Strona 1 z 5

semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 15:52
przez agnes
Witamu mojego męża wykryto raka jadra semiona testis. Mąż trafił na oddział urologi w konskich 24.04.2017 zostało usunięte prawe jądro markery przed operacja ok po dwóch tygodniach wynik semiona testis drobne ognisko klasycznego nasieniaka bez ognisk aangioinwazji i nacisku osłonki bialawej w miąższu jadra ogniska ITGCN. Najadrze oraz powrozek nasienny bez zmian nowotworowych pT1NxMax. Po dwóch tygodni TK wszystko ok markery powtórzone tez wszystko ok jak u zdrowego mężczyzny. Zaznaczę ze mąż nie skarżył się na ból jadra mial wykonane usg jąder ze względu na tłuszczaka w mosznie i tam wyszła zmiana ogniskowa 0.6cm. Ordynator urologi nie miał jeszcze takiego przypadku w tak wczesnym stadium. Byliśmy u onkologa w Tomaszowie Maz tam powiedział nam ze powinna być radioterapia dwutygodniowa i później opserwacja. Pisaliśmy i kontaktowalismy się z dr Starosiekiem on powiedział ze w tym przypadku leczenie onkologiczne jest zakończone i opserwacja. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji ale jeśli chodzi o radio to zostało nam 2 tyg żeby rozpocząć leczenie sami nie wiemy już co robić boimy się ze przy obserwacji zaraz powroci rak.

Re: semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 16:27
przez tobson85
Hej
witaj na forum.
Mimo, że sama choroba nowotworowa nie jest dla nikogo dobrą wiadomością, to jednak w Waszym przypadku jest mimo wszystko kilka dobrych wiadomości:
1. Nasieniak - ten typ nowotworu nie ma nigdy złego rokowania.
2. Najniższe stadium zaawansowania - nie wrzuciłaś opisu TK ani wyników markerów, ale jeśli rzeczywiście wszystko ok to jest to stadium zaawansowania CS IA.

Wg wytycznych amerykańskich jak i europejskich możliwości są trzy: obserwacja, chemioterapia (karboplatyną) lub radioterapia.
Z tych trzech powyższych preferowana jest jednak aktywna obserwacja.
Poza tym radioterapię stosuje się obecnie bardzo rzadko, ponieważ może prowadzić do odległych skutków ubocznych takich jak wtórne nowotwory jamy brzusznej (trzeba wziąć pod uwagę, że naświetlane są nie tylko węzły chłonne, ale siłą rzeczy także inne obszary jamy brzusznej).
Jeśli rozważacie leczenie uzupełniające to cześciej niż radioterapię stosuje się obecnie chemioterapię karboplatyną - najczęściej jest to jednorazowy wlew.

Jeśli chodzi o aktywną obserwację to nawet jeśli pojawią się przerzuty w węzłach chłonnych (ryzyko w Waszym przypadku jest niewielkie) to nie pogarsza to rokowania męża. Stosuje się wtedy chemioterapię w schemacie BEP lub EP. Leczenie to jest bardziej agresywne, ale zwykle bardzo skuteczne.

Decyzje musicie podjąć sami, rozważając za i przeciw. Warto też wspomnieć, że dr Sarosiek jest uznanym specjalistą w leczeniu nowotworów zarodkowych jądra - macie więc opinię jednego z najlepszych specjalistów w Polsce w tej dziedzinie.

Pozdrawiam
Tobiasz

UPDATE:
Edytuję jeszcze swoj wpis bo umkneła mi informacja, że orchidektomia odbyła się 24 kwietnia, czyli ponad 8 tygodni temu.
W Waszym przypadku chmioterapia karboplatyną jako terapia uzupełniająca nie wchodzi już w grę, bo pomiędzy operacją a wlewem karboplatyny nie może upłynąć więcej niż 8 tygodni.

Re: semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 16:48
przez agnes
Czyli pozostaje nam radioterapia lub obserwacja. Szczerze to bardzo się boje tego wszystkiego. W opisie TK brak zmian nowotworowych wszystko czysto węzły nie powiększone. A jakie rokowania maz przy obserwacji jakie są szanse ze zrobi nawrót.

Re: semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 17:20
przez tobson85
Najlepiej jakbyś przepisała wszystkie wyniki jakie macie (badanie histopatologiczne, tk, markery), wtedy bedziecie mieli pewność, że żadna istotna kwestia nie umknęła.

Wytyczne europejskie mówią o ryzyku przerzutów nasieniaka w stopniu I następująco:
12% bez żadnego czynnika zwiększającego ryzyko
16% z jednym takim czynnikiem
32% z dwoma czynnikami zwiększającymi ryzyko
Za czynniki ryzyka brane są pod uwagę:
- wielkość pierwotnej zmiany w jądrze powyżej 4 cm
- naciekanie sieci jądra

Wytyczne amerykańskie podają ok 13% ryzyko wystąpienia przerzutów i odchodzą od powyższej europejskiej klasyfikacji ryzyka związanego z wielkością guza i naciekiem sieci jądra.

Co do rokowania na pozbycie sie dziada raz na zawsze to niezależnie od wybranego przez Was postępowania mąż ma ponad 99% szans na pełne zdrowie.

Re: semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 18:44
przez agnes
A wiec markery z przed operacji 10.04.2017 LDH 414.9 (230-460) afp 1.7 (0.0-8.0) hcg 0.0 (<2.0) po operacji badanie histopatologiczne 08.05.2017 opis makroskopowy jądro prawe częściowo porozcinane śr. ok. 4.5 cm z kiku temu powrozka nasiennego dl.7cm. Nadesłanych fragment miąższu jadra zawiera nitkę chirurgiczna w sasiedztwie litego guzka śr. 0.6 cm. W kolorze narządu i zwiększonej spoistosci. Miąższ jadra poza guzkiem bez zmian ogniskowych. Wynik Semiona testis . Drobne ognisko klasycznego nasieniaka bez ognisk angioinwazji i nacieku osłonki bialawej. W miąższu jadra ogniska ITGCN. Najadrze oraz powrozek nasienny i nasieniowod bez zmian nowotworowych. pT1NxMx. Potem powtórzenie markerów 31.05.2017 ldh 368 (240-480) hcg <2.00 afp 2.54 (1.09-8.04) no i TK jamy brzusznej i miednicy wątroba bez zmian ogniskowych niepowienkszona . Pęcherzyk żółciowy bez uwapnionych złogów drogi żółciowe nieposzerzone. Trzustka sledziona bez zmian ogniskowych niepowienkszone. Nerki prawidłowe bez zastoju w ukm. Nadnerczy bez zmian rozrostowych. W miednicy zmian nie uwidoczniono. Nie stwiedza się wolnego płynu w jamie otrzewnowej . Węzły chłonne trzewne zaotrzewnowe węzły pachwinowe niepowienkszone. Elementy kostne objęte badaniem bez uchwytnych zmian w strukturze.

Re: semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 19:23
przez romi
Witam
tobson85 napisał(a):UPDATE:
Edytuję jeszcze swoj wpis bo umkneła mi informacja, że orchidektomia odbyła się 24 kwietnia, czyli ponad 8 tygodni temu.
W Waszym przypadku chmioterapia karboplatyną jako terapia uzupełniająca nie wchodzi już w grę, bo pomiędzy operacją a wlewem karboplatyny nie może upłynąć więcej niż 8 tygodni.

To nie do końca jest tak. 8 tygodni to jest okres umowny, który nie jest terminem ostatecznym. Oczywiście najlepiej jest decydować jak najszybciej o leczeniu, ale jeszcze można podjąć decyzję o podaniu karboplatyny.
Jednak Wasz przypadek jest najbardziej klasycznym przypadkiem do intensywnej obserwacji i to w zasadzie najbardziej rozsądny wybór. Pozwala na uniknięcie obciążającego leczenia, konieczności bankingu nasienia i dwuletniej karencji na poczęcie dziecka. Macie idealną sytuację
Pozdrawiam

Re: semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 19:32
przez agnes
Co do potomstwa to mamy juz trójkę dzieci i nie planujemy juz potomstwa wiec o to się nie martwimy wiec według ciebie najlepiej opserwacja? A jeśli mogę spytac ty tez zmagają się z problemem raka?

Re: semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 21:14
przez agnes
Czy ktoś mi może napisać kto przechodził opserwacja przy nasieniaku i czy były przezuty i w jak szybkim czasie?

Re: semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 22:29
przez mardeb76
Witaj,
Wiekszość tu piszących zmaga się lub zmagała z nowotoworem jądra. Tobiasz sie zmagał osobiście z nienasieniakiem (poczytajcie: www.rakzjajem.pl), romi leczył syna (nienasieniak), ja też się zmagałem/zmagam obecnie 9 miesiąc obserwacji tak jak u Was nasieniak. Co do przerzutów to Tobiasz podał Wam prawdopodobieństwo ich wystapienia jest to około 12 %. Nie jest to dużo, ale się zdarzają zobaczcie dzisieszy post Arriusa. Jesli się pojawią to naczęsciej w pierwszym roku obserwacji, z czasem prawdopodobieństwo nawrotu znacznie maleje. Co do leczenia po nawrocie to Tobiasz wspomniał, w ostatnich (dzisiejszych) postach na wątku Arriusa doczytacie. Pozdrawiam, Marcin.

Re: semiona testis

PostWysłany: 01 Lip 2017, 22:40
przez agnes
Dzięki boje się ale pozostaje mi wierzyć że będzie dobrze ze juz ten gadżet nie odrodzi się u męża przerażające jest to ze atakuje tak młodych ludzi u mojego męża 31 lat