prośba o pomoc w interpretacji

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez Mac79 » 06 Sie 2014, 21:11

Osobiście posłuchałbym rady dra Rogowskiego. Jak mówi że ciąć to ciąć. Co do szczepień to mnie przed operacja nie sprawdzali a w zasadzie powinni i nie miałem robionych szczepień. W trybie przyspieszonym są to 3 albo 4 podania i w miesiącu z hakiem powinny się przeciwciała już naprodukować. Ale pewnie Experci wyjaśnią dokładniej co i jak. A sam zabieg nie jest aż taki demoniczny. W zasadzie po terakotomii wydaje mi się ze był nawet lżejszy i szybciej do siebie po nim dochodziłem. Niefajna jest tylko blizna ale zawsze mozna zacynić że to ślad bo zahaczeniu Bismarcka :)
Mac79
 
Posty: 179
Rejestracja: 02 Lip 2013, 22:07

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez romi » 06 Sie 2014, 21:54

Witaj
Może warto byłoby jeszcze skonsultować to z dr Sarosiekiem.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez anna2014 » 08 Sie 2014, 08:34

Pewnie skontaktujemy się z doktorem Sarosiekiem, ale chyba już po wynikach tomografii wrześniowej. Choć przyznam, że ten czas oczekiwania na badanie jest bardzo trudny.
Pozdrawiam
anna2014
 
Posty: 22
Rejestracja: 27 Sty 2014, 00:11

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez anna2014 » 06 Wrz 2014, 14:23

Witam,
ponieważ od jakiegoś już czasu męża pobolewało prawe jądro, wczoraj zrobił USG.
Przytoczę opis
"Stan po orchidektomii lewostronnej.
Moszna po lewej - nie uwidoczniono zmian w loży poop.
Wielkość, echogeniczność jądra prawego prawidłowa. Nie uwidoczniono zmian ogniskowych. Najądrze bz. Prawidłowa ilość płynu w otoczkach jp. Naczynia powrózka nasiennego nie poszerzone. Węzły chłonne pachwinowe prawostronne niezmienione.
Po stronie lewej uwidoczniono dwa węzły o echogeniczności zatokowej 0,4 x0,7 cm i 0,4 X1,5 cm."

Czym może być spowodowane powiększenie węzłów chłonnych pachwinowych, czy może to wynikać z przeprowadzonej 13.01.2014r. orchidektomii, czy należy się tym niepokoić. W tomografii komputerowi z czerwca wyszedł węzeł przyaortalny lewy poniżej naczyń nerkowych 12X15mm, ale chyba to nie ma ze sobą związku.
Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam.
anna2014
 
Posty: 22
Rejestracja: 27 Sty 2014, 00:11

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez anna2014 » 07 Wrz 2014, 10:20

Witam,
ponawiam swoje wcześniejsze pytanie w sprawie powiększonych węzłów chłonnych pachwinowych. Czy możliwe, że są spowodowane nowotworem, czy może ich powiększenie ma związek z wykonywaną w styczniu orchidektomią? czy powinniśmy jakoś to sprawdzić?
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
anna2014
 
Posty: 22
Rejestracja: 27 Sty 2014, 00:11

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez troll » 08 Wrz 2014, 00:11

Witaj,

Widoczna zatoka tłuszczowa węzła to dobry znak - w ogromnej większości przypadków w których węzeł chłonny jest zmieniony nowotworowo, zatoka tłuszczowa jest niewidoczna/zatarta. Myślę, że rozsądna będzie kontrola za dwa miesiące - tak samo w USG i najlepiej u tego samego lekarza. Dodatkowo należy rozpatrzeć całą sprawę biorąc pod uwagę jeszcze markery.

Pozdrawiam serdecznie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez anna2014 » 12 Wrz 2014, 20:43

Witam wszystkich,
08.09.2014 mąż miał wykonaną tomografię komputerową jamy brzusznej i miednicy, która ma rozstrzygać o limfadenektomii. Oto opis:

"Badanie Tk jamy brzusznej i miednicy mniejszej wykonane po dożylnym podaniu kontrastu cieniującego uwidacznia w porównaniu z badaniem poprzednim z dnia 27.06.2014:
- watroba niepowiekszona, w cegm. 7 i 6 zmiany ogniskowe 10 X 7 mm i 11 X12 mm jak poprzednio/ z wywiadu w wykonanym badaniu MR rozpoznano naczyniaki i kilka drobnych torbieli
- drogi żółciowe nieposzerzone, pęcherzyk żółciowy cienkościenny, niepowiększony
- trzustka niepowiększona, bez zmian ogniskowych
- śledziona niepowiększona, w dolnym biegunie skupisko torbieli- 20 mm jak poprzednio
- nadnercza, nerki, pęcherz moczowy bez zmian
- pojedynczy węzeł chłonny aortalny boczny lewy - 15 x 9 mm z tłuszczowa zatoką jak poprzedni-nie ma płynu w jamie otrzewnej
- dolne pola płuc i struktury kostne bez zmian podejrzanych
Wnioski:
-obraz narządów jb i mm- stabilny."

Bardzo proszę o opinię zwłaszcza w kontekście powiększonego węzła aortalnego, który w poprzedniej tomografii miał rozmiary 12 x 15 mm. Jesteśmy jeszcze przed konsultacją z lekarzem. Jak myślicie, czy ten węzeł powinien być usunięty?
O węzłach pachwinowych, które w opisie USG były powiększone, pani radiolog nic nie napisała, więc nie wiem, czy nie były widoczne w tomografii.

Markery z dnia 03.09.2014:
AFP 3,54 (1,09-8,04)
Beta HCH < 1,20 ml
LDH 102 U/l (91-180)

Pozdrawiam i proszę o opinię
anna2014
 
Posty: 22
Rejestracja: 27 Sty 2014, 00:11

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez romi » 12 Wrz 2014, 21:39

Witam
To teraz wizyta u dr Sarosieka i będzie wiadomo co robić.To że w przekroju poprzecznym węzeł się zmniejszył to dobrze. Markery w porządku, oby wyszło tak jak napisał wcześniej Troll.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez anna2014 » 12 Wrz 2014, 21:54

No właśnie nie wiedziałam, który to przekrój poprzeczny. Ale bardzo się cieszę, że rozmiar się zmniejszył. Troll pisał o węzłach pachwinowych uwidocznionych w USG, ale chyba to dobrze, że ten przyaortalny również ma widoczną zatokę tłuszczową.
Jakie to wszystko trudne dla laika (oczywiście piszę o sobie).
anna2014
 
Posty: 22
Rejestracja: 27 Sty 2014, 00:11

Re: prośba o pomoc w interpretacji

Postprzez romi » 12 Wrz 2014, 22:13

Witam
Większość z nas to laicy pomijając oczywiście ekspertów. Prawidłowe węzły chłonne z reguły mają podłużny kształt i zatokę tłuszczową (czyli mniejszy wymiar to wymiar poprzeczny). Takie węzły mające wymiary w normie nie budzą podejrzeń. Podejrzane są węzły które mają kształt kulisty bez zatoki tłuszczowej.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości