Nienasieniak Jądra

Chirurgiczne oraz zachowawcze metody terapii raka jądra. Nowoczesne schematy chemioterapeutyczne, radioterapia oraz leczenie wspomagające.

To forum jest miejscem na indywidualne tematy dotyczące choroby poszczególnych chorych. Tutaj możesz umieścić temat odnoszący się do Twojej/bliskiej Ci osoby choroby aby przedyskutować prawidłowość leczenia, uzyskać informacje, porady, odpowiedzi na nurtujące pytania.

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 03 Cze 2011, 16:15

Witam,
Dziś byłem u mojego lekarza onkologa, jako że w Poniedziałek 6go czerwca miałem zacząć chemię. Przedwczoraj byłem u chirurga który miał mi wyciąć węzeł i który stwierdził że węzeł jest odczynowy i kazał znów skonsultować wycięcie z onkologiem (wiem, zagmatwane).
Okazało się że mojego lekarza nie ma i będzie dopiero w przyszły czwartek (hehe) więc kazali mi iść do domu. Po małej awanturze wymusiłem przyjęcie mnie do innego lekarza celem konsultacji. Więc na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak: ( wg. ustaleń nowej Pani onkolog)
Najbliższy poniedziałek (6go czerwca) - przyjęcie do szpitala w Malborku, chemia przesunięta na poniedziałek 13go czerwca
wtorek 7 czerwca - zabieg usunięcia węzła
Poniedziałek 13go - rozpoczęcie chemii
Już wariuje z tym wszystkim, czy tylko ja mam takie problemy z załatwieniem czegokolwiek?!
W każdym razie już mam dosyć tego wszystkiego więc będę się trzymał tego planu jak w/w.
Mam wielką nadzieję że wszystko będzie przebiegać zgodnie z planem bo naprawdę wysiadam już nerwowo przez to całe zamieszanie.
Trollu tydzień więcej czekania za chemią jakoś wielce nie wpłynie na moje zdrowie a wkońcu pozbędę się tego nieszczęsnego węzła, którego tak wszyscy chcą usunąć?
Jak myślisz? Sugerowałem chemie przed wycięciem węzła jednak Pani dr. Na mnie nakrzyczała i tyle z tego wyszło ;) :) :)
Pozdrawiam
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez troll » 04 Cze 2011, 13:36

Witaj,

Moja opinia jest dość jednoznaczna - to jest po usunięciu węzła markery prawdopodobnie i tak się nie unormują (osobiście podejrzewam inne ognisko, choć oczywiście powiększenie węzła sugeruje, że to właśnie w nim znajduje się ognisko przerzutowe). W najgorszym wypadku w węźle nie zostanie znalezione utkanie nowotworu. Sytuacja w której się znajdujesz jest dla mnie jednoznacznym wskazaniem do rozpoczęcia chemioterapii. Natomiast wiem, że ufasz lekarzom, którzy Cię leczą dlatego zdecyduj się na zabieg i potem zobaczymy. Najbardziej martwi mnie wzrastający poziom AFP. Postaraj sobie oznaczyć chociaż samo AFP przed zabiegiem i potem po zabiegu. Wtedy będziemy mogli obserwować tendencję. Osobiście nie podoba mi się podejście lekarzy w tym przypadku ale to tylko moja prywatna opinia. Powodzenia!

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 04 Cze 2011, 20:56

Witaj,
Trollu w takim razie gdzie wg. Ciebie znajduje się to ognisko?
Jeśli chodzi o to czy ufam lekarzom ,to sugerowałem ewentualne usunięcie węzła PO chemii , sugerowałem chemie jak najszybciej ponieważ Ty, dr. Sarosiek, i kilku innych lekarzy również skłaniało się ku chemii w pierwszej kolejności ale tak jak mówię, co ja mogę zrobić? Lekarz mi kiedyś powiedział że jeśli nie odpowiada mu jego metoda leczenia, mam się zgłosić do innego ,który mnie poprowadzi. Niestety nie mam za bardzo jak, ani gdzie ;/
Ja też nie mogę mówić lekarzowi jak ma mnie leczyć. Osobiście sam byłem za tym żeby węzła usunąć po chemii.
Ostatnio powiedziałem że wolę na razie zostawić węzła i jak najszybciej rozpocząć chemie, to lekarka tylko na mnie nakrzyczała że to ona jest lekarzem a nie ja i jak chce to mogę się sam leczyć więc sam już nie wiem co mogę zrobić. Ostatecznie zdecydowałem się już na usunięcie tego węzła tylko dlatego żeby już więcej nie przedłużać rozpoczęcia tej chemii.
Trollu a mam pytanie z innej beczki.
Ogólnie jestem osobą niepijącą (dwa - trzy razy w roku przy wielkiej okazji piję) Od stycznia praktycznie cały czas jestem na antybiotyku , jedynie z krótkimi przerwami .
Dzisiaj się dowiedzieliśmy że jednak we wrześniu będzie syn, wszyscy kibicowali żeby był chłopak więc wypadało by napić się z teściem, który zresztą sam chce opijać chłopaka :)
Powiedz mi jak wygląda sprawa w moim wypadku? Od 3dni nie jem antybiotyku, czuję się dobrze, czym grozi mi wypicie sobie mówię konkretnie wódki?
Pytam bo nie mam pojęcia jak to wygląda w moim wypadku, a Ty pewnie jesteś zorientowany.
Pozdrawiam i czekam na szybką odpowiedz... :)
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez troll » 04 Cze 2011, 22:53

Witam,

Trudno mi rokować, wydaje mi się, że ognisko jest jeszcze zbyt małe aby było uchwytne w badaniach obrazowych, natomiast produkuje markery - moim zdaniem markery w Twoim przypadku sprawdziły się jako to najczulsze narzędzie do wykrywania nawrotu.
A czy lekarz z którym rozmawiałeś ma pojęcie o wytycznych, których nie opracowałeś ani Ty ani ja ani dr Sarosiek a opracowali go lekarze-naukowcy z całego świata na podstawie analizy historii chorób tysiąca chorych? Cóż nie mnie to tak na prawdę oceniać. Z całego mojego serca proponuję Ci schemat leczenia z którego w mojej ocenie odniesiesz największe korzyści, po to z resztą jest to Forum. Oczywiście, że nie możesz mówić lekarzowi jak ma Cię leczyć, więc warunkowo zgadzamy się na to usunięcie węzła, natomiast obiektywnie nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie i nie muszę Cię o tym informować bo Ty również to wiesz.
Mój stosunek do alkoholu w czasie jakiegokolwiek leczenia jest negatywny. Natomiast nie skuję Cię łańcuchami :lol: i nie zabronię, niczym nadopiekuńcza mama, pić alkoholu. Apeluję tylko o to, by rana była dobrze wygojona, antybiotyki wybrane do końca (choć działają one jeszcze nawet do 2 tygodni po ostatniej przyjętej dawce) oraz żebyś z tym alkoholem nie przesadził. Nie wiem tak na prawdę jak się czujesz, jak wygląda cała sytuacja. Ogólnie mówiąc nie jest dobrze spożywać teraz wysokoprocentowy alkohol ale określmy to jako "oficjalną wersję" :)
Gratuluję wieści o tym, że będziesz mieć syna :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 05 Cze 2011, 13:44

Dzięki Troll za odpowiedz.
Powiedz mi jeszcze jedno. Czytałem że można gdzieś załatwić sobie czasową rentę.
Możesz napisać coś więcej, jak się to załatwia i ile ona wynosi?
Aktualnie jestem na chorobowym i dostaję 80% wynagrodzenia jednak pod koniec czerwca kończy mi się umowa i pewnie nie zostanie ona przedłużona.
Czy lepiej kontunuować chorobowe wypłacane z ZUSu (przez kolejne 6miesięcy bodajże 70%) czy lepiej faktycznie starać się o tą rentę?
Jak to wygląda?
Pozdrawiam
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez troll » 05 Cze 2011, 14:53

Witam,

Myślę, że renta nie będzie nigdy tak wysoka jak nawet 70% wynagrodzenia. Niestety nie jestem w stanie dokładnie Ci odpowiedzieć jak to wszystko wygląda bo nie mam pojęcia :)

Pozdrawiam
Image
Image
Awatar użytkownika
troll
Ekspert
 
Posty: 3985
Rejestracja: 21 Gru 2010, 16:36

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez mama65 » 05 Cze 2011, 22:16

Witaj

na zwolnieniu możesz być 186 dni mimo tego że twoja umowa o pracę kończy się w czerwcu. Będzie to tzw. zwolnienie po ustaniu zatrudnienia. po upływie tego okresu możesz złożyć papiery na świadczenie rehabilitacyjne, na którym możesz przebywać maksymalnie 12 miesięcy. Papiery na świadczenie rehabilitacyjne nalezy złożyć ok. 2 miesięcy(tyle mniej więcej trzeba czekać na ustalenie terminu komisji i uprawomocnienie się orzeczenia) przed zakończeniem tych 186 dni. Przez pierwsze 3 miesiace otrzymujesz 90 % wynagrodzenia a przez pozostałe 9 miesięcy 75 %. Po tym świadczeniu rehabilitacyjnemu mozesz ewentualnie przejsc na rentę.

Ponadto możesz starać się o stopień niepełnosprawności w MOPS-ie lub ZUS-ie. Przy uzyskaniu znacznego stopnia niepełnosprawności (stara pierwsza grupa) możesz otrzywać dodatek pielęgnacyjny w wysokości 153 zł (MOPS) lub 180 zł (ZUS). Dodatek ten łatwiej uzyskać w MOPS-ie niż w ZUS-ie dlatego lepiej od razu złożyć papiery do MOPS-u.

A tak pozatym to gratuluje synka :) Choć nie pisze u ciebie to cały czas śledzę twój wątek i trzymam za Ciebie mocno kciuki :)
W razie jakiś pytań pisz jak bede umiała to podpowiem co i jak załatwić
mama65
 
Posty: 21
Rejestracja: 08 Sty 2011, 01:04

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 05 Cze 2011, 22:46

Dzięki mama65 za cenne informację.
W takim razie tak jak mówisz będę jeszcze na tym chorobowym a później się zobaczy,
mam nadzieję że z renty nie będę musiał już korzystać, bo będę już zdrowy. :)
A powiedz mi, jeśli się orientujesz, jak teraz wygląda sprawa z moimi papierami.
Cały czas donoszę zwolnienie lekarskie do zakładu pracy. Co będzie jeśli już mi się umowa skończy (za 2tyg)
powinienem jakoś ZUS poinformować? Mam wysłać zwolnienie do ZUSU?
Wiesz może?
Dzięki za ciepłe słowa i cenne informacje.
Pozdrawiam
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez mama65 » 06 Cze 2011, 00:58

Tak kolejne zwolnienie zanosisz lub wysyłasz do ZUS-u w terminie 7 dni od jego otrzymania (powyżej 7 dni potrącą Ci 25 % wynagrodzenia). Pracodawca ma obowiązek wysłać twoje dokumenty do ZUS-u i zgłosić im że już nie pracujesz.

Z rentą to pewne że już jej nie bedziesz potrzebował :) ale napisałam tak bo może komuś takie informacje się przydadzą :)

Pozdrawiam
mama65
 
Posty: 21
Rejestracja: 08 Sty 2011, 01:04

Re: Nienasieniak Jądra

Postprzez marek26da » 06 Cze 2011, 09:33

No ok w takim razie dziękuję za cenne info :)
Renta mam nadzieje że nie będzie potrzebna, we wrześniu jak już mówiłem rodzi mi się syn więc
nie ma opcji, muszę być zdrowy do tego czasu. Ale lepiej wiedzieć , niż nie wiedzieć :)
A jeszcze jedno. Czyli cały czas do trwania mojej umowy o pracę, zwolnienie zanoszę do pracodawcy tak? (bo powyżej 30dni chorobowego już ZUS płaci? mimo że ja nadal jestem zatrudniony)
Do Zusu zanoszę dopiero w momencie wygaśnięcia mojej umowy? Czy już w momencie jak mi ZUS zaczyna płacić czyli powyżej 30dnia chorobowego?
A teraz właśnie jadę do szpitala na kolejny zabieg (już trzeci w tym roku i oby ostatni :)
Pozdrawiam
marek26da
 
Posty: 82
Rejestracja: 26 Sty 2011, 19:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Metody terapeutyczne / dyskusja przypadków

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości