przez pati_s » 19 Sie 2017, 00:02
Witam ponownie. Jesteśmy miesiąc po zakończeniu jednego cyklu BEP jako leczenia uzupełniającego. Tydzień po zakończeniu chemioterapii mąż był na kontroli (morfologia krwi) w COI w Warszawie. Wyniki krwi poprawiły się znacznie w porównaniu do morfologii badanej w trakcie chemioterapii, choć jeszcze jakieś przekroczenia i zaniżenia wystąpiły. Aktualnie cały czas trwa u męża okres rekonwalescencji. Jest zdecydowanie lepiej w porównaniu do stanu w jakim był w trakcie leczenia i zaraz po jego zakończeniu. Nadal jeszcze doskwierają mu różne dolegliwości czyli bóle głowy, szumienie w uszach a najbardziej dokuczliwe są chyba problemy trawienne (szczególnie po nabiale) oraz nadal utrzymujące się zmęczenie, które chyba jest dla niego najbardziej frustrujące ponieważ mamy dwójkę malutkich dzieci. Mamy nadzieje, że niedługo wszystko wróci do normy. Przed nami we wrześniu badania kontrolne tj. tomografia i markery oraz w następnej kolejności wizyta z wynikami w COI w Warszawie. Na dniach chyba zrobimy badanie kontrolne morfologii krwi czy wszystko wraca do normy. Mam pytanie czy ktoś zna przypadki ubiegania się w przypadku takim jakim my jesteśmy czyli nowotworu jądra o umiarkowaną grupę inwalidzką? Od rodziny i znajomych słyszeliśmy różne historie, że są przyznawane takie grupy inwalidzkie które uprawniają przykładowo do dodatkowych 10 dni urlopu w pracy. Mąż jest w COI w Warszawie objęty pięcioletnim nadzorem więc ten urlop przydałby się chociażby na wyjazdy związane z tymi kontrolami, a z tego co mu mówiła lekarka to w początkowej fazie nadzoru będzie tego w ciągu roku sporo bo co dwa, trzy miesiące. Są realne szanse starać się o takie świadczenie, może ktoś zna takie przypadki? Pozdrawiam serdecznie.