Witajcie! Z góry przepraszam za tak długą nieobecność.
Co do zmian w wątrobie Tomka specjalistyczne badanie wykazało że są to naczyniaki i torbiele więc mogliśmy odetchnąć. Piszę teraz, ponieważ Tomek wrócił po wizycie kontrolnej u onkologa który wcześniej zlecił badanie TK jamy brzusznej i klatki piersiowej (niestety nie dostał skierowania na TK miednicy małej a pewnie powinien).
I teraz znów pojawił się problem który nie pozwoli spokojnie zasnąć. Otóż:
"Badanie TK klatki piersiowej z kontrastem (120 ml Optiray 350) zmian ogniskowych w płucach nie wykazało. Węzły chłonne śródpiersia i wnęk płucnych niepowiększone. W ukladzie kostnym objętym badaniem zmian wtórnych nie stwierdza się. I teraz UWAGA:
W lewym dole pachowym wzmacniający się węzeł chłonny o wymiarach 1.2x0.6 cm do oceny w badaniu USG. Jego charakter nniejednoznaczny-odczynowy?
W badaniu poprzednim jego wielkość wynosiła 0.6x0.3 cm."
TK jamy brzusznej bez żadnych podejrzanych zmian. Zmiany w wątrobie bez zmian, Reszta w najlepszym porządku.
Tomek podpowiada mi, że lekarz nie zleciła teraz TK miednicy małej bo miał robiony rezonans tego obszaru przy badaniu zmian w wątrobie.
I teraz..... nadzieja, że węzły są odczynowe. Lekarz dzisiaj przy badaniu nie wyczuła powiększonych węzłów. Po konsultacji tel. dr Sarosiek zlecił zrobienie usg sutka...
Cóż to może być? Marzy mi się w końcu zapomnienie o tej całej historii z nowotworem

Mimo kiepskich nastrojów pozdrawiam Was ciepło