Guz jądra prawego - początek historii.

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez romi » 15 Lis 2011, 23:32

Witaj
Trzy tygodnie to standard oczekiwania na h-p. Czemu tak długo nie zdejmują szwów? Czy coś nie jest tak, lekarz nic nie mówił? Mój syn miał szwy zdjęte po tygodniu, a u Ciebie prawie trzy. A jak z markerami, zrobiłeś badania? Też trzeba poczekać dzień lub dwa. Wszystko idzie do przodu. Będzie ok. Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez mariush72 » 16 Lis 2011, 11:57

Ja juz 3 tygodnie czekam na wynik histopatologiczny, wiem ze do miesiąca sie czeka. A szwy mialem zdjete po 10 dniach....
Narazie czekam na wyniki (histopatologia+markery) i jade do lekarza w celu ustalenia dalszego leczenia...
3maj sie 8-)
Awatar użytkownika
mariush72
 
Posty: 280
Rejestracja: 18 Paź 2011, 15:35
Miejscowość: M jak miłość

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez mariush72 » 16 Lis 2011, 12:06

Piotrek ;)
Ziom bedzie dobrze, nie łam sie stary - jestesmy z toba :)
Awatar użytkownika
mariush72
 
Posty: 280
Rejestracja: 18 Paź 2011, 15:35
Miejscowość: M jak miłość

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez Piotrek » 16 Lis 2011, 15:12

Witam chłopaki :D

Odnośnie moich szwów - widocznie rana nie goi się jak trzeba, cały czas cieknie z niej osocze... Jest tego jeszcze trochę pod skórą. Ból ustąpił niemal całkowicie więc ostrzej się ruszam 8-)

Mariush72 życzę Ci dobrych wyników... Co do histopatologii to powiedziano mi że dwa tygodnie... Cóż, uwierzyłem, ciekawe co powiedzą mi w środę ;)
Piotrek
 
Posty: 34
Rejestracja: 09 Lis 2011, 20:06

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez troll » 17 Lis 2011, 00:20

Witaj,

A zaproponowano Ci zrobienie posiewu z rany? A może to tylko niewielkie powikłanie? Wierzę, że Twój chirurg wie co robi :) Czekamy teraz na hist-pat.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez Piotrek » 17 Lis 2011, 01:22

Niczego mi nie proponowano.
Za to zapas antybiotyk, który mi przypisano, kończy się jutro, a uważam, że zaszło pewne nieporozumienie i lekarz myśli, że go jeszcze mam (i powinienem brać). Wykonam więc jutro odpowiedni telefon... Biorę sporą dawkę już ponad 10 dni :evil:
Piotrek
 
Posty: 34
Rejestracja: 09 Lis 2011, 20:06

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez troll » 17 Lis 2011, 02:00

Witaj,

Nie strzelałbym na ślepo antybiotykiem, jeśli można zrobić antybiogram po wcześniejszym posiewie z rany. Zapytaj o to Twojego lekarza. Może lek, który przyjmujesz nie ma odpowiedniego działania. Z drugiej strony może się okazać, że posiew z rany będzie jałowy (rana nie będzie zakażona, po prostu sama z siebie się tak ślimaczy, choćby przez niewielkie jej nadwyrężenia itp. itd.)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez Piotrek » 17 Lis 2011, 14:51

Dzięki za radę trollu.
Chyba wszystko jest ok, ustaliłem telefonicznie z chirurgiem że antybiotyk mogę sobie odpuścić skoro się nic nie dzieje :D
Dowiedziałem się też że mają już wyniki histopatologii ! Ale poznam je dopiero w środę...
Piotrek
 
Posty: 34
Rejestracja: 09 Lis 2011, 20:06

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez mariush72 » 17 Lis 2011, 17:05

ja na wynik jeszcze czekam...
jutro bede dzwonil moze cos bedzie juz wiadomo.
3maj sie brachu :)
Awatar użytkownika
mariush72
 
Posty: 280
Rejestracja: 18 Paź 2011, 15:35
Miejscowość: M jak miłość

Re: Guz jądra prawego - początek historii.

Postprzez Piotrek » 22 Lis 2011, 00:33

Witam,

Nie mam za wiele czasu żeby pisać (nadrabiam zaległości na uczelni), ale mogę pochwalić się już wynikami TK. Są celujące, nie wykryto nic, ani jednej zmiany. Wszystko gładkie, niepowiększone, jednorodne :D
Histopatologia pojutrze.

@mariush72 Czy otrzymałeś już wyniki ?
Piotrek
 
Posty: 34
Rejestracja: 09 Lis 2011, 20:06

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości