przez pietruszka » 25 Kwi 2016, 22:20
Witam,
Jeszcze raz chciałam podziękować za wszystkie odpowiedzi oraz ogólnie za prowadzenie niniejszego forum, jest ono naprawdę bezcennym źródłem wiedzy i wsparcia.
Jeśli chodzi o sytuację mojego partnera, to niestety nie udało nam się dostać na oddział do CO-I oraz do Magodentu. Pomimo tego, iż przedstawiałam całą sprawę, nie dało się przyspieszyć konsultacji w przychodni (bez tego podobno nie da się dostać na chemię w tych placówkach), a najwcześniejszy wolny termin był dopiero za dwa tygodnie. Skonsultowaliśmy się również z p. dr Marzeną Zalewską, niestety, jak się okazało, nie pracuje już ona na Oddziale Chorób Rozrostowych w Łódzkim Koperniku (przyjmuje tam jedynie w przychodni). Z racji tego, że leczenie powinno się zacząć jak najszybciej zdecydowaliśmy się jednak na podjęcie chemioterapii w Koperniku. Przepraszam, jeśli znów powielę tematy, ale boję się, że czegoś nie odszukam lub źle zinterpretuję, a sytuacja wydaje mi się dość pilna. Mój partner dziś został przyjęty na odział, jednakże mam kilka wątpliwości, co do procesu leczenia. Być może są one niesłuszne, a wynikające z mojego niezrozumienia, dlatego chciałabym prosić o wskazówki. Pani doktor przy przyjęciu udzieliła nam informacji, że pacjent dostanie dwa cykle BEP, po których zostanie wykonana tomografia komputerowa. Na podstawie wyników TK zostanie podjęta decyzja o zaprzestaniu lub kontynuacji chemioterapii. Czy jest to standardowa procedura? Czy jednak zawsze, bez względu na wyniki TK (jeśli wykonuje się takie badanie pomiędzy cyklami) w tym stopniu zaawansowania klinicznego (IIA) stosuje się 3xBEP (lub 4xEP). Ponadto Pani doktor podkreśliła, iż przy złych wynikach krwi nie podają oni m.in. bleomycyny, gdyż jest to bardzo niebezpieczne dla życia pacjenta. Jednakże, jeśli dobrze zrozumiałam wytyczne leczenia nowotworów złośliwych jądra nie ma takich przeciwskazań. Co więcej wszelkie opóźnienia w podawaniu dawek leków wpływają na skuteczność leczenia. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni czy leczenie będzie odbywać się prawidłowo, czy może jednak powinniśmy starać się o przeniesienie do innego szpitala. Będziemy wdzięczni za wszelkie wskazówki i odpowiedzi na powyższe pytania.
Pozdrawiam serdecznie