Kaju i Michale,
na pewno wszystko pójdzie dobrze, będziemy trzymać kciuki i najzwyczajniej w świecie modlić się, abyście wytrzymali te ciężkie godziny i potem tylko cieszyli się dobrym końcem tej trudnej drogi. Adam napisał już wcześniej, że wiele razy słyszeliśmy od specjalistów, że nie ma się czego bać. Doktor Rogowski po operacji stwierdził. że nie ma mu co dziękować - on przecież nic nie zrobił, dla Niego to chleb powszedni...

No tak - chirurdzy patrzą na to nieco inaczej. Pamiętam jak było, bo były to najtrudniejsze minuty oczekiwania w moim życiu. Zdziwiłabym się, gdyby z Waszej strony nie było obaw... Dacie radę i wszystko będzie dobrze - jesteśmy z Wami i czekamy na pomyślne wieści

Będzie dobrze - naprawią Ci Michała i będziecie spokojnie żyć
Ewa