O 7.00 nadeszła odpowiedź od doktora T. Sarosieka.
Nawet nie miałam śmiałości prosić o przejęcie leczenia, a jedynie o zapoznanie się z dokumentacją med., a tu proszę...lekarz sam zaproponował.
cyt.fragment "Oczywiście mogę dalej kontynuować leczenie pacjenta, gwarantuję że u nas otrzyma wszystkie planowane dawki bleomycyny, gdyż podaje się ją niezależnie od wyniku morfologii."
Zrozumiałam, że w Warszawie (bez względu na przerwę w leczeniu) podadzą zaległe dolewki i będą kontynuować BEP. (???)
Doktor wspomniał również, że założenie ewentualnego 4-go BEPa nie ma uzasadnienia.
Mam przesłać skan posiadanego skierowania do szpitala. Chodzi o to, które otrzymaliśmy i przedstawiliśmy w Bszczy? Jest tam podana data zgłoszenia się na oddział.
Ufff... 11.04 wyjazd do stolicy. Dziękuję!!! Miłego dnia
