Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum et ..

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez troll » 21 Cze 2012, 14:51

Okej, nie ma sprawy.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez walczak-j » 21 Cze 2012, 21:55

trochę później niż pisałam ale synek nie chciała zasnąć jak zawsze ...;(

oto porównanie markerów i wynik TK

z dnia 20.06.2012
BHCG 3,9 mIU/mI norma <2,5
LDH 163 IU/I norma 125 -450
AFP 5,6 norma IU/mI

dnia 15.05 markery robione były w WCO - nie mamy wyników ale wiemy że były w normie

z dnia 28.04.2012
LDH 138 IU/I norma 125 -450
AFP 1,5 norma IU/mI
niestety nie mąż nie oznaczył BHCG

wyniki TK z dnia 01.06.2012

wykonano jednofazowo z podaniem SR.c
-wątroba z naczyniakiem w segmencie VI -( jak w TK z 27.03.2012) poza tym jednorodna bz zmian ogniskowych
-śledziona i trzustka jednorodne niepowiększone
Pż i DŻ bez kamicy DŹnie powiększone.
Miąższ nerek bez zmian ogniskowych.
UKM bez kamicy i zastoju
na wysokości L4 po stronie prawej węzeł chłonny H=16mm, T=12mm AP=9 jak w badaniu TK z dnia 27.03.2012- (badanie PET CT z 03.04.2012 go nie wykryło, ponadto jak pisałam na wizycie w WCO dr. Wiechno konsultował to ze swoim radiologiem i okazało się ze zmierzono węzeł nie w tą stronę co powinno się mierzyć i pozostawił do dalszej obserwacji)
Pojedyncze węzły chłonne pachwinowe z zatoka tłuszczową jak poprzednio bez cech progresji.
Poza tym przestrzeń wewnątrz i zaotrzewnowa bez obecności powiększonych węzłów chłonnych.


prośba o odpowiedź....
walczak-j
 
Posty: 57
Rejestracja: 01 Mar 2012, 13:06

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez troll » 22 Cze 2012, 01:36

Witaj walczak-j,

Jeszcze raz wróciłem do wszystkich informacji od czasu rozpoczęcia całej historii. Nie chcę powiedzieć, że się nie pomyliłem ale chyba będę musiał. Oczywiście jeszcze nie teraz :) Na tę chwilę proponuję umówić wizytę albo w CO-I albo w Magodencie i do tego czasu ponownie jeszcze raz oznaczyć wszystkie markery (AFP, bHCG, LDH). Szczerze mówię, że od nich wszystko zależy.

Patrząc mniej więcej obiektywnie (bo całkowicie obiektywnie oczywiście się nie da :) ):
- w badaniu hist-pat jądra ca embryonale, yst, teratoma maturum (czyli dwa wysokozłośliwe utkania)
- guz pierwotny wytwarzał markery (duże prawdopodobieństwo, że ewentualne zmiany też będą)
- guz zajmował znaczną część jądra i był dość spory
- w badaniu TK z 19.03.12 pojedynczy węzeł chłonny 19x12mm
- w badaniu TK z 01.06.12 węzeł chłonny jak w badaniu z 19.03.12
- obecnie podwyższony poziom bHCG (markera, który u mężczyzn nie ma innych przyczyn wzrostu niż nowotwory zarodkowe)

Dlatego konkluzja jest jedna - po ponownym oznaczeniu bHCG jeśli marker ten będzie również poza zakresem normy - wskazanie w mojej opinii będzie jedno - chemioterapia. Pewnie brzmi to nieco szokująco ale to najrozsądniejsze wyjście, żeby całkowicie ubić to, co tam pozostało - bo jak widzimy najprawdopodobniej pozostało. Z resztą moje osobiste zdanie na temat obserwacji też jest dość jednoznaczne - obserwacja przede wszystkim w stopniu IA nasieniaków (w tej chwili praktycznie jedyna słuszna opcja), w stopniu IA nienasieniaków (jedna z opcji poza chemioterapią uzupełniającą), w stopniu IB nasieniaków (jedna z opcji poza chemioterapią uzupełniającą i radioterapią), IB nienasieniaków (jedynie w ograniczonych, dobrze wyselekcjonowanych przypadkach). Tak więc podjęcie obserwacji w przypadku Twojego męża było uzasadnione ale wszystko wygląda na to, że jednak się nie udało. Nic to nie szkodzi, trzeba pokonać tylko nieco dłuższą drogę, drogę do pełnego wyleczenia dodajmy. O wszystkim jednak moim zdaniem zdecydują markery.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez walczak-j » 22 Cze 2012, 08:24

dziękuje...

wiem nadziej matką głupich- nadzieją moją było że pozostanie tylko obserwacja, chyba każdy w tym stadium nowotworu ma takie myśli..wizyta w WCO oraz u dr. Sarosieka 3 lipca.....przed wizytą ponownie markery ...

pytanie czy chemioterapia da 100% wybicie tego dziadostwa....
walczak-j
 
Posty: 57
Rejestracja: 01 Mar 2012, 13:06

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez arek » 22 Cze 2012, 09:22

Witaj!
Tak sobie myślę czy ta planowana konsultacja nie jest zbyt za późno. To prawie dwa tygodnie.. Nie ukrywajmy, że w waszym przypadku wiele wskazuje na to, że spawa jest przesądzona. Jeśli by się to potwierdziło to za dwa tygodnie mogli byście już być po pierwszej "pięciodniówce", trując już tego dziada. Po co dać mu rosnąć jeszcze przez dwa tygodnie..
Wiem, jakie teraz nastroje u Was panują, ale zapewniam Was, że to wszystko jest do przejścia. Nie taki diabeł straszny jak go malują ;) Macie poważne zadanie do wykonania, ale dacie radę bez problemu, podobnie jak wielu chłopaków tu ma forum. Trzy miesiące nieprzyjemności, po to, żeby być zdrowym.
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez skrobidecha » 22 Cze 2012, 09:54

witam
potwierdzam opinie Arka.ja bym nie czekał ani chwili.wiem na swoim przykładzie ze czekałem 4 tyg na podanie chemii a wszystko urosło dosyć znacznie a czy to potrzebne?raczej nie.polecam szybki kontakt z dr.Sarośkiem i rozpoczęcie leczenia.
pozdrawiam
piotr
skrobidecha
 
Posty: 101
Rejestracja: 17 Mar 2011, 19:15

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez walczak-j » 22 Cze 2012, 10:45

pytanie co wybrać WCO i Wiechno czy Magodent i Sarosieka ?
walczak-j
 
Posty: 57
Rejestracja: 01 Mar 2012, 13:06

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez arek » 22 Cze 2012, 11:21

Witaj!
1. Myślę, że obydwaj są "dobrym wyborem". To fachowcy w swojej dziedzinie. Moim subiektywnym zdaniem polecałbym doktora Sarosieka. Tylko, ale i aż dlatego że miałem z nim do czynienia. To zarówno wyśmienity lekarz, ale i wspaniały człowiek. Nie wielu takich spotkałem w swoim życiu.
2. Może to i mało znaczące, ale wydaje mi się, że leczenie na małym oddziale chemioterapii jest bardziej komfortowe psychicznie niż w takim molochu jak COI. (zaznaczę,że nie byłem na chemii w CO, a na małym oddziale 4WSK, gdzie atmosfera panowała iście domowa)
To takie moje zdanie, a zrobicie to, co uznacie za słuszne :)
Pozdrawiam!
ca embryonale (pT1N0M0) >> rok obserwacji >> 4 BEP - 4 WSK Wroc. >> RPLND - MAGODENT
Awatar użytkownika
arek
 
Posty: 649
Rejestracja: 21 Gru 2010, 21:26

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez skrobidecha » 22 Cze 2012, 13:05

i po raz kolejny podzielam opinie ARKA.ja jam wybrał Magodent i dr.Sarosieka.
dobry fachowiec,sprawdzony co nie oznacza że inni są gorsi.pisze tak bo miałem okazje Go poznać.
zrobisz jak uważasz.
skrobidecha
 
Posty: 101
Rejestracja: 17 Mar 2011, 19:15

Re: Carcinoma embryonale, yolk sac tumor, teratoma maturum e

Postprzez romi » 22 Cze 2012, 20:00

W CO-I oddział zachowawczy kliniki nowotworów układu moczowego wbrew pozorom też nie jest dużym oddziałem. Nie widziałem tam nigdy więcej niż kilkunastu pacjentów, cisza i spokój. Opieka też jest bardzo dobra, mój syn był tam leczony, lekarze wiedzą co robią i fachowy personel. Faktem jest że sam Instytut jest olbrzymi, ale leczą się tam pacjenci chyba ze wszystkimi możliwymi problemami nowotworowymi, nie tylko rj.
W każdym ośrodku otrzymasz leczenie na najwyższym poziomie, wybór należy do Ciebie.
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 8 gości