Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez romi » 10 Kwi 2013, 13:10

Skoncentruj się na razie na konsultacji u dr. Rogowskiego. W CO-I niech biegnie swoim torem, może będzie potrzebne. Może jeszcze ktoś coś wymyśli.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez Jarek79 » 10 Kwi 2013, 14:15

Obdzwoniłem namiary które mi podaliście i w jednym powiedzieli że nie ma szans a w drugim że doktor przyjmuje w przyszły wtorek i jakbym przyszedł i porosił o wizytę po zapisanych pacjentach to jest szansa się dostać.Tak czy tak prywatnie wtorek najwcześniej.
Jarek79
 
Posty: 35
Rejestracja: 05 Kwi 2013, 20:19

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez romi » 10 Kwi 2013, 14:30

Ale przynajmniej to nie koniec kwietnia. Chyba powinieneś spróbować.
Powodzenia
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez arek » 10 Kwi 2013, 14:50

Hmmm. Jeśli dojazd i koszty są drugorzędne w tym przypadku, zważywszy na dotychczasową sytuację w CO-i oraz wagę sprawy, poszedł bym w poniedziałek na to USG i w zależności od tego jakie będą wyniki i prognozy można ewentualnie skorzystać z konsultacji u doktora prywatnie (np gdyby diagnoza była nie jednoznaczna)
Ale zrobisz jak będziesz uważał. Pozdrawiam
Życzę powodzenia i przespanych nocy :)
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez Jarek79 » 10 Kwi 2013, 23:27

Na wizytę w CO-I pójdę jednak czy tam dalej zostanę to wątpię.Otrzymałem pomoc od naszego eksperta tom_sar więc w przypadku złej diagnozy lub jej braku skorzystam z uprzejmości pana Tomka i dalsze ewentualne leczenie lub konsultacje będę prowadził u niego.
Jarek79
 
Posty: 35
Rejestracja: 05 Kwi 2013, 20:19

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez arek » 11 Kwi 2013, 06:59

No cóż Ci mogę powiedzieć...
W przypadku (nie daj Boże) złych wieści - takiej sytuacji, co do opieki medycznej, może Ci pozazdrościć 99,8% pacjentów onkologicznych w Polsce. (te 0,2% to właśnie pacjenci doktora Sarosieka i również "naszego" Słonia :) )
Doktor Sarosiek to wspaniały człowiek o wielkim sercu.
Możesz być pewien że będziesz pod bardzo dobrą opieką!
Pozdrawiam!
Arek
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez figaro » 11 Kwi 2013, 15:32

Witam,
Dziś odebrałem Pana wiadomość prywatną i w naszej dokumentacji komputerowej przejrzałem notatkę z Pana wizyty we wtorek.
Bezpośrednio nie jestem w stanie Panu pomóc, ponieważ ja nie wykonuję badań USG.
USG, które ma Pana zaplanowane na poniedziałek 15.04, będzie wykonywał nasz lekarz, który ma ogromne doświadczenie w badaniach USG w ogóle, a poza tym w szczególności w zakresie guzów jąder.
Trudno mi wypowiedzieć się na temat badania, które Pan dostarczył, ale zakładam, że dla naszego urologa coś musiało być nie do końca jasne, skoro chciał, żeby badanie było powtórzone u nas.
Rzadko kiedy jest możliwe, żeby taka sprawa jak Pańska rozwiązała się w ciągu tego samego dnia, ponieważ wyżej wspomniany kolega, który robi USG, w pozostałe dni tygodnia poza poniedziałkiem pracuje w ambulatorium.
Jeżeli (tfu, tfu, odpukać) potwierdzi się obecność guza w jądrze, orchidektomia zostanie wykonana najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.
Markery są w granicach normy.
Plan postępowania zaproponowany przez konsultujących Pana we wtorek lekarzy jest jak najbardziej prawidłowy.
Pozdrawiam,
Figaro.
Awatar użytkownika
figaro
Ekspert
 
Posty: 99
Rejestracja: 20 Sty 2011, 22:04
Miejscowość: Warszawa

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez Jarek79 » 12 Kwi 2013, 04:55

Dziękuję za odpowiedź i zobrazowanie sytuacji.Opisałem sytuację tak jak miała miejsce i powiem szczerze że tak jak chłopaki wcześniej pisali wyobrażałem sobie że po rejestracji trafię do pokoju gdzie przyjmuje specjalista urolog.Niestety tak się nie stało i trafiłem do pani która tak naprawdę pomóc mi nie mogła i musiała dzwonić aby owy urolog przyszedł i mnie zobaczył.Teraz czekam na wizytę USG choć nie powiem że już mnie przeraża ten ogrom ludzi w rejestracji.Normalnie koszmar.
Jarek79
 
Posty: 35
Rejestracja: 05 Kwi 2013, 20:19

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez Jarek79 » 15 Kwi 2013, 12:54

Jestem już po USG w CO-I u bardzo doświadczonego jak mi przekazano lekarza.

Opis Usg

Jądro lewe niejednorodnej echogeniczości,obszary hipoechogeniczne układają się wzdłuż sieci jądra,nie można ich uznać za zmiany ogniskowe.

Generalnie umówiony jestem na przyszły tydzień bo pani doktor Rzymkowska decyzję co dalej ze mną zostawia urologowi.Markery są ok i pani doktor powiedziała ze niby wygląda ze jest ok.Teraz już sam nie wiem czy taki ze mnie wyjątek?
Jarek79
 
Posty: 35
Rejestracja: 05 Kwi 2013, 20:19

Re: Chyba i Ja będę musiał powalczyć

Postprzez m9nika » 15 Kwi 2013, 15:49

Witam
Może trzeba będzie zostać pod obserwacją i po jakimś czasie (np. za miesiąc) ponownie zrobić badania.
Ale to tylko moje własne przemyślenia.
Pozdrawiam
Zabrałeś mi tatę [*], męża ci nie oddam!
"Ty sam jesteś dla siebie największym zadaniem i twoim obowiązkiem jest dołożyć wszystkich sił, by wykonać je jak najlepiej."
Awatar użytkownika
m9nika
Przyjaciel Forum
 
Posty: 1603
Rejestracja: 17 Lut 2012, 20:07

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości