z lekarzem w kotka i myszkę, grałem z wszystkim na czas, dodatkowo zaczęły się zawirowania życiowe, brak jakotakiego wsparcia oraz zainteresowania tematem ze strony rodziny, szkoda gadać i nie ma co patrzeć w przeszłość, nauczyłem się sam o wszystko dbać jeśli chodzi o zdrowie, zrezygnowałem z nawyków, mam perspektywistyczne i w miarę pozytywne spojrzenie na życie i jest już ogólnie dobrze (dodam że nie potrzebowałem psychologa itd. nic z tych rzeczy jakby ktoś pytał
AFP=99.34 [0 - 5.8]
Beta-HCG=4.12 [< 2.6]
LDH=463 [240-480]
Lekarz oczywiście stwierdził że chemioterapia i to natychmiast i już po paru dniach zacząłem leczenie a dokładnie 6 listopada 2013 r. (4 x BEP z okresową kontrolą markerów i oceną tomograficzną odpowiedzi na leczenie), przeprowadzono też ocenę stopnia zaawansowania choroby w oparciu o badania TK (które zrobiono mi już oczywiście w szpitalu 2 dni przed pierwszym cyklem) oraz ocenę markerów nowotworowych (których wyników nie posiadam niestety ale wiem ze były podwyższone co na pewno nie jest jakąś niespodzianką).
Wynik TK klatki piersiowej + jama brzusznej i miednicy małej skrótowo:
W lokalizacji uprzednio widocznych guzków na pograniczu segmentu 1/2 i 3 płuca lewego widoczna obecnie pojedyncza masa guzowata wielkości ok. 40 x 30 x 32 mm, szeroką podstawą związana z opłucną.
Drobne zgrubienie górnej szczeliny skośnej płuca lewego.
Powiększony węzeł w lewej wnęce płucnej wielkości 20 x 18 mm.
Przetrwała grasica ( i tu moje pytanie co z tą grasicą, bo nie bardzo się orientuje)
Poniżej lewej tętnicy nerkowej, przyaortalnie widoczna jest owalna, niejednorodnie wzmacniająca się struktura wielkości 41 x 37 x 40 mm - pakiet węzłowy z cechami zmian wstecznych.
Owalny węzeł pomiędzy ogonem trzustki a śledzioną wielkości 7 mm w osi krótkiej. Liczne, drobne węzły krezkowe do 6 mm w osi krótkiej.
Dodatkowa tętnica nerkowa po prawej stronie. (Co to oznacza?)
Przepukliny dotrzonowe pogranicza Th-L (Co to oznacza?)
Ustalono IIIB stopień zaawansowania w grupie pośredniego rokowania.
2 dni przed 3 cyklem BEP, czyli w około połowie grudnia 2013r. przeprowadzono ocenę odpowiedzi na leczenie po 2 cyklach BEP:
Markery - uzyskano normalizację wartości AFP i Beta-HCG
Wynik TK klatki piersiowej + jamy brzusznej i miednicy małej skrótowo:
Na pograniczu segmentu 1/2 i 3 płuca lewego częściowa regresja masy guzowatej - aktualnie zmiana ma charakter dwóch przylegających do siebie guzków wielkości 11 x 14 x 15 mm oraz 10 x 10 x 6 mm. Obie zmiany szeroko związane z opłucną.
Drobne zgrubienie górnej części szczeliny skośnej płuca lewego- obraz stabilny w porównaniu z badaniem poprzednim.
Regresja węzła chłonnego w lewej wnęce płucnej - w badaniu aktualnym węzeł niewidoczny.
Przetrwała grasica.
Poniżej lewej tętnicy nerkowej, przyaortalnie widoczna jest owalna, niejednorodnie wzmacniająca się struktura wielkości 23 x 20, 6 x 30 mm- pakiet węzłowy z cechami zmian wstecznych.
Owalny węzeł pomiędzy ogonem trzustki a śledzioną wielkości 7 mm w osi krótkiej - obraz porównywalny z badaniem poprzednim.
Liczne, drobne węzły krezkowe do 8 mm w osi krótkiej.
Chemioterapie według BEP zakończyłem tak jak zakładano 22 stycznia 2014r. W czasie leczenia obyło się bez gorączek (jedynie z 5 dni po ostatniej dolewce bleomycyny w 4 cyklu, mały ból gardła i gorączka która trwała z 2 godziny i była wysoka ale spadła nagle co mnie dziwiło, na drugi dzień wszystko ok i nie musiałem odwiedzać szpitala
Zlecono mi TK klatki piersiowej oraz TK jamy brzusznej i m. małej, a kontrola wraz z wynikami 18 lutego czyli już tylko tydzień (albo aż) i będzie wiadomo co dalej.
TK klatki już zrobiłem i jutro przy okazji badania TK jamy brzusznej odbiorę wynik i postaram się go wam przedstawić.
Dużo tych informacji, myślę że niczego nie pominąłem, chciałbym poznać wasze zdanie co sadzicie na ten temat.
Pozdrawiam serdecznie

