Wznowa po 8 latach ???

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez mariush72 » 29 Lis 2011, 12:05

Maxio - 3maj sie , dasz rade, 3mamy kciuki i do zobaczenia ;)
Awatar użytkownika
mariush72
 
Posty: 280
Rejestracja: 18 Paź 2011, 15:35
Miejscowość: M jak miłość

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez poznaniak » 29 Lis 2011, 16:25

Trzymam za Ciebie kciuki i wspieram w drodze do wygranej :)
poznaniak
Przyjaciel Forum
 
Posty: 353
Rejestracja: 14 Cze 2011, 22:13

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez Marek » 29 Lis 2011, 20:28

Maxio do boju !!!

PS. W tym miejscu chciałbym wyrazić swój mega-szacunek i podziw dla szefów tego forum ! Panowie niejeden facet pozostanie przy życiu dzięki Wam !!!
Marek
 
Posty: 17
Rejestracja: 13 Sty 2011, 15:36

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez troll » 30 Lis 2011, 18:11

Witaj Maxio,

Twój zabieg pewnie już się zakończył. Mam nadzieję, że wszystko zakończyło się pełnym powodzeniem (bo inaczej być nie mogło :) ) i już niedługo ruszymy ze wszystkim do przodu. Trzymam kciuki, będziesz szybko dochodził do siebie :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez makijaja » 09 Gru 2011, 23:59

troll napisał(a):Do 8 tygodni po zabiegu należy rozpocząć leczenie cytostatyczne.


Proszę o wyjaśnienie, dlaczego tak istotne jest tych 8 tygodni? Jeśli zacznie się leczenie później, to co się stanie?

Dziękuję
makijaja
 
Posty: 18
Rejestracja: 14 Wrz 2011, 00:45

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez troll » 10 Gru 2011, 02:28

Witaj,

Po dłuższym niż 8 tygodni czasie wzrasta ryzyko wznowy, co może sprawić, ze dotychczasowy plan leczenia powinien być zmieniony. Ogólnie do 8 tygodni ryzyko wznowy mniejsze, po 8 tygodniach większe.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez maxio » 10 Gru 2011, 22:02

Witam ponownie!
Dziękuje wszystkim za wsparcie !
Już jestem w domu po operacji ale po małych problemach z netem odzywam sie dopiero teraz . Po konsultacjach z radiologami w szpitalu moje drugie jądro ponownie zostało oszczędzone w ostatniej chwili i zrobiono mi tylko operacje RPLND. Przeszedłem całość pozytywnie męczą mnie jedynie wzdęcia i małe rewolucje w brzuchu - ale to prawdopodobnie skutek naruszenia wnętrza brzucha. Czekam z niecierpliwością na wynik histopatologiczny usuniętych węzłów. Ciekawe co tam się wykluło ;) .Nachodzi mnie teraz jedno pytanie - jakie są skutki usunięcia tych węzłów ?
maxio
 
Posty: 21
Rejestracja: 16 Lis 2011, 19:06

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez troll » 10 Gru 2011, 23:28

Witam Maxiu,

Już się o Ciebie martwiłem. Świetnie, że wszystko poszło jak trzeba. Twoje jelita wrócą do siebie w niedługim czasie. Czekamy teraz na wynik hist-pat.

Pozdrawiam gorąco
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez maxio » 18 Gru 2011, 21:54

Witam !
Oto moje wyniki histopatologiczne:
Nadesłane dwa węzły chłonne o wym 4x3x2,5 cm oraz 5x3,5x3,5 cm
metastasis neoplasmatica /seminoma / lymphonodorum
Od wyników TK i PET są powiększone ,ale to po takim upływie czasu chyba normalne ???
Co sądzić iż to "stary znajomy" ?
maxio
 
Posty: 21
Rejestracja: 16 Lis 2011, 19:06

Re: Wznowa po 8 latach ???

Postprzez troll » 19 Gru 2011, 15:14

Witaj,

Niestety masz rację to powrót "starego znajomego". Tego jednak się spodziewaliśmy więc nie jest to chyba straszne zaskoczenie. Dla jasności opis: przerzuty nowotworowe / nasieniak / węzły chłonne. Teraz liczy się czas. Konieczne jest jak najszybsze rozpoczęcie chemioterapii wg. BEP z założeniem podania 4 kursów leczenia. Obserwowałbym także dalej zmiany w jądrze bo nie możemy całkowicie wyeliminować podejrzenia, że dzieje się tam coś niedobrego. Do rozważenia jest również chemioterapia wg. T-BEP o ile ktoś w Polsce jest w stanie Ci ją podać. Musisz skonsultować się z doświadczonym lekarzem onkologiem (zamierzasz leczyć się dalej w Warszawie?) i ustalić plan leczenia oraz termin rozpoczęcia chemioterapii.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 2 gości