Jeżeli istnieje cień podejrzenia, że wykryta zmiana jest zmianą nowotworową, można od razu zgłosić się do najbliższego Centrum Onkologii - rano ustaw się po numerek i czekaj na swoją kolej (niestety kolejka jest długa). Jeszcze tego samego dnia dowiesz się co to za paskudztwo. Nie każdy wie, że tak można. Ja też najpierw chodziłem po skierowanie do ogólnego, potem 3 tygodnie czekałem na urologa z NFZ, który i tak kazał mi zrobić USG prywatnie (120zł - robiłem w W-wie), bo sprzęt jaki mają w przychodniach nie zawsze jest dokładny.
Kiedy zgłosiłem się wreszcie do CO w Warszawie powiedzieli mi, że JEŻELI COŚ PODEJRZEWAŁEM POWINIENEM OD RAZU ZGŁOSIĆ SIĘ DO CENTRUM ONKOLOGII - tam zrobią Ci USG tego samego dnia i oczywiście bezpłatnie. Dlatego Tobie tak właśnie radzę.
Powodzenia!
