romi - carcinoma embryonale

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez troll » 22 Sty 2012, 23:43

Witaj romi,

Przede wszystkim ogromne słowa uznania dla Ciebie i dla Twojego syna, dla całej Waszej rodziny ze względu na ogromne wsparcie i pozytywne emocje, które nawet pomimo bardzo trudnych chwil nie przemijają!

Piszesz:
Niepokoi mnie cały czas utrzymujące się podwyższona wartość AFP. Ponieważ jak zasugerował lekarz może to być związane z wątrobą to będą wykonane badania w tym kierunku i zobaczymy co pokażą. Co jeszcze należałoby zrobić, żeby niczego nie przegapić?
A może AFP ma naturalnie taką wartość, bo odpowiedź na chemię jest bardzo dobra i wygląda na to że nowotwór został ?zlikwidowany? także nie ma powodu żeby z tego powodu AFP był podwyższony. A może jednak coś jest na rzeczy? Jak myślicie? Proszę o rady.

A ja Ci odpowiem, że opisywano przypadki, kiedy u chorego stwierdzano podwyższony (nieznacznie) ale stabilny poziom AFP, wtedy zwykle kierowano chorego na leczenie drugiej linii podczas gdy okazywało się, że wzrost ten nie pochodzi z guza ani uszkodzonej wątroby a po prostu po leczeniu poziom AFP ustabilizował się powyżej normy (nie znane są przyczyny tego) a w dłuższym czasie po leczeniu np. po roku, AFP wróciło w granice normy. Nie zakładam, że tak będzie na pewno ale jest to możliwe i nie powinno na razie specjalnie niepokoić. Oczywiście diagnostyka wątroby jest postępowaniem bardzo prawidłowym!

A odnosząc się do Twoich refleksji. Nie od dziś wiadomo, że młody wiek chorych na nowotwory jądra umożliwia:
- stosowanie agresywnej chemioterapii - chory ci zwykle nie są chorzy oprócz choroby podstawowej, to bardzo ważne w leczeniu maksymalnie agresywnym.
- rozległe zabiegi resekcyjne, często powtarzane wielokrotnie, to wszystko dzięki młodym organizmom zdolnym do szybszej regeneracji.
Oczywiście ogromny wpływ ma psychika, wsparcie w rodzinie, znajomych. Ogromne także (o ile nie największe) znaczenie ma także wybór ośrodka leczącego. Chorych na nowotwory jądra powinny leczyć wyłącznie ośrodki posiadające doświadczenie w leczeniu tej choroby. A nie każde Centrum onkologii takowe posiada... Dlatego tym bardziej cieszę się, że za naszą radą Twój syn leczony był w CO-I w Warszawie, cieszę się, że wszystko przebiegło bez zakłóceń i przede wszystkim jeszcze raz kieruję w Twoją stronę ogromne słowa uznania!

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia Twojemu synowi i całej rodzinie!
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez figaro » 23 Sty 2012, 12:38

A ja z wielką radością dołączam się do życzeń Trolla.
Figaro ;-)
Awatar użytkownika
figaro
Ekspert
 
Posty: 99
Rejestracja: 20 Sty 2011, 22:04
Miejscowość: Warszawa

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez romi » 25 Sty 2012, 23:35

Bardzo dziękuję
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez romi » 22 Lut 2012, 15:20

Witam
Po dwóch miesiącach od zakończenia chemii przyszedł czas na badania kontrolne.
Morfologia nie do końca dobra.
Krwinki białe ? 3,4 tys/ul(4-10)
Krwinki czerwone ? 3,95 mln/ul (4-6,5)
Hemoglobina ? 12,8 g/dl (14-18)
Hematokryt ? 39,3 % (40-55)
MCV ? 99 fl (80-98)
Neutrofile ? 36,3% (40-70)
Limfocyty ? 54,3% (20-45)
Neutrofile ? 1,25 tys/ul (2-5,5)
Monocyty ? 0,26 tys/ul (0,3-1)
Reszta w normie.
Czy takie wyniki mogą być powodem do niepokoju? Przekroczenia nie są duże, ale są. Czy po dwóch miesiącach od zakończenia leczenia morfologia może być jeszcze nieustabilizowana? Czy należy podjąć jakieś działania?
Markery Beta-HCG - <1,2 mlU/ml (<5)
AFP ? 10 U/ml (0-5,8)
LDH będzie za parę dni
Marker AFP utrzymuje się dalej na podwyższonym poziomie, w związku z czym zostały wykonane badania profilu wątroby.
AST - 68 U/l (<35)
ALT - 89 U/l (<45)
GGTP ? 29 (<55)
Pani doktor POZ zbagatelizowała te wyniki i powiedziała że nie ma się czym przejmować, ale ja trochę poczytałem, (sporo ludzi ma z tym problem i diagnozowanie powodu jest trudne) i myślę, że tak zostawić tego nie można.
Coś się dzieje skoro AST i ALT jest podwyższone co w konsekwencji może mieć również wpływ na podwyższone AFP. Może to jest konsekwencja chemii, może jeszcze czegoś innego. Jakie jeszcze badania należałoby zrobić?
Od lekarki POZ chyba niczego się nie dowiem. Takiego pacjenta jak mój syn (z nowotworem jądra) chyba jeszcze nie miała i pewnie nie bardzo wie co ma i powinna robić. Muszę z nią porozmawiać. Może ktoś coś podpowie, proszę o jakieś sugestie, będę wdzięczny.
Z pozytywnych wiadomości to dobre samopoczucie, nic nie dolega, wątroba mimo powyższych wyników również nie daje znać o sobie, włosy odrastają., wszystko powoli idzie do przodu.
W przyszłym tygodniu wizyta w CO-I.
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez troll » 22 Lut 2012, 17:00

Witaj romi,

Badania kontrolne nie są złe ale jednak poza normą. Przede wszystkim przyczyną takiego stanu rzeczy jest przebyta chemioterapia, której skutki mogą utrzymywać się jeszcze jakiś czas. Leczenie, które przeszedł Twój syn w znacznym stopniu upośledza funkcję hematopoetyczną szpiku kostnego stąd takie a nie inne wyniki. Nie trzeba się nimi przejmować o ile nie towarzyszą im objawy kliniczne tj. np.:
- zwiększona podatność na infekcje bakteryjne, wirusowe - przeziębienia, grypa, zapalenia gardła, zatok, płuc, krtani, zakażenia grzybicze - pleśniawki w jamie ustnej, infekcje grzybicze prącia.
- wyraźne zmęczenie, upośledzenie wydolności, ciężki oddech, bardzo szybkie męczenie się, zawroty głowy.
Jeśli takowe natomiast występują to uważam, że należy skonsultować się z lekarzem prowadzącym lub lekarzem z rejonu celem ustalenia co można w tej sprawie zrobić. Nie widząc pacjenta i nie znając objawów trudno cokolwiek w tej chwili powiedzieć. Z drugiej strony stwierdzasz, że samopoczucie syn ma dobre, tak więc zakładam, że te objawy nie występują - nie ma co się więc martwić.

Przyczyna utrzymującego się wzrostu AFP prawdopodobnie została ujawniona - zaburzenia w pracy wątroby. Przekroczone wartości aminotransferaz jednoznacznie na to wskazują. Myślę, że trzeba to diagnozować, możliwe, że przyczyną jest przebyte leczenie ale nie do końca obwiniałbym chemioterapię za taki stan rzeczy. Na pewno warto zapisać się do hepatologa lub dobrego lekarza chorób wewnętrznych. Być może trzeba jakoś wątrobie pomóc farmakologicznie.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez romi » 23 Lut 2012, 12:57

Witaj Trollu
W zasadzie nie ma żadnych objawów, które opisałeś, poza lekkim przeziębieniem, ale to chyba dość powszechne o tej porze roku. Pozostaje czekać na normalizację morfologii i uważnie obserwować.
Czytałem gdzieś, że nawet pół roku po zakończeniu chemioterapii wykrywa się we krwi śladową obecność bleomycyny.
Pewnie innych cytostatyków również to dotyczy, a to może mieć wpływ na parametry krwi.
Z tymi badaniami wątroby to dość dziwna sprawa. Przed każdym kursem były robione badania AST i ALT i wychodziły w normie. Faktem jest że trzeci kurs był dla syna chyba najgorszy, bardziej odczuł skutki uboczne niż w pierwszych dwóch, może w końcu wątroba nie wytrzymała obciążenia dwóch miesięcy trucia organizmu i dała o sobie znać.
Z drugiej strony AFP cały czas było nieco podwyższone i tak utrzymuje się teraz. Może to sposób odżywiania, stres, lub inne czynniki (np. jakiś ukryty stan zapalny) Syn nie pali papierosów, alkohol pije rzadko, prowadzi dość higieniczny tryb życia, basen, ścianka itd. Nie jest otyły, raczej ma lekką niedowagę, jak na swój wzrost, dobry apetyt.
Dziękuję za sugestie, będę starał się znaleźć lekarza, który w tym przypadku pomoże.
Pozdrawiam serdecznie
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez romi » 02 Kwi 2012, 13:35

Witam
Kolejne duże badania kontrolne bo z tomografią. Wyniki z dnia 22.03.2012

TK jamy brzusznej i miednicy mniejszej:
Wątroba, śledziona i trzustka niepowiększone, bez zmian w strukturze miąższu. PŻ cienkościenny, nie zawiera uwapnionych złogów. Drogi żółciowe nieposzerzone. Obie nerki typowego położenia i wielkości, bez zmian ogniskowych w miąższu. UKM bez kamicy i zastoju.
Przestrzeń wewnątrz i zaotrzewnowa bez lymphadenopatii. Opisywane (wcześniej) węzły chłonne krezkowe obecnie niepowiększone wielkości pojedyncze do 10mm jak poprzednio, okołoaortalne również wielkości do 5mm jak poprzednio. Narządy miednicy mniejszej bez zmian patologicznych. Kościec bez cech patologicznej przebudowy.


TK klatki piersiowej:
Przepona wolna. Płuca bez zmian ogniskowych. Powiększonych węzłów chłonnych śródpiersia nie stwierdza się. W śródpiersiu przednim resztkowa grasica o wym. 68mmx24mmx20mm. Płytki graniczne trzonów w odcinku TH6-L1 nierówne, sklerotyczne z guzkami Schmorla.
Następna planowana TK za około trzy miesiące.

Morfologia:
Niewielkie odchylenia w górę i w dół, jednak powoli się normalizuje.
Biochemia w całości ok
ALT, AST, GGTP, mocznik, kreatynina w normie
LDH ? 170 (135-225)
bHCG < 0,1 (<2,6)
AFP ? 7,84 (0-5,8)
nieco spadło, ale to mogą być naturalne wahania.

Ogólnie można stwierdzić stabilizację i oby tak pozostało. Ze względu na nieco podwyższone AFP które może być naturalne (próby wątrobowe w normie) kontrole są nieco częściej (co miesiąc) i polegają na sprawdzeniu markerów. Czy jest sens robienia jeszcze między tomografiami badania USG?
Poza tym samopoczucie dobre, żadnych dolegliwości które można byłoby wiązać z przebytym leczeniem. Udało się zaliczyć semestr studiów, co prawda z niewielkimi brakami, ale przy takim obciążeniu jak chemioterapia to duży sukces.
Podjęliśmy starania o wszczepienie protezy, jest to w całości refundowane, trzeba przebyć całą drogę kwalifikacji do zabiegu, tzn. przychodnia urologiczna, badania, ustalenie terminu zabiegu, ale to wszystko bez stresu i pośpiechu.
Pozdrawiam i życzę wszystkim spokojnych Świąt Wielkanocnych
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez troll » 02 Kwi 2012, 19:26

Witaj romi,

Tak jak pisałem wcześniej, przyczyna podwyższonego poziomu AFP jest coraz bardziej prawdopodobna a mam na myśli sytuację o której pisałem (nie ma nowotworu, wątroba zdrowa a AFP podwyższone). Badania obrazowe śliczne :) Częstsza kontrola jak najbardziej uzasadniona a robienia USG nie potrzeba. Gratuluję także Twojemu synowi zaliczonego semestru, to nie duży a ogromny sukces i dalej będzie już tylko lepiej, bo w całkowitym zdrowiu! :)

Pozdrawiam serdecznie
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez romi » 20 Kwi 2012, 20:21

Witam
Dzisiaj były kolejne badania kontrolne. Dalsza normalizacja morfologii, pozostało niewielkie odchylenie w dół - poziom białych krwinek, liczba eozynocytów i bazocytów. Markery w normie oprócz jak zwykle AFP które utrzymuje się na niezmiennym podwyższonym poziomie (dobrze, że nie wzrasta). Następna kontrola za dwa miesiące i wtedy również USG jamy brzusznej.
Dziękuję wszystkim naszym ekspertom i lekarzom którzy zajmują się moim synem.
Pozdrawiam wszystkich
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: romi - carcinoma embryonale

Postprzez troll » 24 Kwi 2012, 19:34

Romi,

Wszystko idzie w dobrym kierunku :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości