Witam!
Właśnie wróciłem z usg jądra udałem się na to badanie ponieważ podczas kąpieli wyczułem na jadrze małe zgrubienie ledwo wyczuwalne no i ta pachwina po stronie tego jedynego jądra ciągle pobolewa zwłaszcza po jakimś wysiłku . Okazało się,że jest to mały wodniak a poza tym jądro jest czyste i mam się niczym nie martwić (dla mnie jak słyszę ,że mam się nie martwić to trzeba się martwić poprzednio ta zasada mi pomogła) w związku z tym mam pytanie koledzy czy wodniak jądra może zwiastować nowotwór jądra , może ktoś miał podobne problem w sobotę jadę na wizytę do urologa który usuwał mi pierwsze jądro i nie ukrywam ,że zaczynam się martwić.
Pozdrawiam!