Mój przypadek Carcinoma embryonale

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez pechowiec » 27 Lut 2013, 20:35

Część !
U mnie 18 miesięcy po zakończeniu leczenia wszystko ok :)
Mam tylko spory problem z wagą :|, otóż przytyłem od operacji, 25kg :!: ważyłem 80km a teraz 105 i ciągle tyje... i ciągle jestem głodny. Czy robiliście sobie przed badaniem poziom hormonów ? bo zastanawiam się czy przypadkiem moją waga nie ma czegoś wspólnego z hormonami ? czy to taki zbieg okoliczności? może udać się do endokrynologa ?
Awatar użytkownika
pechowiec
 
Posty: 21
Rejestracja: 13 Lut 2012, 09:20
Miejscowość: Poznań

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez Adrian1975 » 27 Lut 2013, 23:17

wiesz co, mam to samo...
po chemii i w trakcie kursów spadłem z wagą do 78 kg (wrzesień 2012), teraz się ważyłem i wyszło 86 :(
robiłem sobie hormony i wyszedł mi niski testosteron 217,4 przy normie 280-800 i wysoka prolaktyna 13 przy normie 4 do 15,2.

także pomysł by iść do endokrynologa jest dobry

pozdrawiam
Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez pechowiec » 23 Lip 2013, 11:42

Witam,
Byłem dziś odebrać kontrolne wyniki KT (onkolog dopiero w ten czwartek). Wynik jak w scanie poniżej, napiszcie Panowie proszę co o tym myśleć bo strasznie się denerwuje i do czwartku chyba nie wytrzymam.
Załączniki
KT.jpg
KT.jpg (115.77 KiB) Obejrzany 10254 razy
Awatar użytkownika
pechowiec
 
Posty: 21
Rejestracja: 13 Lut 2012, 09:20
Miejscowość: Poznań

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez m9nika » 23 Lip 2013, 12:25

Witam
pechowiec napisał(a):napiszcie Panowie proszę co o tym myśleć

Może nie panowie ;) ale moim zdaniem nie ma powodu do niepokoju bo badanie jest OK.
Te pojedyncze zmiany drobnoguzkowe nie muszą być onkologiczne, bo byłoby to zaznaczone. Może są to zmiany po jakimś zapaleniu. Wnioski na wyniku TK też mówią same za siebie ;)
Zapewne Panowie też coś od siebie dodadzą ;)
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez Adrian1975 » 23 Lip 2013, 13:52

jeden z panow przychyla sie do wniosków Pani M9niki :-),

Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez romi » 23 Lip 2013, 14:18

Witam
Ja również nie widzę powodu do niepokoju. Tylko tak dalej :)
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez pechowiec » 23 Lip 2013, 22:58

Dziękuje Panowie i Panie :) bardzo mnie to podniosło na duchu. Pozdrawiam !
Awatar użytkownika
pechowiec
 
Posty: 21
Rejestracja: 13 Lut 2012, 09:20
Miejscowość: Poznań

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez Adrian1975 » 24 Lip 2013, 09:02

proszę i na zdrowie :-)

Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez pechowiec » 06 Mar 2014, 10:09

Witam Serdecznie wszystkich!
Po kilku miesiącach miałem robione kontrolnie KT klatki i wszystko jest ok :-).
Mam teraz kolejne zmartwienie na głowie.... Wymacałem sobie twardy węzeł chłonnyc podżuchwowy wielkości wiśni. Zrobiłem morfologie, OB, CRP i wyniki są ok. Poniżej opis USG szyi, czuje się ok, chory nie byłem w ostatnim czasie. Czy mam podnosić alarm i iść do mojego onkologa ?


Image
Ostatnio edytowany przez pechowiec 06 Mar 2014, 10:16, edytowano w sumie 2 razy
Awatar użytkownika
pechowiec
 
Posty: 21
Rejestracja: 13 Lut 2012, 09:20
Miejscowość: Poznań

Re: Mój przypadek Carcinoma embryonale

Postprzez troll » 06 Mar 2014, 10:15

Witaj,

Jest bardzo mało prawdopodobne, żeby problem miał przyczynę onkologiczną. Bardziej chyba przydałaby Ci się wizyta u rodzinnego i ew. laryngologa. Czy masz problemy ze stanem uzębienia? Jakieś przedłużające się stany zapalne zębów, długotrwałe i mozolne leczenie?

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości

cron