Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez KGNB » 05 Cze 2023, 14:16

Panicznie boisz się wznowy, a co za tym idzie jesteś wiecznie zestresowany. Skupiasz się głównie na chorobie, której już nie ma bo zostałeś wyleczony.
Podejrzewam, że skoro tak mielisz temat w głowie to Twój organizm jest cały napięty jak dętka, więc nic dziwnego, że odczuwasz silny ból, a z tego powodu nie chcesz/nie możesz się ruszać i tworzysz błędne koło.
Duże prawdopodobieństwo, że występują u Ciebie objawy psychosomatyczne, które napędzają objawy somatopsychiczne,a one dalej dają lęk somatogenny i tutaj też tworzy się błędne koło.
Jak kolega wyżej wspomniał radziłbym skorzystać z pomocy psychologicznej lub psychoterapeuty
KGNB
 
Posty: 18
Rejestracja: 29 Wrz 2022, 22:03

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 05 Cze 2023, 19:21

Stres nie wywoła aż tak poważnego bólu. Do psychologa nie mogę iść że względu na tę dolegliwość; nie dojdę samodzielnie ani nie wysiedzę dłużej w gabinecie. A potrzebuję pomocy dobrego psychologicznego nie tylko że względu na chorobę. Mam wiele innych problemów, z którymi nie potrafię sobie poradzić.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez adamus09 » 05 Cze 2023, 21:01

miszcz napisał(a):Stres nie wywoła aż tak poważnego bólu. Do psychologa nie mogę iść, że względu na tę dolegliwość; nie dojdę samodzielnie ani nie wysiedzę dłużej w gabinecie. A potrzebuję pomocy dobrego psychologicznego nie tylko że względu na chorobę. Mam wiele innych problemów, z którymi nie potrafię sobie poradzić.


Są też sesje psychologiczne on-line/zdalne. Ja sam korzystam na Skype od pandemii (teraz też bo wygodniej) - możesz leżeć i trzymać smartfona + zestaw słuchawkowy.
Ja zacząłem z 7-8 lat temu z różnych powodów analizę (nurt psychologii głębii) ale teraz się też przydaje.
Sprawdź np. na ZnanyLekarz w swoim mieście kto ma sesje on-line albo na SwiatPrzychodni placówki stacjonarne (NFZ), może mogą udzielić porady on-line. Ja bym tylko unikał młodych terapeutów, lepiej celować w starszego, który ma długie doświadczenie. Prywatnie na Śląsku/K-ce od 100-150zł/sesję, to raczej nie mało w czasach gdzie wszystko poszło do góry xx procent, więc lepiej dłużej poszukać, poczytać opinie (nikt nie zabroni też zmienić nawet po 1-2 sesjach jeśli "nie zagra"). Możesz zawsze zaptyać w jakiejś fundacji wspierajacych pacjentów onkologicznych (jest ich pełno), niektóre mają porady psychologiczne dla podopiecznych.
Najważniejsze zacząć analizę potem już leci samo ;)
adamus09
 
Posty: 125
Rejestracja: 12 Lis 2022, 18:03

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 08 Cze 2023, 23:36

Ja jakoś wolę spotkanie w cztery oczy i rozmowę. Przez Internet to nie to samo. Nawet nie wyobrażam sobie lekcji i kursów online. Mam upatrzonego psychologa i będzie mi potrzebna bardzo długa terapia. Chciałbym trafić w końcu na kogoś, kto naprowadzi mnie chociaż na przyczyny problemów, a nie będzie leczył tylko tabletkami.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez Krolewsky » 10 Cze 2023, 21:37

Miszczu, przeszkody były, są i będą. Zacznij leczenie z psychiatrą a lęki złagodnieją, wiara w siebie wzrośnie, nastrój się poprawi. Po co żyć w samych problemach? Po to pokonałęś nowotwór żeby teraz gnić w niepokojach, strachu, nieszczęściu? Daj sobie pomóc. Jestem więcej niż pewny, że po choćby konsultacji wideo z psychiatrą, jeśli podejmiesz leczenie, które z tego co piszesz jest KONIECZNE i oczywiste, twoje życie poprawi jakość. Masz mocne zaburzenia lękowe i depresyjne i to trzeba leczyć żeby Twoje życie nie było męką a zamieniło się w całkiem przyjemne i mniej lękliwe, gdzie rozumiesz sytuacje, diagnozujesz wlasne problemy i z pomocą prawdopodobnie leków zaczynasz żyć z przyjemnością. Nawet poczucie bólu i niemocy jest względne i uwarunkowanie kondycją psychiczną.
Krolewsky
 
Posty: 342
Rejestracja: 13 Sie 2017, 11:42
Miejscowość: Wrocław

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 06 Lip 2023, 18:33

Jestem po kolejnej kontroli. Pod koniec września będę miał tomograf, w listopadzie miną dwa lata od operacji. Na razie wszystko dobrze, jedynie nieznacznie podwyższona hemoglobina w badaniach krwi, co może być spowodowane biegunkami w dni poprzedzające badania i w dniach badań krwi.

Jak pisałem, podczas operacji dostałem w prezencie pałeczkę ropy błękitnej, czyli pseudomonas aeruginosa. Leczenie 10 dni Cipronex plus 10 dni Levoxa, pomocniczo żurawina i olej z oregano na razie przyniosło efekt, choć co jakiś czas czuję małe dolegliwości że strony układu moczowego i włącza się tryb paniki. Jak bakteria zaatakowała i posiew nic nie wykazywał, byłem pewien, że to wznowa, bo oprócz objawów typowych dla zakażeń układu moczowego odczuwałen ogólne rozbicie. Chciałem się zaszczepić przeciwko pseudomonas aeruginosa polską szczepionką Pseudovac, ale cena za 5 ampułek to 6500 zł. Refundacji nie ma.

Na razie czuję się bardzo dobrze, nadal jednak nie mogę chodzić na dłuższe odległości.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 01 Sie 2023, 12:58

Jako osoba bez jąder muszę brać testosteron, konkretnie Testosteronum Prolongatum dwie ampułki co 2 tygodnie. Jestem już ponad półtora roku na hormonalnej terapii zastępczej i pojawiły się problemy z wynikami badań krwi.

Przez testosteron mam podwyższone wyniki erytrocytów, hemoglobiny i hematokrytu.

Ostatnie wyniki (5 dni po podaniu testostetonu):

Erytrocyty 6,26 [4,3-5,6]
Hemoglobina 18,30 [13,74-16,47]
Hematokryt 53,3% [40,1-50,1]

Wyniki badań robione ostatnio 11 dni po podaniu testosteronu to erytrocyty i hematokryt w górnej granicy normy, hemoglobina nieznacznie podwyższona.

Piję dużo wody, ale bardzo dużo sikam i nic to nie daje. Dostałem skierowanie do hematologa z powodu podejrzenia czerwienicy, ale jak czytam, to testosteron powoduje podniesienie tych parametrów.

Co robić w takiej sytuacji? Nie mam ochoty na udar ani zakrzepicę. 10 sierpnia mam wizytę u endokrynologa, ale mam wrażenie, że jej nie zależy na kontroli leczenia. Czy jest możliwe, żeby brać 1 ampułkę co 2 tygodnie?

Przez testosteron wariuje prostata, nie mogę też spać przez 3 noce po zastrzyku.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez tobson85 » 02 Sie 2023, 18:22

Hej
Z wynikami do endokrynologa 10 sierpnia.
Dopasowywanie samemu sobie dawki nie jest najlepszym pomysłem. Przegadaj to z lekarka.
Dlaczego zakładasz, ze nie zależy jej na kontroli leczenia?

Trzymaj się
Tobiasz
teratoma immaturum, carcinoma embryonale 80%, seminoma, IGCN / CS IIA / 3xBEP - 4 WSK Wrocław 6.05.2016 - 05.07.2016
tobson85
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1349
Rejestracja: 06 Lip 2016, 21:52
Miejscowość: Wrocław

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez miszcz » 07 Sie 2023, 19:02

Poczytałem trochę o skutkach ubocznych kuracji testosteronem i chciałbym się podzielić informacjami, które mogą wam się przydać, jeśli zastanawiacie się nad hormonalną terapią zastępczą:

- częstym skutkiem ubocznym preparatów typu Testosteronum Prolongatum jest wzrost wartości hemoglobiny, erytrocytów i hematokrytu we krwi.
- przy wartości hematokrytu 54% bezwzględnie należy przerwać terapię lub zmodyfikować dawkę.
- przypuszcza się, że skutkiem ubocznym kuracji testosteronem jest zwiększone ryzyko zakrzepicy, zawału serca i udaru mózgu, dlatego należy regularnie kontrolować morfologię krwi.
- ryzyko czerwienicy wtórnej, a tym samym incydentów kardiologicznych i naczyniowych, jest o 90 procent mniejsze u stosujących preparaty Nebido.

Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że testosteron powoduje również inne skutki uboczne, takie jak nadmierne owłosienie, pobudzenie, krosty w różnych miejscach ciała, w tym na napletku, problemy z oddawaniem i utrzymaniem moczu. Przyjmowanie testosteronu nie jest więc tak bezpieczne, jak się wydaje.

Moje wyniki morfologii wskazują na poważne niebezpieczeństwo wspomnianych skutków ubocznych. Będę próbował przekonać lekarkę do zmniejszenia dawki do 1 ampułki raz na 2 tygodnie lub zmiany preparatu na Nebido. Jest dużo droższy, ale życie ważniejsze.

Nie rozumiem, dlaczego testosteron dla osób po raku jądra nie jest choć częściowo refundowany. To bardzo duży wydatek.
miszcz
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1214
Rejestracja: 17 Kwi 2015, 20:37

Re: Chemioterapia uzupełniająca przy pT1 - poradźcie

Postprzez JurekO » 09 Sie 2023, 15:04

2 ampulki to zdecydowanie za duzo. ja mialem 1, zanim sie zdecydowalem na Nebido. generalnie to doktor powinien Ciebie przekonywac do Nebido, bo jest poprostu na ta chwile najlepsze. (jezeli cos sie zmienilo, to prosze o info) Jak bedesz kupowal, to uwazaj na cene, bo ja teraz kupowalem w aptece dr.max za 39xzl, ale mozna tez kupic za 630zl
Awatar użytkownika
JurekO
Przyjaciel Forum
 
Posty: 289
Rejestracja: 16 Cze 2014, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 35 gości