Jak się przygotować do operacji? Czy powinienem wszystko ogolić na dole?
- tak ogol się cały, jest to wymagane przed operacja. Ale też będziesz miał komfort przy zmienianiu opatrunkow.
- Co najlepiej wziąć ze sobą do szpitala? Piżama? Szlafrok? Nie wiem czy po zabiegu nosi się normalne majtki czy z racji opatrunków itd. jest to niemożliwe?
Zabierz to w czym będziesz się czuł swobodnie. Ja miałem np spodnie dresowe i do spania krótkie spodenki też dresowe. Skarpeteczki bo czasami chłodno w nocki
- Mam się stawić rano, prawdopodobnie będę miał już wynik posiewu moczu, który zrobiłem prywatnie, a który niby jest wymagany (info od sekretarki), ale lekarz mi potem mówił, że to najmniejszy problem. Niby mam być na czczo, ale nie wiem czy to w związku z tym, że jakbym nie miał, to będą mi robić posiew czy jakieś inne badania.
Tak będą ci robić kompleksowe badania, krew, mocz, ekg, cisnienie itd.
- A propos badań to co sprawdzają jeszcze przed operacją? Markery mam, ale pewnie powtórzą. I pewnie inne badania krwi?
Mi markerow nie robili miałem aktualne. Szpital zlecił mi później markery w 5,10 i 30 dobie po operacji.
- Rozumiem (mam nadzieję), że jakaś rozmowa/konsultacja z lekarzem i anestezjologiem przed zabiegiem to normalna sprawa?
Anestezjolog przeprowadza z tobą wywiad dotyczący przygotowania do zabiegu, chodzi o urazy, inne operacje, leki jakie przyjmiesz, na co chorujesz. To musi wszytsko wiedzieć żeby zastosować odpowiednie znieczulenie. Jeżeli będziesz miał jakąkolwiek infekcje lub będziesz chory to zabiegu raczej nie przeprowadza.
- A jak już przy anestezjologii? Czy znieczulenie ogólne czy jednak częściej podpajęczynówkowe? I czy jeśli podpajęczynówkowe, pacjent zachowuje przytomność? Czy to jest łączone mimo wszystko z jakimś usypiaczem?
Przeważnie podpajęczynówkowe, oczywiście że jesteś świadomy
Ja dostałem przed operacja magczna tabletkę tzw. Głupiego Jasia. Pamiętam wszytsko podczas operacji (prawie) bo tak mi się zdawało podobno w trakcie operacji usnąłem. I myślałem że zabieg trwał 15 minut
Tak wiec głową do góry. Wszytsko będzie dobrze. Trzymam kciuki