Witajcie od 6 miesięcy mieszkam w Niemczech i niestety lub na szczęście tu mi się przytrafiło mieć operacje Jestem dzień po usunięciu prawego jądra , lekarz w ten sam dzień przyszedł i coś tam mówił ale niestety mój Niemiecki jest na poziomie podstawowym i zrozumiałem ze rak. Dzisiaj przyszła lekarka i mówiła coś o CT i lekarzu domowym ale nie zdążyłem takowego wybrać i jest problem.
Czy któryś z forumowiczów ma doświadczenie z Niemieckimi szpitalami? Może jakaś pomoc w tłumaczeniu ? Bo domyślam się ze czeka mnie leczenie :/
Pozdrawiam serdecznie forumowiczów