Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak guz

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez romi » 26 Sie 2013, 11:53

Witaj
Opisywane węzły są w normie. Norma to węzły do 10mm, także nie masz się czym przejmować. Ale nawet gdyby były np. 12mm to też nie byłoby powodu do niepokoju. U każdego węzły mają różne wielkości a przyjęto 10mm jako normę. Gdyby były podejrzane to opis byłby inny, a tutaj lekarz dokładnie opisał to co jest istotne do porównania w przyszłości.
Życzę Ci nadal takich wyników.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez rostocker78 » 26 Sie 2013, 12:14

Romi dzięki za szybką odpowiedź. Zostałem uspokojony. Pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
rostocker78
 
Posty: 76
Rejestracja: 21 Maj 2013, 21:00
Miejscowość: Bangkok

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez rostocker78 » 18 Paź 2013, 10:38

Witam ponownie
Za miesiąc mam kolejną kontrolę jednakże coś zaczęło mnie niepokoić. Mianowicie od przeszło tygodnia wyczuwam nieznacznie rwanie po wewnętrznej stronie uda. Palpacyjnie nie wyczuwam żadnych guzków. Jest to ból miejscowy, nie promieniuje. Występuje w górnej części na wysokości 2/3 długości uda. Część ta wygląda na trochę spuchniętą jednak nie boli przy naciskaniu. Po posmarowaniu maścią rozgrzewającą nie czuję rwania. Nie wiem, co o tym mam myśleć. Rozmawiałem z moim lekarzem prowadzącym i uzyskałem odpowiedź, że raczej nie ma to związku z przebytą chorobą. W pachwinach nic nie boli, palpacyjnie też nic nie wyczuwam. Macam się tam co 30 minut. Zaznaczam, że ból rozpoczął się w zeszłą środę po całodziennym siedzeniu przed komputerem bez wstawania. Na pewno niczego sobie nie nadwyrężyłem ciężką pracą czy treningiem. Wyobrażam sobie już jakiś węzeł chłonny udowy znacznie powiększony i naciskający nerw. Nie wiem, czy to już przeczulica i wariuję trochę. Paranoja mnie ogarnia.
Awatar użytkownika
rostocker78
 
Posty: 76
Rejestracja: 21 Maj 2013, 21:00
Miejscowość: Bangkok

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez Adrian1975 » 18 Paź 2013, 10:55

cześć,

jak mnie rok temu bolało (ale pod kolanem) to lekarz internista stwierdził, że to jest róża i musiałem brać dwa tygodnie antybiotyk.
Jak będzie ból się nasilał, będzie to miejsce zaczerwienione i o wyraźnej ciewpłocie idź do internisty

Adrian
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez czarli » 18 Paź 2013, 10:59

hej,

nie panikuj, spokojnie:) Wiem jak jest, bo tez miałem takie filmy. Nie macaj się bo tylko podrażniasz to miejsce i wtedy to faktycznie możesz czuć ból. Może to bardzo wczesne skutki uboczne wlewu karboplatyny. Jednym ze skutków ubocznych, które mogą występować to polineuropatia. Ja sam mam takie dni, że mam bardzo silne ataki polineuropatii i wtedy naprawdę jest nie przyjemnie. Nie nazwał bym to bólem, ale jest to olbrzymi dyskomfort. Obejmuje pachwiny i uda. Dlatego nie przejmuj się wszystko jest w porządku. Czekaj cierpliwie to następnej kontroli, a najlepiej zajmij sobie czymś czas.

Działania niepożądane:

Mielosupresja (czynnik ograniczający dawkę): małopłytkowość (nadir między 14.?21. dniem; liczba płytek powraca do wartości prawidłowych po 35 dniach od początku leczenia), neutropenia, leukopenia (nadir w 21. dniu, w przypadku leczenia skojarzonego w 15. dniu, powrót do wartości prawidłowych w 28. dniu). Nasilenie mielosupresji jest większe u uprzednio leczonych chorych (zwłaszcza cisplatyną) oraz u osób z upośledzoną czynnością nerek. Zakażenia, krwawienia, niedokrwistość. Nudności, wymioty (u ok. 30% bardzo nasilone, zwykle ustępują 24 h po zakończeniu leczenia i/lub po lekach przeciwwymiotnych). Bóle, biegunka, zaparcia, neuropatie obwodowe (zaburzenia czucia ? bardziej narażone są osoby po 65. rż., chorzy uprzednio leczeni cisplatyną lub długotrwale karboplatyną). Bardzo rzadko ototoksyczność (zaburzenia słuchu w zakresie wysokich częstotliwości 4?8 kHz). Zaburzenia widzenia i smaku. Hiperurykemia. Nefrotoksyczność, zmniejszenie stężenia sodu, potasu, wapnia i magnezu w surowicy, hiponatremia, zwiększenie stężenia całkowitej bilirubiny, zwiększenie aktywności AST i fosfatazy zasadowej. Objawy nadwrażliwości (osutka, pokrzywka, rumień, świąd, rzadziej skurcz oskrzeli i niedociśnienie, reakcja anafilaktyczna). Rzadko niewydolność serca, zator, udar naczyniowo-mózgowy, osłabienie, utrata włosów. Donoszono o występowaniu zespołu hemolityczno-mocznicowego. W przypadku przedawkowania można się spodziewać powikłań związanych z mielosupresją, upośledzeniem czynności wątroby i nerek. Stosowanie większych niż zalecane dawek karboplatyny miało związek z utratą wzroku. Brak swoistego antidotum.

pozdrawiam

Cezary
czarli
 
Posty: 200
Rejestracja: 01 Paź 2011, 13:39

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez rostocker78 » 18 Paź 2013, 11:54

Dzięki Panowie...spróbuję o tym nie myśleć i nie stresować się za bardzo bo jak tak dalej pójdzie to wyląduję w szpitalu gdzie leczy się troszkę inne schorzenia.
Awatar użytkownika
rostocker78
 
Posty: 76
Rejestracja: 21 Maj 2013, 21:00
Miejscowość: Bangkok

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez Słoń » 18 Paź 2013, 18:00

a niedużych zmian zakrzepowo-zapalnych w jakiejś żyle uda nie masz?
podpowiedz to swojemu lekarzowi POZ.
Słoń
Słoń
Ekspert
 
Posty: 131
Rejestracja: 30 Wrz 2011, 10:23

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez rostocker78 » 18 Paź 2013, 18:45

Niby rwanie odpowiadaloby problemowi z jakas zyla. Po zabiegu usuniecia jadra podobny probkem mialem z zyla w pachwinie. We wtorek ide do swojego lekarza prowadzacego po skierowanie na markery za miesiac wiec popytam. Dzieki
Awatar użytkownika
rostocker78
 
Posty: 76
Rejestracja: 21 Maj 2013, 21:00
Miejscowość: Bangkok

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez rostocker78 » 27 Lis 2013, 11:46

Jesetem po kolejnej kontroli. Niby wszystko ok no ale nie do konca.
Tomograf czysciutki, beta HCG i AFP tez ale niestety znowu LDH troche za wysokie a mianowicie 182 (norma 53-167). 3 miesiace temu bylo 188 (norma 53-167). Nie wiem naprawde co jest powodem jego podwyzszenia. Moge jednak tylko przypuszczac. Przed zabiegiem jak i po nim az do podania karboplatyny zawsze bylo w normie. Po podaniu chemii troche sie zepsulo i zastanawiam sie, czy karboplatyna nie maczala w tym swoich palcow. Czytalem, ze podwyzszone LDH moze byc spowodowane uszkodzeniem watroby a ze wzgledu na to, ze prawdopodobnie od urodzenia jestem nosicielem HBS to watrobka nie jest taka jak byc powinna a shot z karbo mogl pogorszyc jeszcze jej stan. Jednak to tylko moje przypuszczenia.
Sprobuje chyba przejsc na diete watrobowa i odstawic na jakis czas tajska kuchnie, poprzyjmowac troche lekow oslonowych i regenerujacych i zbadac LDH za jakis miesiac prywatnie.
Mam jeszcze pytanie odnosnie tomografu. Czytalem sobie follow up'y wg amerykanskich i europejskich standardow i nie wiem czy zbyt czesto sie nje naswietlam. Jedni mowia co 6 miesiecy inni co 4 a ja sie napromieniowuje co 3. Mam sie tego trzymac czy tez co 3 miesiace robic tylko markery a tomograf rzadziej?
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
rostocker78
 
Posty: 76
Rejestracja: 21 Maj 2013, 21:00
Miejscowość: Bangkok

Re: Prosze o opinie (powiekszone najadrze a rak) - a jednak

Postprzez romi » 27 Lis 2013, 12:14

Witaj
W pierwszym roku co 3 miesiące, później co 6. Zauważyłem, że u nas podchodzą do tego trochę bardziej rygorystycznie i kontrole są częściej. Nawet 4 tomografie w ciągu roku to i tak daleko do granicy bezpieczeństwa.
A LDH jest minimalnie powyżej normy, nie przejmuj się. Może jak zmienisz dietę to się poprawi.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 3 gości

cron