Konrad1234 - RPLND

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez konrad1234 » 03 Gru 2013, 18:44

Witam
Wczoraj byłem na konsultacji u dr Rogowskiego i on stwierdził że w moim przypadku jednak trzeba wykonać rplnd. Więc co robić?? Przepraszam że tak pytam po sto razy jedno i to samo ale chciał bym być pewny na
100 procent.
Pozdrawiam.
konrad1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 24 Paź 2013, 17:10

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez troll » 03 Gru 2013, 19:10

Witaj,

To bardzo dobrze, że konsultujesz się z wieloma specjalistami ponieważ da Ci to szeroki obraz możliwości do analizy. Problem stanowi brak choćby najmniejszych zmian w obrazie TK sugerujących, że pozostały chociaż minimalne zmiany szczątkowe (nie zawahałbym się napisać, że potrzebujesz RPLND, gdyby tam pozostał choć jeden 14-15mm węzeł chłonny). Z tym, że nic takiego nie ma! Oczywiście, w USA RPLND stosowane jest nawet dla choroby zaawansowanej miejscowo bez cech rozsiewu (pT2-4 N0 M0) jako metoda poniekąd diagnostyczna, ocena patologa zawsze będzie wiążąca. Jednak dotyczy to chorych przed chemioterapią (której wcale mogą nie potrzebować) celem oceny stopnia zaawansowania choroby. Ty jesteś już po chemioterapii, której celem samym w sobie było zniszczenie przerzutów w węzłach chłonnych (co się zakładamy udało). Z tego najważniejszego powodu, moim zdaniem, RPLND nie potrzebujesz. Uważam, że w tym momencie sensownie byłoby skonsultować się bezpośrednio z drem Sarosiekiem, drem Świątoniowskim lub specjalistami z KNUM CO-I w Warszawie. Poprosić o opinię i rozważyć ustalenie planu kontroli w jednym z tych ośrodków. Po prostu głupio byłoby, żebyś został pokrojony bez potrzeby.

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez konrad1234 » 03 Gru 2013, 21:27

Dzięki Trollu za szybką i konkretną odpowiedź.Pisałem e-maila do DR Sarosiaka i On też stwierdził że nie potrzebuję RPLND i teraz tylko kontrola też tak twierdzi mój onkolog Prof Krzemieniewski więc chyba tak zostanie.Jutro biorę markery a na połowę stycznia mam mieć jednak tego peta.(Jak się dr uparł to niech robi) :D.
A jeszcze jak możecie mi powiedzieć co jeśli był wyjściowo potworniak węzłach a podobno on nie reaguje na chemioterapię,jakie jest teraz ryzyko nawrotu?
Pozdrawiam
konrad1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 24 Paź 2013, 17:10

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez romi » 03 Gru 2013, 23:01

Witaj
Wszyscy mówią Ci że PET jest zbędny bo nic nie wniesie, a Ty będziesz narażony na niepotrzebną dawkę promieniowania i godzisz się na to bo "dr się uparł". Zapytaj się jego czy sobie też by to zaaplikował?
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez konrad1234 » 07 Lut 2014, 11:16

Witam wszystkich po krótkiej przerwie.
Mam mały problem i bardzo bym prosił o poradę.
A więc jak pisałem w poprzednim poście byłem na konsultacji u dr Rogowskiego w sprawie RPLND doktor miał ustalić termin operacji jeszcze w grudniu miał dzwonić ale nikt nie zadzwonił , po słowach Trola ,mojego dr prowadzącego, i po konsultacji u Pani dr Iwony Skonecznej, która stwierdziła że na razie nie potrzebuje operacji i prawdopodobnie nie będę jej nigdy potrzebował też nie specjalnie dopominałem się operacji myślałem że dr Rogowski po prostu zapomniał ustalić termin.A tu wczoraj zadzwoniła sekretarka, że doktor ustalił termin i mam się zgłosić na przyjęcie do szpitala w poniedziałek 10.02.1014 i teraz mam kompletny mętlik w głowie. Rodzice bardzo mnie namawiają że bybm jednak zgodził się na operację. W między czasie zrobiłem peta, trolu , romi i Ardnian1975 mieliście racje pet nic nie wniósł
Fizjologiczny metabolizm w narządach głowa i szyja,klatka piersiowa i śródpiersie , brzuch i miednica. Wnioski badanie PET/CT z 18 FDG nie wskazuje na aktywny metabolicznie rozsiew guza jądra. Markery cały czas są ok.
W związku z tym mam kilka pytań które mam nadzieje rozjaśnią mi sytuację i pomogą podjąć dobrą decyzję jak ktoś by mi je na nie mógł odpowiedzieć to bardzo bym był wdzięczny.
1.Jakie jest ryzyko nawrotu w moim przypadku bez RPLND.
2.Gdzieś czytałem że jeśli dojdzie w wznowy potworniaka niedojrzałego to jest już nie do wyleczenia czy to prawda?
3.Jak to jest z tym potworniakiem niedojrzałym czy jeśli był wyściowo w węzłach to czy jest możliwość że ,,zabiły,, go te 3 vipy ,które wziołem, czy jest tak odporny na chemioterapie że nic go nie zniszczy?
4.I co w przypadku wznowy(tfu tfu) jak by nastąpiła? Czy jest do opanowania?


Ps .Nie chcę wyjść na jakiegoś natrętnego forumowicza który pyta się o sto razy cały czas o to samo ale już kompletnie nie wiem co robić nie chce też s opierać na jakiś niewiarygodnych źródłach w Internecie więc pytam specjalistów czyli Was.
Pozdrawiam Konrad.
konrad1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 24 Paź 2013, 17:10

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez Adrian1975 » 07 Lut 2014, 17:13

w przypadku nienasieniaka i potworniaka niedojrzałego limfatektomia jest zalecana, bo to dziadostwo lubi sobie odrosnąć i słabo reaguje na chemię.
ale niech się eksperci wypowiedzą - jakby milczeli pytaj ich na priv
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez konrad1234 » 10 Mar 2014, 19:18

Witam Wszystkich.
Jak Adrian1975 Pisałeś tak też zrobiłem.
Jestem po RPLND u dr Rogowskiego już żadnych skutków operacji nie odczuwam jutro będzie miesiąc.
Oto wynik H-P z usuniętych węzłów:
Miejsce pobrania: A-węzły z pomiędzy żyły gł dolnej i aorty, B-węzły z ok. tętnicy biodrowej prawej,
B-węzły biodrowe wspólne prawe.
MAKRO: A-Materiał nadesłany w licznych fragmentach o łącznej średnicy 5 cm.Na przekrojach węzły chłonne śr 0,5-1,5 cm. B-Węzeł chłonny śr.1,5 cm C-Dwa węzły chłonne śr.0,7 cm i 0,5 cm.
MIKRO: A,B Węzły chłonne z obecnością depozytów tkanki o morfologii dojrzałego potworniaka.
Obraz mikroskopowy może odpowiadać dojrzewającym przerzutom guza germinalnego jądra.
C Utkanie węzłów chłonnych bez zmian nowotworowych.
Pozdrawiam serdecznie
Konrad
konrad1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 24 Paź 2013, 17:10

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez troll » 10 Mar 2014, 21:02

Witaj,

Jak to się stało, że w końcu zostałeś poddany RPLND? Jak widać, wbrew wszelkim znakom na niebie i ziemi decyzja o operacji była słuszna :) Cieszę się, że nie musiałeś czekać aż przerzut potworniaka da o sobie znać a wszystko zostało usunięte jeszcze w chwili najmniejszych zmian. Gratuluję przeczucia doktorowi Rogowskiemu :) Jak widać w przypadku bardzo małych zmian TK jest praktycznie bezużyteczne. Tak na prawdę, gdybyś nie zdecydował się na RPLND to czekałbyś na kliniczne uwidocznienie tego przerzutu potworniaka. Wszystko wskazuje na to, ze i wtedy leczenie chirurgiczne byłoby skuteczne i wystarczające ale nie wykluczone, że operacja byłaby trudniejsza dla chirurga. Tym lepiej, że tak się stało, nawet wbrew naszym sugestiom :)

Pozdrawiam!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez Adrian1975 » 10 Mar 2014, 22:23

konrad1234 napisał(a):Witam Wszystkich.
Jak Adrian1975 Pisałeś tak też zrobiłem.
Jestem po RPLND u dr Rogowskiego już żadnych skutków operacji nie odczuwam jutro będzie miesiąc.

proszsze bardzo, :-)

cieszę się, że dochodzisz do siebie

powodzenia
Adrian
seminoma testis PT1, 4BEP w DCO, obecnie pod kontrolą w Krotoszynie
Awatar użytkownika
Adrian1975
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1009
Rejestracja: 01 Paź 2012, 19:00
Miejscowość: Trzebnica,DLN

Re: Konrad1234 - RPLND

Postprzez konrad1234 » 04 Kwi 2014, 22:39

Witam Wszystkich.
Chciałem się pochwalić markerami :D i zapytać o morfologie.
AFP-1,63(<5,8) B-HCG<0,1(<2,0) LDH-150(135;225)
Morfologia: WBC-3,2(4-10) NE%43,6(45-70) RBC-5,24(4,5-6,5) HGB-15,3(12-17) HCT-45,3(40-54) PLT-159(150;350) MPV-8,7(8,8-12)
Zrobiłem też testosteron ale wynik w czwartek będzie dopiero.
Mam pytanie jaka może być przyczyna jeszcze niskich leukocytów a od ostatniej chemii minęło już 6 miesięcy???
Pozdrawiam.Konrad.
konrad1234
 
Posty: 27
Rejestracja: 24 Paź 2013, 17:10

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości