Witam Was ponownie. Dziękuję ogromnie za tak duże zainteresowanie i rady. Szczerze, jestem trochę wystraszony, ale dzielny! Rozmawiałem z rodziną i znajomymi na temat Weigla i temat chyba przesądzony - będę się przenosił. Druga sprawa jest taka, że w ten poniedziałek idę na konsultację lekarską i właściwie kładę się na chemię. Tu pytanie do Was. Jesli nie zaproponują mi TIP albo chociaż VeIP mam polemizować? Dużo przeczytałem wątków na forum, wiem mniej więcej jak powinno przebiegać moje leczenie. Rozumiem, że mogą zaproponować coś niestandardowego. Żałuję, że nie napisałem wcześniej, bo nie wiem czy jest sens np. odkładać chemię o tydzień aby udać się na konsultacje do innego lekarza.
Druga sprawa - nie wspomniałem o tym, oczywiście TK głowy mi zrobiono, wyszło czyste.
Ok tego co widzę ja się źle wyraziłem, przepraszam. Nie była to biopsja, badanie przeprowadzono po usunięciu jądra, czyli przedstawiłem Wam wyniki badania histopatologicznego.
Przedstawiam wyniki markerów - coś mi musiało umknąć, że wypisałem tylko bHCG
25.03 (po operacji orchidektomii)
AFP 1.6 ng/ml (0.9 - 8.8)
bHCG 225000 mlU/ml (<5.00) - przed operacją 191000
LDH 493 U/l (125 - 243)
06.05
AFP 3.2
bHCG 37.87
LDH 259
03.06
AFP 5.9
bHCG 7.90
LDH 264
Jeszcze mam pytanie do Słonia - jak można stwierdzić czy te zmiany w jamie brzusznej są już martwicze?
Jesteście niezastąpieni ludzie, dzięki wielkie za pomoc i ciepłe słowa!
Ps. a jeszcze co do nerki, miałem konsultację urologiczną. Próbowano założyć jakiś cewnik, lecz nie udało się. Lekarze myśleli o przetoce, ale po badaniu usg stwierdzili, że zastój w nerce nie jest aż tak duży aby wymagał tego.

