Witaj,
Tak jak pisałem wcześniej, choroba prawdopodobnie jest bardzo zaawansowana a komponenta nowotworu bardzo złośliwa (kosmówczak?), usunięcie jądra w takich przypadkach nie wystarcza stąd konieczność natychmiastowego rozpoczęcia chemioterapii. Koniecznie, bez wyników jedźcie we wtorek do CO-I na konsultację onkologiczną. Prawdopodobnie już od wtorku, środy rozpocznie się chemioterapia. Teraz trzeba za wszelką cenę powstrzymać rozwój choroby, dopiero, gdy sytuacja będzie w miarę opanowana będzie można myśleć o kolejnych krokach. Możesz także skontaktować się z drem Tomaszem Sarosiek z Warszawskiego Magodentu - numer telefonu i email podane są w naszej bazie ośrodków. Doktor Sarosiek podchodzi do pacjentów w takiej sytuacji wyjątkowo. Niewykluczone, że przyjęcie do Magodentu mogłoby nastąpić nawet jutro lub w poniedziałek. Jest to ośrodek w którym leczenie zostanie poprowadzone w taki sam sposób jak w CO-I. Wg mnie nie ma na co czekać. Badania obrazowe to w takiej sytuacji najmniej ważna rzecz do zrobienia.
Pozdrawiam serdecznie

