Strona 1 z 6

Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 08:15
przez Kamil.kaa
Witam wszystkich
Mam na imie Kamil i mam 30 lat

W listopadzie rozpoznano u mnie nowotór jądra
6 listopada mialem zabieg usunięcia jądra przez pachwinę.

markery przed operacja
bHCG - 2376
AFP 14.1
markery poo operacji 14.12.2017
bHCG - 37 529
LDH - 751
AFP - 82.5

Wynik badania histopatologicznego
Jądro z osłonkami i powrózkiem nasiennymo łącznych wymiarach 13x6x4.5 cm
Na przekroju nacięte wzdłuż osi długiej jądro o wym 6x4x3.9 cm
najądrze dł. 6cmi śr. 1cm
Na przekroju jądra guz o wym. 4x3x3 cm, ograniczony do miąższu narządu przez osłonkę biaława jądra.

Złośliwy, nienasieniakowaty , mieszany nowotór germinalny jądra pT3
rak zarodkowy (Carcinoma embryonale: stanowiacy wiekszą część utkania nowotworowego ponad 75%), złosliwy nowotwór pęcherzyka żółtkowego

Wynik TK klatki piersiowej i jamy brzusznej z kontrastem z 02.01.2018
pola płucne bez widocznych zagęszczeń patologicznych.
powiększonych węzłow chłonnych w śródpiersiu nie stwierdzam
obraz sylwetki serca aorty i naczyn płucnych w normie
w obrębie lewego płata wątroby hipodensyjne ognisko 6 mm - odp najpr torbieli
wzdłuz naczyn brzusznych zmiany węzłowe - najwieksze po stronie lewej na poziomie tętnicy 48x40mm
poza tym obraz narządów jamy brzusznej w normie
w zakresie struktór kostnych objętych badaniem zmian nie stwierdzam

i co teraz?
lekarz wysyla mnie na chemioterapie BEP.
nie mam pojecia czy to dobre rozwiazanie bo nie znam sie na tym wogole

Prosil bym was o pomoc bo niewiem co mam zrobic dalej
Pozdrawiam. Kamil

Re: Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 08:58
przez Mateusz95
Czesc, napisz gdzie sie leczysz. Jestem pewien że jeszcze dziś wypowie się tu jakaś osoba która ma odpowiednią wiedzę aby udzielić Ci odpowiedzi, a ta informacja moze byc wazna. Jako osoba ktora nie dawno byla w podobnej sytuacji wydaje mi sie ze powinienes jak najszybciej rozpoczac leczenie.

Re: Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 09:06
przez Kamil.kaa
W kielcach w Świetokrzyskim Centrum onkologi
lek Zachar Karakoz - urolog
lek. Robert Dziura - onkolog

Re: Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 09:53
przez tobson85
Hej
Sytuacja jest bardzo dynamiczna (ze względu na szybko rosnące markery, wysoki poziom bHCG i sporą zmianę w węzłach zaotrzewnowych) dlatego powinieneś rozpocząć leczenie jak najszybciej. Najlepiej jeszcze w tym tygodniu.
Aktualny stan zaawansowania to IIIb, co kwalifikuje Cię do podania 4 cykli schematu BEP.
Teraz należy działać szybko, bo jest o co walczyć.
Kielce nie należą do polecanych na forum ośrodków, dlatego wskazana baczna obserwacja, czy postępują zgodnie z wytycznymi lub leczenie w ośrodku polecanym.
Najbliżej masz chyba Warszawę:
dr n. med. Tomasz Sarosiek -
tomasz.sarosiek@tomaszsarosiek.pl / tel. kom: 601 310 244
lub Częstochowę:
viewtopic.php?f=5&t=1362&p=28764#p28764

Masz naprawde bardzo duże szanse na pełne zdrowie, trzeba tylko dzialac szybko i rozważnie!

Pozdrawiam
Tobiasz

Re: Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 10:15
przez Kamil.kaa
dzis zrobilem dodatkowe badania bHCG, AFP, LDH i czekam na wyniki
w piatek jade do kielc i chyba od nastepnego tygodnia zaczne chemie jak dobrze pojdzie.

Re: Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 15:15
przez troll
Witaj,

Podstawowy błąd - nie monitorowano poziomu markerów po zabiegu (lub nie podajesz ich wartości). Wobec tak gwałtownego wzrostu po operacji, zastanawiam się, czy nie należało rozważyć podania chemioterapii w kilka-kilkanaście dni po operacji. Tego jednak już się chyba nie dowiemy.

Konieczne są teraz świeże wyniki i rozpoczęcie chemioterapii. Te 2 miesiące, które upłynęły to może być decydujący okres. Nie jestem pewien, czy nie będzie to miało wpływu na wynik leczenia...

Pozdrawiam,

Re: Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 15:48
przez Kamil.kaa
czyli co to oznacza? ze juz dla mnie moze byc za pozno i chemia moze nie pomoc? dzis bede mial swierze wyniki badan to je dodam do postu

Re: Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 16:56
przez romi
Witam
To nie chodzi o to, że nie pomoże, tylko proces leczenia może być dłuższy i bardziej obciążający.
Nowotwór jądra bardzo dobrze poddaje się leczeniu i w każdym stadium istnieje możliwość wyleczenia pod warunkiem prawidłowego postępowania, a tego jak widać Kielce nie zapewniają, dlatego polecamy kontakt do najlepszych ośrodków i lekarzy. Nie wahaj się dzwoń, pisz maila, na pewno uzyskasz pomoc.
Pozdrawiam

Re: Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 17:36
przez Kamil.kaa
Chyba nie mam dobrych wiesci.
Bhcg - 59 800
LDH - 609
AFP dopiero w czwartek
O czym swiadczy taki szybki wzrost markerów?

Re: Nowotwor zlosliwy jądra pT3

PostWysłany: 16 Sty 2018, 18:15
przez tobson85
Hej
Taki szybki wzrost świadczy o szybkim rozwoju choroby, dlatego leczenie należy wdrożyć niezwłocznie.
Marker bHCG przekroczył 50000, a to oznacza, że stadium zaawansowania zwiększyło się do IIIC.
Zadzwoń lub napisz do dra Sarosieka, najlepiej jeszcze dzis. Podaj dotychczasowe wyniki.
Każdy dzień zwłoki z rozpoczęciem leczenia to w tej sytuacji strata cennego czasu.