Z tego co mi wiadomo Cezary Szczylik nie jest specjalistą dziedzinie nowotworów jądra.
Moim skromnym zdaniem wydacie pewnie 2 i pół stówki bez sensu.
Jego ekspertyza mogłaby się ewentualnie przydać gdyby Twój brat otrzymywał wysokodawkową chemioterapię z przeszczepieniem szpiku, bo to jest jego bakcyl.
Brat leczy się u Iwony Skonecznej tak?
Wg mnie u tej osoby nie ma miejsca na niekompetencję.
Wiem, że ciężko jest czekać na odpowiedź na leczenie nie robiąc nic, ale chyba musicie dać szanse TIP.
Wydaje mi się, że dr Skoneczna nie obrazi się jeżeli zapytacie czy jest coś co pozwoli Wam wyprzedzić gorszy niż zakładany scenariusz.
Wydaje mi się, że w Polsce lepiej trafić nie mogliście(podkreślając, że jest jeszcze kilka miejsc gdzie mogliście też trafić równie dobrze).
Oczywiście są też lekarze za granicą z potężnym dorobkiem odnośnie nowotworów jądra z dr Lawrence Einhorn na czele, ale czy konsultacja coś zmieni jest mało prawdopodobne...

