I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez czarli » 09 Sie 2012, 14:48

Hej!

Mnie jak znieczulali do kręgosłupa podczas zabiegu to nawet nie poczułem kiedy mi ją wbiła. Nic nie poczułem, zupełnie:) Raz dwa i po krzyku.

pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez Wolan86 » 09 Sie 2012, 14:55

Dzieki za pocieszenie jeden problem z glowy :)
Wolan86
 
Posty: 13
Rejestracja: 02 Sie 2012, 15:07

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez czarli » 09 Sie 2012, 15:04

Nie martw się, spróbuj o tym wszystkim za dużo nie myśleć. Musisz teraz być twardy bo czeka Cię chwilowo trudny czas. Zabieg, badania, być może chemia, oczekiwanie na wyniki. To wszystko jest beznadziejne. Ale pamiętaj, masz moje słowo, zarówno ty ja i twój tata wyjdziecie z tego!
Jeśli będziesz miał jakieś pytania to pytaj, nawet jak uznasz, że to głupie to i tak pytaj:)
pozdrawiam
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez romi » 09 Sie 2012, 15:26

Wolan86 napisał(a):mojego tate prowadzi kobieta nazwiska nie pamietam wiem ze bylo strasznie nie typowe.....


Może dr Marzena Zalewska? Jeśli tak, to możecie być spokojni.
Co do znieczulenia to może być również ogólne.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez Wolan86 » 09 Sie 2012, 15:31

Nie wiem dowiem się przy najbliższej możliwej okazjii dowiem się
EDIt: co do znieczulenia czekam aż anestezjolog się zjawi
EDIT2: po rozmowie z lekarzem, zabieg będzie zrobiony zgodnie ze sztuką kanałem pachwinowymi.
EDIT 3: i po zabiegu poozstaje czekac na wyniki histopatologii(oby byly dobre :)) i zglosis sie do onkologa
Wolan86
 
Posty: 13
Rejestracja: 02 Sie 2012, 15:07

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez Wolan86 » 13 Sie 2012, 14:02

No to mały update:
Mam wypis ze szpitala i w zasidzie jedyna nowa rzecz to rtg klatio piersiowej na którym niczego się nie dopatrzono i badania markerów w przeddzień operacji:
AFP = 2,0
Beta HCG = 2,39
LDH = 342
Czyli bHCG i LDG podwyzszone :/
Wyniki histopatologi za tydzień mam nadzieje że będą optymistyczne :) chociaż na USG wyszło że przepływ krwi w prawym jądrze był znacznie podniesiony co budzi moje pewnwe obawy.

Co do Tatay to własnie kończy swój pierwszy pobyt w szpitalu, i czuje się mimo chemii lepiej niż przed tym jak przyszedł (przestały go boleć węzły chłonne) co nastraja całą moją rodzine bardzo optymistycznie :)
Wolan86
 
Posty: 13
Rejestracja: 02 Sie 2012, 15:07

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez troll » 15 Sie 2012, 23:46

Witaj,

Chemioterapia jest bardzo skuteczna i u wielu chorych już pierwszy kurs leczenia znacznie poprawił kondycję i eliminował dolegliwości bólowe. Czekamy na markery po operacji i wynik hist-pat oczywiście.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez Wolan86 » 27 Sie 2012, 13:52

No to mały update:
Tata chemie znosi bardzo dobrze dostał tylko małej chrypki, i dostaje gorączki po dolewce bleomecyny a tak to energia go rozpiera zwłaszcza jak pojechał odpocząc nad morze :D

Ja ma wyniki histopatologi i lada moment dzwonie umówić się na wizytę w CiO w warszawie.
Wynik:
Jądro 4,5x3,5x5cm leżące w osłonkach z powrózkiem nasiennym długości 5cm. Na przekrojach w jądrze kremowy guz średnicy 2,7cm dochodzący do osłonek jądra bez ich przekraczania. Makroskopowo guz nie nacieka sieci jadra.
Seminoma typicum - nie nacieka osłonek jądra, ani najądrza. Pęczek naczyniowy bez zmian patalogicznych

Czy dobrą mam nadzieje że taki opis oznacza nasieniaka o stadium zaawansowania pt1 ??

Pozdrawiam :)
Wolan86
 
Posty: 13
Rejestracja: 02 Sie 2012, 15:07

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez troll » 27 Sie 2012, 15:45

Witaj,

Dokładnie, pT1. Wizyta w COI to dobry pomysł :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: I tak to jest kiedy obawy się sprawdzają

Postprzez Wolan86 » 19 Wrz 2012, 14:07

Kolejny update:
Tata jest w środku chemio terapii zostały mu jeszcze 2 cykle BEPu, póki co chemie znosi bardzo dobrze tylko jest nieco osłabiony ale to normalne :). Lekarz taty wspominał coś o radioterapii po 4 cyklu bep podobno ma być to uzależnione od markerów, także już wiem, że po 4 cyklu zabiorę Tatę do COI bo coś mi ta radioterapia nie pasuje....
U mnie markery po zabiegu wyszły dobrze tak samo tomografia więc obecnie jestem pod obserwacja.
Wolan86
 
Posty: 13
Rejestracja: 02 Sie 2012, 15:07

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości