Strona 1 z 2

RJ IIB

PostWysłany: 10 Lis 2016, 20:14
przez anRJdree
Cześć. Jestem po pierwszym pięciodniowym wlewie chemii w cyklu 3xBEP. Skutki uboczne brak. Pierwsza noc w domu trochę mnie zmuliło i czułem osłabienie (zawroty głowy). Po dwóch dniach w zasadzie czuję się normalnie. Ale... W wypisie ze szpitala dostałem receptę na tevagrastim. Lek został przepisany bo jest cyt. "duże ryzyko wystąpienia neutropenii". W wynikach morfologii neutrofile są w dolnej granicy normy. Badanie krwi było wykonane jeszcze przed ostatnim dniem wlewu eto i cisplatyny. Mam wziąć 3 zastrzyki od dzisiaj co 24 godziny. Czytając ulotkę jestem bardziej przerażony niż przed podaniem chemii. Dodatkowo jest święto i weekend i jak coś się stanie to jestem pozamiatany. Czy jest się czego bać? Czytałem tu na forum czego można się spodziewać ale bardzo się tego obawiam.

Ok. Za późno napisałem. Sprawdzę więc na sobie co to za demon.

Re: RJ IIB

PostWysłany: 10 Lis 2016, 22:14
przez mardeb76
Witam,
Lek jak dobrze się orientujesz powoduje zwiększenie produkcji białych krwinek. Ze względu na fakt, iż jak sam napisałeś poziom neutrofili miałeś w dolnej granicy normy (jaka wartość?) istnieje możliwość wystąpienia neutropenii, co zwiększy ryzyko infekcji i może przeszkodzić w dalszym leczeniu. Zgadza się, że lek może powodować masę skutków ubocznych, ale w chwili obecnej nadrzędnym celem jest przeprowadzenie leczenia w cyklu 3xBEP zgodnie z wymaganym schematem, co przełoży się bezpośrednio na oczekiwany efekt terapeutyczny związany ze zniszczeniem komórek nowotworowych. Wydaje mi się, że chyba musisz w chwili obecnej zaufać lekarzowi i postępować zgodnie z jego zaleceniami. Gdzie się leczysz? Pozdrawiam

Re: RJ IIB

PostWysłany: 11 Lis 2016, 13:01
przez anRJdree
Witam. Zastrzyk wziąłem. Objawy rano to dreszcze, ból gardła i lekkie nudności (da się opanować). Poziom neutrofili dokładnie na dolnej granicy normy czyli 40%. Leczę się w całości w USK na Borowskiej we Wrocławiu. Jak do tej pory leczenie prowadzone jest wg. schematów, które można znaleźć np. na tym forum. Mój dziad dostał kod pT2cN2S1 co przełożyło się na stopień IIB. Utkanie 90% embryonal carcinoma i 10% biphasic chorioncarcinoma. Markery po orchidektomi AFP 3.05 (norma 0.89-8.79) i LDH 208 (0-248), beta HCG w tym samym czasie 82.11 (0-5). Przed zabiegiem odpowiednio AFP 79.9, LDH 178, bHCG 795. Na TK jeden podejrzany węzeł chłonny zaotrzewnowy wielkości 2,9 cm. Po za tym torbiel prosta na wątrobie (lekarz twierdzi że tym się teraz nie powinienem przejmować), woreczek żółciowy z kamyczkiem. Reszta wygląda czysto. Jak już pisałem, pierwsza chemia w szpitalu przeszła prawie bez sensacji. W szpitalu najbardziej dołujące są historie innych pacjentów. Lepiej tego nie słuchać. Kolejna niewiadoma to dolewka bleo w poniedziałek. Liczę na to, że wciąż będzie znośnie, tzn. że jedynymi objawami będzie szorstki język, lekkie zawroty głowy, "chodzące" mięśnie na skroniach (bardzo dziwne uczucie jakby coś pod skórą się przemieszczało).
Pozdrawiam.

Re: RJ IIB

PostWysłany: 11 Lis 2016, 13:47
przez romi
Witam
Z dolewką nie powinieneś mieć problemów, bo bleomycyna nie jest mielotoksyczna i powinna być podana niezależnie od wyników badania krwi.
Co prawda w wielu przypadkach lekarze nie mają tej świadomości i odmawiają podania bleomycyny popełniając błąd - zmniejszają szanse wyleczenia pacjenta.
Bleomycyna powoduje inne skutki uboczne niż pozostałe cytostatyki i należy mieć to na uwadze.
Pozdrawiam

Re: RJ IIB

PostWysłany: 11 Lis 2016, 19:46
przez anRJdree
Witam.
Czytałem o tym już w wątku założonym przez tobsona85. On jednak leczył się w szpitalu na sąsiedniej ulicy. Gdyby się zdarzyło, że jednak wyniki krwi będą złe i lekarz nie będzie chciał podać dolewki to mam próbować jakoś dyskutować? Jest jakiś artukuł, fragment książki w którym jest to jasno opisane?
Pozdrawiam

Re: RJ IIB

PostWysłany: 11 Lis 2016, 20:39
przez tobson85
Hejo

wysłałem Ci wiadomość na priv

pozdr
Tobiasz

Re: RJ IIB

PostWysłany: 11 Lis 2016, 21:31
przez mardeb76
Witam,
W opisie działań niepożądanych bleomycyny (https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=134) jest między innymi możliwość wystąpienia leukopenii czyli obniżonej liczby białych krwinek (leukocytów) w jednostce objętości krwi. Neutopenia jest odmianą leukopenii, która charakteryzuje się spadkiem liczby krążących we krwi neutrofili. Zatem mimo, iż bleomycyna nie jest mielotoksyczna tak jak napisał romi, to jednak w opisie leku sygnalizuje się możliwość wystąpienia obniżenia ogólnej ilości leukocytów. Czy granulocytów obojętnochłonnych – neutrofili tego nie wiem, ale pewnie też. Dobrze, że przyjąłeś tevagrastim i z pewnością w poniedziałek otrzymasz bleomycyne. Pozdrawiam.

Re: RJ IIB

PostWysłany: 11 Lis 2016, 22:22
przez tobson85
mardeb76 napisał(a):Witam,
W opisie działań niepożądanych bleomycyny (https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=134) jest między innymi możliwość wystąpienia leukopenii czyli obniżonej liczby białych krwinek (leukocytów) w jednostce objętości krwi. Neutopenia jest odmianą leukopenii, która charakteryzuje się spadkiem liczby krążących we krwi neutrofili. Zatem mimo, iż bleomycyna nie jest mielotoksyczna tak jak napisał romi, to jednak w opisie leku sygnalizuje się możliwość wystąpienia obniżenia ogólnej ilości leukocytów.


Hej
tak, w opisie jest ze może powodować leukopenie, jednak nie jest to działanie na tyle silne, żeby odraczać podanie wlewu z bleomycyny nawet w przypadku złych wyników. W rj leczenie jest radykalne i korzyści podania wlewu pewnie są dużo większe niż ryzyko w razie odroczenia (zaznaczam, że nie jestem ekspertem ale wnioskuje po wypowiedziach ekspertów na tym forum i na podstawie mojego leczenia ;))

Ja z neutrofilami na poziomie 0,31 x 10^3/µl dostałem bleomycyne bez żadnego zawahania lekarza prowadzącego. I myślę, że miałem duże szczęście, że trafiłem na tak świadomego lekarza, bo po wielu historiach na tym forum różnie to bywa, niestety...

Pozdrawiam :)
Tobiasz

Re: RJ IIB

PostWysłany: 12 Lis 2016, 00:05
przez mardeb76
Tobiasz,
Zgadzam się z Tobą w 100% i w żadnym razie nie podważam wcześniejszych opinii Ekspertów. Chemioterapia to kuracja radykalna obarczona dużym obciążeniem organizmu. Jest to jednak zrozumiałe, z uwagi na fakt co jest nadrzędnym celem leczenia. Należy podać cytostatyk ze względu na zachowanie schematu i tym samym zapewnienie najwyższej skuteczności terapii. Chciałem tylko zasugerować dlaczego RJ przyjął lek intensyfikujący produkcję białych krwinek przez organizm i czym może się ewentualnie sugerować mniej uświadomiony lekarz. A jak sam zaznaczasz tacy się zdarzają. Pozdrawiam.

Re: RJ IIB

PostWysłany: 12 Lis 2016, 00:20
przez tobson85
Czyli myślimy tak samo ;) i mam nadzieję, że dzięki naszym wpisom jeszcze większa ilość osób będzie świadoma jak bardzo to jest ważne.
Pozdrawiam ;)