miszcz napisał(a):Stres nie wywoła aż tak poważnego bólu. Do psychologa nie mogę iść, że względu na tę dolegliwość; nie dojdę samodzielnie ani nie wysiedzę dłużej w gabinecie. A potrzebuję pomocy dobrego psychologicznego nie tylko że względu na chorobę. Mam wiele innych problemów, z którymi nie potrafię sobie poradzić.
Są też sesje psychologiczne on-line/zdalne. Ja sam korzystam na Skype od pandemii (teraz też bo wygodniej) - możesz leżeć i trzymać smartfona + zestaw słuchawkowy.
Ja zacząłem z 7-8 lat temu z różnych powodów analizę (nurt psychologii głębii) ale teraz się też przydaje.
Sprawdź np. na ZnanyLekarz w swoim mieście kto ma sesje on-line albo na SwiatPrzychodni placówki stacjonarne (NFZ), może mogą udzielić porady on-line. Ja bym tylko unikał młodych terapeutów, lepiej celować w starszego, który ma długie doświadczenie. Prywatnie na Śląsku/K-ce od 100-150zł/sesję, to raczej nie mało w czasach gdzie wszystko poszło do góry xx procent, więc lepiej dłużej poszukać, poczytać opinie (nikt nie zabroni też zmienić nawet po 1-2 sesjach jeśli "nie zagra"). Możesz zawsze zaptyać w jakiejś fundacji wspierajacych pacjentów onkologicznych (jest ich pełno), niektóre mają porady psychologiczne dla podopiecznych.
Najważniejsze zacząć analizę potem już leci samo
