Witaj
Trudno mówić, że decyzja onkologa była zła, bo nie znamy wyników Twoich badań. Ty zresztą też ich nie znasz.
Ryzyko nawrotu przy wyborze obserwacji bez leczenia uzupełniającego to około 20%. Usunięcie chorego jądra przez mosznę powiększa to ryzyko, ale nawet jeśli nie to i tak pozostaje 20%.
W stanie zaawansowania IA (to można zweryfikować dopiero po dokumentacji której nie masz), a z tego co piszesz tak wynika (taką informację uzyskałeś słownie od lekarza), preferowanym postępowaniem jest właśnie obserwacja, tylko że w Twoim przypadku lekarz powinien wziąć pod uwagę niewłaściwie przeprowadzony zabieg (z punktu widzenia istniejącego nowotworu, a nie sytuacji w jakiej się to zdarzyło), a to zdaje się nie jest brane pod uwagę.
Poza tym z
viewtopic.php?f=15&t=192wynika że leczenie uzupełniające można zastosować w przypadku IA do ściśle wybranych chorych. To oznacza, że mimo iż preferowana jest obserwacja to stosuje się leczenie uzupełniające dla chorych którzy mają np. ograniczony dostęp do lekarza i badań, lub psychicznie nie mogą wytrzymać obciążenia większym ryzykiem nawrotu i pewnie jeszcze w wielu wątpliwych przypadkach do których być może Ty się również zaliczasz.
Powtarzam być może, bo tak naprawdę niewiele wiadomo.
Jeśli chodzi o konsultacje to trzeba mieć pełną dokumentacje ze swojego leczenia i tutaj znowu znajdujesz się w punkcie wyjścia. Nawet konsultacja telefoniczna czy mailowa wymaga dokumentacji, jednak każdy lekarz preferuje osobisty kontakt z pacjentem. Postaraj się jak najszybciej zdobyć całą swoja dokumentację i wtedy można dalej działać. Na razie musisz zdać się na tych lekarzy z którymi do tej pory miałeś kontakt.
Pozdrawiam