rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez siwa29 » 23 Sty 2014, 17:37

Mi to nie przeszkadza i nie ma żadnego problemu.Może komuś tak informacja pomóż.
serdecznie pozdrawiam ;)
Awatar użytkownika
siwa29
 
Posty: 43
Rejestracja: 08 Lis 2013, 19:39
Miejscowość: okolice częstochowy

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez romi » 23 Sty 2014, 18:09

Witam
remik-on napisał(a):Lekarz z którym rozmawiałem powiedział że przy nasieniaku i w przypadku takim jak mój nie przeprowadza się operacji usunięcia węzła.
Czy była to słuszna decyzja ? Minęło 7 lat od operacji i nigdy się nad tym nie zastanawiałem, coś jednak zostało w moim organizmie w postaci powiększonego węzła. Czy mam się niepokoić tym faktem ?

Teraz to już nie ma znaczenia jaka decyzja została podjęta, dobrze się stało, że w ciągu tych lat nic się nie działo. Na temat tego szpitala w którym się leczysz i decyzji które były podejmowane Troll kiedyś powiedział swoje zdanie.
To co lekarz powiedział, a co powinien powiedzieć to dwie różne sprawy. Przy czystym nasieniaku zmian przetrwałych nie usuwa się do wymiarów około 30mm pod warunkiem stwierdzenia że są one martwe. Jak już wcześniej pisałem można to określić na podstawie badania PET-CT. Ponieważ u Ciebie nastąpiła całkowita regresja zmian (bo węzeł 1,2cm jest węzłem w górnej granicy normy), a do 30mm brakuje sporo to lekarz stwierdził, że zmiana jest martwa i w Twoim przypadku przy nasieniaku nie usuwa się zmian przetrwałych.
W tej chwili nie masz powodów do niepokoju.
viewtopic.php?f=6&t=192
- Wszystkie zmiany przetrwałe nasieniaków o rozmiarze >30mm powinny być operowane, szczególnie, jeśli nie ma dostępu do badania PET-CT


Siwa29 Czekamy na informacje po konsultacji. Gdzie umówiliście się i do jakiego lekarza?
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez remik-on » 23 Sty 2014, 18:40

romi,
Dziękuję za odp.

Pozdrawiam
remik-on
 
Posty: 20
Rejestracja: 15 Mar 2012, 16:09

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez siwa29 » 23 Sty 2014, 18:52

szczerze to sami nie wiemy gdzie mamy uderzyć z tym.
Narazie jesteśmy umówieni u chirurga dr.strzelczyka w częstochowie.
Jeśli okaże się ze nam nie pomoże ,będziemy szukać dalej. Ale nie wiem gdzie. :| jeszcze.
Awatar użytkownika
siwa29
 
Posty: 43
Rejestracja: 08 Lis 2013, 19:39
Miejscowość: okolice częstochowy

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez romi » 23 Sty 2014, 19:08

Witam
A ja nie zastanawiałbym się i od razu wybrał Warszawę, albo Wrocław. To musi być konsultacja z lekarzem specjalistą
Adresy i telefony w bazie wiedzy
viewtopic.php?f=6&t=160

Otwock
Europejskie Centrum Zdrowia (ECZ)
Oddział Onkologii
05-400 Otwock, ul. Borowa 14/18
tel. (rejestracja ogólna) - (22) 710 30 10
dr n. med. Iwona Skoneczna - specjalista onkologii klinicznej

Warszawa
Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie
Klinika Nowotworów układu moczowego
02-781 Warszawa, ul. W. K. Roentgena 5
tel. (poradnia Kliniki) - (22) 546 22 16

Centrum Medyczne "Ostrobramska"
NZOZ Magodent
Oddział Onkologii
04-125 Warszawa, ul. Gen. Fieldorfa 40
tel. (rejestracja) - (22) 430 87 00
dr n. med. Tomasz Sarosiek - specjalista onkologii klinicznej
Dla pacjentów z nowotworami jądra w celu konsultacji i leczenia preferowany kontakt bezpośrednio z dr n. med. Tomaszem Sarosiek - adres email: tomasz.sarosiek@magodent.com.pl / tel. kom: 601 310 244

Wrocław
4 Wojskowy Szpital Kliniczny
Oddział Onkologii Klinicznej
50-001 Wrocław, ul. Rudolfa Weigla 5
tel. (rejestracja poradni) - (71) 76 60 513
dr n. med. Grzegorz Świątoniowski - specjalista onkologii klinicznej
Pozdrawiam
romi
 
Posty: 4210
Rejestracja: 03 Paź 2011, 10:46

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez siwa29 » 23 Sty 2014, 19:32

dziękuje :)
Awatar użytkownika
siwa29
 
Posty: 43
Rejestracja: 08 Lis 2013, 19:39
Miejscowość: okolice częstochowy

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez siwa29 » 28 Sty 2014, 21:56

Witam.
Jesteśmy już po konsultacji, mąż ma ustalony termin operacji na 6 luty,w częstochowie .
pozdrawiam
Awatar użytkownika
siwa29
 
Posty: 43
Rejestracja: 08 Lis 2013, 19:39
Miejscowość: okolice częstochowy

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez Dubel » 28 Sty 2014, 22:09

To będziemy cięci w tym samym dniu :D
Tyle że ja za wielką wodą :)
Powodzonka
Awatar użytkownika
Dubel
 
Posty: 93
Rejestracja: 23 Sty 2014, 21:12
Miejscowość: okolice ?lesund

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez siwa29 » 08 Lut 2014, 00:13

Witam.
Mój mąż jest po operacji.Wszytko poszło dobrze.Guzek usunięty,w sumie dwa guzki.
Mieliśmy małą niespodziankę w trakcie operacji okazało sie ze nie tylko jest guzek na wątrobie ale też na woreczku żółciowym.
Na żadnym badaniu TK nie wykazało ze w woreczku żółciowym znajduje się zmiana patologiczna.Co prawda nie była ona duża o wym;7mm na 6mm.
Jesteśmy zaskoczeni ,boimy sie czy tak zmian nie jest więcej.CZy jest takie coś możliwe.?
:(
Awatar użytkownika
siwa29
 
Posty: 43
Rejestracja: 08 Lis 2013, 19:39
Miejscowość: okolice częstochowy

Re: rak jądra-zarodkowy. przypadek mojego męża

Postprzez troll » 08 Lut 2014, 05:35

Witaj,

Musimy poczekać na wynik hist-pat. Wtedy wszystko się okaże. Jeszcze trochę cierpliwości.

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości

cron