jednym słowem coś za coś, zdrowie obecnie za ryzyko powikłań w przyszłości.
zdaję sobie sprawę, że w mojej sytuacji w maju ub. roku miałem jeden wybór chemioterapia lub śmierć za jakiś czas.
jednak to kolejny przykład tego, że DCO niekoniecznie można polecić w leczeniu raka.
Adrian
ps.
pamiętacie, że dziś jest śledzik

