Bardzo wysokie AFP i HCG

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Bardzo wysokie AFP i HCG

Postprzez Melisa » 03 Sie 2014, 22:48

Dziekuje za porady :) jutro bede dzwonic i ustalac terminy....a jeszcze zastanawiam sie nad rezonansem magnetycznym....czy sa jakies wytyczne ktore zalecalyby wykonanie MRI zamiast tk - chcialabym ochronic brata przed szkodliwym promieniowaniem, a jednoczesnie wykonac pelne badanie kilku obszarow ciala (brzuch, klatka piersiowa, glowa) jednoczesnie w jednym dniu ( nawet prywatnie)....
Melisa
 
Posty: 6
Rejestracja: 01 Sie 2014, 21:57

Re: Bardzo wysokie AFP i HCG

Postprzez romi » 03 Sie 2014, 23:03

Witam
Standardem jest TK, oczywiście chodzi o koszty, bo MRI jest sporo droższe i chyba tylko prywatnie. W niektórych bogatszych krajach stosowane jest MRI dla ochrony przed promieniowaniem, ale nie w Polsce.
Z tego wszystkiego co może jeszcze czekać brata (chemioterapia) TK jest najmniejszym złem.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bardzo wysokie AFP i HCG

Postprzez Melisa » 21 Sie 2014, 01:11

Witam Wszystkich ponownie po przerwie.
Mamy juz wszystkie potrzebne wyniki:
histopatologia:
Mieszany guz germinalny zlozony z: carcinoma embryonale (40%) + yolk sac tumor (ok. 40%) + seminoma (ok. 15%) + choriocarcinoma (ok. 5%). Widoczne cechy angioinwazji - wrastanie nowotworu do swiatla pojedynczych, małych naczyń krwionośnych. Nowotwór miejscowo nacieka i punktowo przekracza osłonki jądra. Najądrze, powrózek nasienny, w tym miejsce jego odcięcia - wolne od nacieku nowotworu. W sąsiedztwie nowotworu, w jądrze - intratubular germ cell neoplasia (IGCN).
Markery 6 dni po orchidektomii:
LDH: 435 U/I [240-480]
Beta-HCG: 205,7 mIU/ml [ <2]
AFP: 61,99 IU/ml [0 - 5,8]

Markery 2 tyg po zabiegu:
BetaHCG 35,000 i AFP 30

Tk klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy nie wykazało żadnych zmian, nawet w wielkości węzłów chłonnych.

Bylismy u jednego z krakowskich onkologów, który powiedział że będą potrzebne 3 -4 kursy BEP, ale że rozpoczęcie terapii musi być we wrześniu żeby rana po orchidektomii byla calkowicie wygojona ( brat mial operacje 31.07 i twierdzi ze nie ma zadnych problemów z miejscem gdzie były szwy, a pan doktor rany nie oglądał). Czy nie jest to za długi czas oczekiwania przy tego typu nowotworze? Pan doktor powiedzial jeszcze ze nie ma co sie bac o przerzuty bo nowotwór rosnie kilka lat a nie tygodni. Dodał, że niezależnie od tego jaki ośrodek wybierzemy to procedury leczenia są takie same....juz sama nie wiem co robic, najlepiej byloby pojechac do Warszawy, ale obawiamy się podróży w tłumie ludzi przy obniżonej odporności oraz sytuacji że będzie potrzebna niezaplanowana szybka interwencja medyczna spowodowana działaniami niepożądanymi cytostatyków i czy pomoc otrzymamy wtedy w Krakowie?
Melisa
 
Posty: 6
Rejestracja: 01 Sie 2014, 21:57

Re: Bardzo wysokie AFP i HCG

Postprzez m9nika » 21 Sie 2014, 09:05

Witam
Pewnie już wiecie, że rozpoznanie wskazuje na nienasieniaka o utkaniach: rak zarodkowy typu dorosłegorak (carcinoma embryonale), rak zarodkowy typu dziecięcego(yolk sac tumor), nasieniak (seminoma) i nabłoniak kosmówkowy (choriocarcinoma).
Widoczne cechy angioinwazji oraz naciekanie i przekracza osłonki jądra są wskazaniem do dalszego leczenia. Leczenie uzupełniające należy rozpocząć nie później niż do 8 tyg od operacji usunięcia jądra (czym szybciej tym lepiej).
Ponieważ markery wciąż są podwyższone (mimo, że spadały) to koniecznie należy je powtarzać (wszystkie trzy i najlepiej w tym samym laboratorium) co tydzień, aż do ustabilizowania się ich wartości.
Melisa napisał(a):Bylismy u jednego z krakowskich onkologów, który powiedział że będą potrzebne 3 -4 kursy BEP

Aby mówić o ilości kursów należy wpierw na pewniaka ustali stopień zaawansowania choroby (nie jestem pewna czy nożna ustalić jeśli markery nadal spadają) szczególnie, że wyniki obrazowe (jak nam podajesz i my musimy uwierzyć na słowo) nic nie wykazały niepokojącego. Bo możliwe, że będą potrzebne 2-3 kursy BEP (to do oceny eksperta) a podanie więcej kursów może być szkodliwe, a wcale nie bardziej skuteczne. Ale najlepiej niech się wypowie ekspert.
Melisa napisał(a):rozpoczęcie terapii musi być we wrześniu żeby rana po orchidektomii byla calkowicie wygojona

Był na forum przypadek, że chłopak z wypisem ze szpitala po usunięciu jądra był wieziony do szpitala na leczenie i napewno rana nie była jeszcze wyleczona. Więc uważam, że to żaden argument lekarza by nie rozpocząć leczenia.
Melisa napisał(a):an doktor powiedzial jeszcze ze nie ma co sie bac o przerzuty bo nowotwór rosnie kilka lat a nie tygodni.

Niestety nowotwór jądra jest nowotworem złośliwym, który szybko daje przeżuty, lecz ta szybkość w dużej mierze zależy od organizmy pacjenta. Dlatego zalecamy aby leczenie rozpocząć jak najszybciej.
Melisa napisał(a):Dodał, że niezależnie od tego jaki ośrodek wybierzemy to procedury leczenia są takie same.

Nie prawda!
W linku viewtopic.php?f=6&t=160 są wypisane ośrodki gdzie pacjent z nowotworem jądra jest traktowany priorytetowo.
Melisa napisał(a):juz sama nie wiem co robic,

Nie opierałabym się na jednej opinii lekarza, co w obecnym czasie staje się normą, a zasięgnęłabym opinii lekarza z listy referencyjnej.
Melisa napisał(a):sytuacji że będzie potrzebna niezaplanowana szybka interwencja medyczna spowodowana działaniami niepożądanymi cytostatyków

W takich sytuacjach od tego są jeszcze lekarze rodzinni i oraz pogotowia ratunkowe jak również kontakt telefoniczny z lekarzem prowadzącym oraz nasze forum, poza tym np. w kontrakcie z lekarzem z ośrodka referencyjnego możecie leczenie prowadzić w Krakowie, chociaż nie jest to dobre rozwiązanie gdyż były przypadku na forum, kiedy ze względu na złe wyniki krwi kursy były niesłusznie przesuwane, a to wpływa na zmniejszenie skuteczności leczenia.
Melisa napisał(a):czy pomoc otrzymamy wtedy w Krakowie?

Nikt w Krakowie nie może odmówić wam pomocy.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Bardzo wysokie AFP i HCG

Postprzez romi » 21 Sie 2014, 11:09

Witam
Tak jak wspomniała M9nika konsultacja w ośrodku referencyjnym np. w Warszawie w Magodencie lub CO-I i ewentualnie leczenie w Krakowie ściśle według zaleceń, chociaż Kraków nie jest miejscem polecanym w leczeniu nowotworów jądra.
Termin konsultacji możecie ustalić telefonicznie i na pewno będzie on w ciągu tygodnia.
Markery zmniejszają się zgodnie z okresem półrozpadu, także za tydzień kolejne badania dla oceny czy dalej spadają.
Co do terminu rozpoczęcia leczenia, jeśli takie będzie konieczne, to oczywiście im szybciej tym lepiej i wtedy te 8 tygodni nie jest terminem granicznym.
A w ogóle to sytuacja Twojego brata jest bardzo dobra, niskie zaawansowanie i praktycznie pewne wyleczenie.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Bardzo wysokie AFP i HCG

Postprzez Melisa » 06 Wrz 2014, 13:50

Witam,
Chciałam Bardzo serdecznie podziękować za wszystkie porady jakie otrzymałam na forum. Dzięki Wam brat rozpoczął terapię w Magodencie i jesteśmy baardzo zadowoleni z tej decyzji. Teraz czujemy się bezpiecznie bo Pan Doktor Tomasz Sarosiek jest wspaniałym specjalistą. Do tego wszystko przebiegło bardzo sprawnie -po kontakcie z Panem Doktorem, terapię rozpoczęto już następnego dnia (a w mniejszym Krakowie terminy kilkutygodniowe). Brat jest juz w domu po pierwszej pieciodiowej chemioterapi i pierwszej dolewce i czuje się bardzo dobrze :-) W sumie ma mieć 2 cykle BEP.
Pozdrawiam serdecznie :-)
Melisa
 
Posty: 6
Rejestracja: 01 Sie 2014, 21:57

Re: Bardzo wysokie AFP i HCG

Postprzez troll » 08 Wrz 2014, 00:13

Witaj,

Po prostu wybraliście najlepsze wyjście. Gratuluję dobrego wyboru. Pamiętajcie, że warto skontrolować samodzielnie morfologię aby nie przegapić niesygnalizowanego acz gwałtownego spadku parametrów krwi. Dobrze jest wykonać morfologię ok 8-10 dnia po 5-dniówce, czyli tuż po pierwszej dolewce. Wtedy spadek może być najbardziej znaczący (tzw. nadir).

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Poprzednia

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości