Strona 1 z 2

Plodnosc

PostWysłany: 13 Lut 2019, 21:36
przez freako
Witam mam pytanie do Was Panowie: jestem po 3 bepach, carcinoma embrionale, powiekszone wezly i zmiany meta w plucach i na tym sie na szczescie skpnczylo. Teraz minelo 3 lata od chemii i zakonczenia leczenia. Od 2 lat jestem tez na tostranie. I wlasnie mialem badanie nasienia po tych 3 latach i dowiedzialem sie ze sperm count u mnie jest 0. Jaka jest szansa ze to sie zmieni? Nie chce miec wiecej dzieci, o tym ze bede ojcem dowiedzialem sie tydzien po pierwszych symptomach ze cos sie dzieje nie tak we wrzesniu 2015. Chodzi tutaj berdziej o to czy sie zabezpieczac czy nie?
Pozdrawiam.

Re: Plodnosc

PostWysłany: 13 Lut 2019, 21:40
przez tobson85
Hej
Płodność po 3 BEPach powraca zazwyczaj do 2 lat od zakończenia leczenia.
Po tym okresie prawdopodobieństwo, że płodność powróci drastycznie spada.
Jednak jak sam wiesz medycyna zna różne przypadki, więc jeśli nie chcesz mieć więcej dzieci to lepiej się zabezpieczać.
Pozdrawiam
Tobiasz

Re: Plodnosc

PostWysłany: 14 Lut 2019, 00:17
przez JurekO
Hej,

z tego co ja rozmawialem ze swoja endokrynolog, to dopoki bierzesz testosteron, to cialo nie produkuje plemnikow bo jest zaburzona rownowaga i mozg nie ma sygnal, ze ma produkowac plemnikow. Przegadal bym to z endokrynologem, i jak sie zgodzi, odczekac pol roku i wtedy mozna badac nasienie. Ja tez wlasnie odstawilem... Tylko u mie sie pojawily problemy z nadcisnieniem, byc moze po nebido, dlatego robie sobie przerwe i tez mam nadzieje na plemnika. :twisted: Tylko ze ja to 3xBEP, 3XTIP i azoospermia juz przed BEP...

Pozdrawiam serdecznie

J.

Re: Plodnosc

PostWysłany: 16 Lut 2019, 10:52
przez Alan_Banan
Eh Tobson. Trochę mnie dobiłeś, u nas dwa lata po zakończeniu leczenia wyniki nasienia równe 0, po odwirowaniu znaleziono 2 plemniki o ruchu powolnym... Piotrek nie suplował testosteronu, więc przyczyny o podłożu hormonalnym odpadają. Także bieda. Ale liczę na cud.

Re: Plodnosc

PostWysłany: 16 Lut 2019, 13:19
przez justyna09000
Hej,
dołączę się do tematu. Rozumiem, że statystyki po 3 BEPach jeśli chodzi o płodność wynoszą 50%, ale czy pod uwagę są brane też osoby, które już przed leczeniem były bezpłodne?

Re: Plodnosc

PostWysłany: 26 Lut 2019, 14:01
przez pietruszka
Chciałabym ponowić wątek. Pomyślałam, że nie będę tworzyć nowego ponieważ są na tym forum pilniejsze tematy, ale bardzo nam zależy na odpowiedzi i informacjach. Tak w wielkim skrócie: 3 lata temu u mojego partnera został zdiagnozowany nowotwór jądra, usunięto jądro, potem były 3 cykle BEP (historia jest oczywiście opisana na forum jr), obecnie wyniki są ok (i oby tak dalej), natomiast nie dawno mój partner wykonał badanie nasienia - wyniki są bardzo słabe i mamy wielki mętlik w głowie. Oczywiście mieliśmy i mamy świadomość, że tak się może stać i mamy zdeponowane nasienie w banku. Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji, ma wiedzę w temacie czy warto w tej kwestii jeszcze szukać jakiegoś wsparcia, w sensie wykonania jakiś dodatkowych diagnoz, badań, konsultacji u specjalisty, albo może jest jakaś szansa na leczenie i poprawę wyników, czy bardziej płodność ze względu na chemię i upłynięcie tak długiego czasu jest przesądzona? Nie wiemy za bardzo nawet do jakiego lekarza się zgłosić w celu konsultacji (onkologa prowadzącego leczenie, androloga?). Szczerze, jest to dla nas kolejny "wstrząs" i trudno nam się z tą sytuacją tak zwyczajnie pogodzić...

Re: Plodnosc

PostWysłany: 26 Lut 2019, 23:46
przez zona_meza
Jeśli chodzi o poprawę nasienia to z tego co się orientuję to ogólnie można poprawić jego jakość. Generalnie leczenie powinien chyba włączyć androlog ewentualnie ginekolog specjalista od leczenia niepłodności. Natomiast nie wiem jak to się ma do sytuacji po chemioterapii.

Re: Plodnosc

PostWysłany: 27 Lut 2019, 20:08
przez tobson85
Hej
Może artykuł nie za świeży, ale wiele w nim informacji. Myśle, że warto poczytać:
http://www.urologiapolska.pl/artykul.php?2163

pozdrawiam
Tobiasz

Re: Plodnosc

PostWysłany: 07 Mar 2019, 17:24
przez pietruszka
Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Artykuł trochę rozjaśnił sytuację. Byliśmy też na wizycie kontrolnej u Sarosieka i przy okazji zapytaliśmy o kwestię płodności.
Pomyślałam, że może opiszę naszą sytuację, może kogoś z forum zainteresuje problem albo może to komuś pomoże. Byliśmy skonsultować wyniki badania nasienia w jednej z łódzkich klinik leczenia niepłodności, podobno u lekarza androloga, ginekologa. Specjalistę wybrała nam rejestratorka medyczna w klinice, bo zależało nam na terminie no i tez nie wiedzieliśmy kto tam mógłby skonsultować wyniki. Lekarz jak usłyszał, że mój partner jest po chemioterapii praktycznie chciał już nas zapisywać na leczenie in vitro i generalnie rozmowa dotyczyła tego, z której „próbki” chcemy użyć nasienia (bo pomimo tego, że jakość nasienia ostatnio była słaba, to występowały pojedyncze plemniki wykazujące ruch więc je również można użyć przy procedurze in vitro). Jakoś ta wizyta nas rozczarowała, niczego w zasadzie się nie dowiedzieliśmy, nawet samo leczenie IV zostało tak wytłumaczone, że praktycznie nic nie zrozumiałam.
Z kolei dr Sarosiek wyjaśnił nam trochę w tej kwestii. Generalnie powiedział, że już sporo czasu minęło od chemii, nie zaszkodzi powtórzyć za rok badań, choć raczej małe są szanse, że coś się zmieni a może być nawet gorzej. Za to zalecił sprawdzić poziom testosteronu, FSH, LH, estradiol i ogólnie morfologię. Testosteron wyszedł poniżej wartości referencyjnych, reszta „parametrów” w normie. No i w sumie trochę stanęliśmy w miejscu, bo mój parter póki co ma dość wizyt u lekarzy, badań i stresu, rozumiem to więc na moment odpuszczamy...

Re: Plodnosc

PostWysłany: 17 Mar 2019, 01:47
przez JurekO
Hej Banan,

jezeli masz 2 plemniki, to znaczy, ze masz o 2 wiecej niz maj bezplodni. Teraz tylko trzeba o nich zadbac i poprawic jakosc i ilosc ;)