Strona 1 z 2

Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 12 Cze 2019, 22:42
przez Rycci
Cześć
Jestem nowy na forum. Mam 46 lat, chciałbym podzielić się moim przebiegiem choroby i prosić o porady.
Kika lat temu poddałem się zabiegowi wazektomii, aby żona zaprzestała brania tabletek antykoncepcyjnych. Chichot losu, żona jakiś czas po moim zabiegu zachorowała i wskutek terapii, którą przeszła, w ciążę już nie zajdzie. Najważniejsze, że wygrała z chorobą. W okolicach zbliżającego się weekendu 24-26 maj tego roku podczas kąpieli wyczułem, że lewe jądro jest wyraźnie powiększone i twarde. Dziwne ale po dwóch dniach jądro było mniejsze ale dalej twarde, później znowu większe. Weekend mieliśmy już zaplanowany, w otoczeniu lasów i rzek, Dzień Matki i moje urodziny nie chciałem psuć zaplanowanego weekendu i denerwować żony. Po powrocie jeszcze we wtorek zaplanowani goście, a od środy rana dzwonienie po prywatnych gabinetach urologicznych, próba umówienia wizyty. W poniedziałek wyjazd w delegacje i niepewność czy jechać i wizyta po powrocie, czy wizyta na cito. Niestety tłumaczenie przez telefon, że potrzebuję pilnej konsultacji nic nie dało. Terminy tydzień później. Do jednego z lekarzy dzwoniłem o 16.50 i dostałem smsa, że mam zadzwonić po 17.00 jak będzie czynna rejestracja ale telefonów nikt nie odbierał. Za pomocą strony internetowej znalazłem wolny termin u lekarza urologa z Gdańska(prywatny gabinet), który pracuje w szpitalu Św. Wincentego a Paulo w Gdyni lekarz urolog Adam Rychcik. W czwartek 30 maja nic nie mówiąc rodzinie jadę do Gdańska, jestem z Elbląga czasowo to 40 minut. Diagnoza szybka, tak jak podejrzewałem prawdopodobieństwo guza jądra niemal 100%. Dla potwierdzenia umawiamy się nazajutrz w szpitalu na USG. W dalszym ciągu nic nie mówię żonie. Obiecałem sobie, że wrócę z wynikiem USG to porozmawiam z żoną. Badanie potwierdza diagnozę i werdykt: jak najszybciej amputacja jądra. Lekarz Adam Rychcik wychodzi jeszcze skonsultować mój przypadek z innym lekarzem. Okazuje się, że jeden z pacjentów nie chce się poddać umówionej operacji i jest wolna sala operacyjna, w związku z tym czy decyduję się na operację? Proszę o 10 minut, przecież rodzina nic nie wie. Poinformowałem żonę i jazda na salę.
Drodzy forumowicze nie wiem jak Wy ale wcześniej miałem już znieczulenia w kręgosłup i takiego bólu głowy, a szczególnie sztywnienie karku z ogromnym bólem nigdy nie miałem. Można powiedzieć, że z własnej winy ponieważ miałem podniesiony zagłówek łóżka, na co też nikt mi nie zwrócił uwagi. I tu pierwsze pytanie do znawców tematu: wyczytałem, że aby zminimalizować ból po znieczuleniu lędźwiowym pobiera się kroplę krwi pacjenta i stosuje się łatę czyli, wstrzykuję się tą krew w miejsce nakłucia, co powoduje zaklepienie rany i tym samym zlikwidowanie potencjalnego bólu po znieczuleniu, czy tak jest? Jeśli tak dlaczego nie stosuje się tej metody?
Jestem w trakcie czekania na wyniki badania histopatologicznego. W dniu operacji robiłem badania krwi oraz po zdjęciu szwów, badanie TK (wyniki poniżej). Do onkologa jestem już zarejestrowany tylko czekam na wyniki. Na podstawie tych wyników proszę o poradę czy będzie konieczna chemia?
Czy Wy też drodzy forumowicze, w miejscu po operacji (pachwina) mieliście odczucie, że skóra w tym miejscu jest jakaś inna jakby jeszcze znieczulona? Czy guz jądra mógł być skutkiem wcześniejszej wazektomii? Przed operacją byłem raczej ruchliwy dlatego proszę o radę kiedy można zacząć jeździć na rowerze, biegać i korzystać z saun?
Badanie przed operacją:
HCG + BETA ILOŚCIOWO
B-HCG 2.21 mIU/ml wart. ref.: mężczyźni < 2.6 mlU/ml
KOMENTARZ
Oznaczenie wykonano dwukrotnie
AFP 1.85 IU/ml wart.ref.: poniżej 5.8 IU/ml
Badanie 10.06
LDH 378 U/l wart. ref.: 240 - 480 U/l
AFP 1.77 IU/ml wart.ref.: poniżej 5.8 IU/ml
HCG + BETA ILOŚCIOWO
B-HCG <0.100 mIU/ml wart. ref.: mężczyźni < 2.6 mlU/ml
KOMENTARZ
Oznaczenie wykonano dwukrotnie
TK 03.06
Badanie bez i po podaniu kontrastu niejonowego.
Drobne guzki matowej szyby do 3mm w szczycie płuca prawego oraz drobny przyszczelinowy guzek 2mm w segmencie 1/2 płuca lewego, raczej o charakterze pozapalnym. Poza tym płuca bez zmian ogniskowych. Oskrzela główne i płatowe drożne. Nie widać powiększonych ww chłonnych śródpiersia i wnęk. Jamy opłucnowe wolne. Wątroba niepowiększona bez cech cholestazy i zmian ogniskowych. Pęcherzyk żółciowy cienkościenny bez widocznych złogów. Trzustka niepowiększona bez zmian ogniskowych. Obie nerki bez złogów i cech zastoju o prawidłowej funkcji wydzielniczej. Śledziona niepowiększona, z obecnością drobnych zwapnień. Nadnercza w normie. Naczynia główne jamy brzusznej drożne. Nie widać powiększonych ww chłonnych śród i pozaotrzewnowych. Pęcherz moczowy gładkościenny. Gruczoł krokowy i pęchęrzyki nasienne w normie. Kości bez widocznych zmian. Niewielka ilość powietrza w tkankach miękkich w lewej pachwinie-stan po orchidectomii.
Pozdrawiam wszystkich

Re: Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 13 Cze 2019, 23:02
przez tobson85
Czesc,
witamy na forum.
Wszystko póki co wygląda dobrze, a nawet bardzo dobrze.
Teraz trzeba czekać na wynik histopatologiczny, zeby moc w pełni okreśłić dalsze postępowanie.
Markery są w porządku, TK tez, jeśli wyniki histopatologiczny bedzie sprzyjający to masz sporą szanse, że wszystko zakończy się na obserwacji. Ale bez wyniku hispat nie można tego do końca stwierdzić.

Rycci napisał(a):I tu pierwsze pytanie do znawców tematu: wyczytałem, że aby zminimalizować ból po znieczuleniu lędźwiowym pobiera się kroplę krwi pacjenta i stosuje się łatę czyli, wstrzykuję się tą krew w miejsce nakłucia, co powoduje zaklepienie rany i tym samym zlikwidowanie potencjalnego bólu po znieczuleniu, czy tak jest? Jeśli tak dlaczego nie stosuje się tej metody?

Znieczulenie podpajeczynowkowe, mimo ze wiąze się z mniejszym ryzykiem powikłań niż przy znieczuleniu ogolnym to jednak takie powikłania się zdarzają i u Ciebie akurat wystąpiły, a o zastosowaniu łaty z krwi decyduje lekarz w zależności od przypadku.

Rycci napisał(a):Czy Wy też drodzy forumowicze, w miejscu po operacji (pachwina) mieliście odczucie, że skóra w tym miejscu jest jakaś inna jakby jeszcze znieczulona?

To całkiem częste i normalne, z czasem bedzie lepiej.

Rycci napisał(a):Czy guz jądra mógł być skutkiem wcześniejszej wazektomii?

Nie ma to związku z pojawieniem się guza, a przynajmniej nie wykazano do tej pory takiej zależności.

Rycci napisał(a):Przed operacją byłem raczej ruchliwy dlatego proszę o radę kiedy można zacząć jeździć na rowerze, biegać i korzystać z saun?

Po orchidektomii nie powinno się podnosic cięższych rzeczy co najmniej przez 2 miesiące. Chodzenie bardzo wskazane, z rowerem i sauną i większym wysiłkiem jeszcze się wstrzymaj. Daj sobie czas na dojście do siebie.

Pozdrawiam
Tobiasz

Re: Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 13 Cze 2019, 23:12
przez Rycci
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jutro będę dzwonił w sprawie wyniku. Jeśli chodzi o danie sobie czasu, to jaki to czas na powrót do jako takiego sportu?

Re: Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 13 Cze 2019, 23:33
przez tobson85
Myśle, że jesli masz na myśli ostrozna i spokojna jazde na rowerze to 3-4 tygodnie po zabiegu można delikatnie probowac.

Re: Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 15 Cze 2019, 22:16
przez Rycci
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Niestety wyniku jeszcze nie ma, mam przedzwonić wtorek-środa. Czekanie najgorsze.Jak tylko będzie to napiszę.
Proszę o poradę jeśli chodzi o noszenie bielizny,po usunięciu jądra, ponieważ różnie piszą, czy slipy powinny być obcisłe czy luźne i czy w jakiś szczególny sposób trzeba dbać stronę, gdzie nie ma jądra? Czuję lekki ból jakby po obtarciu ale nie widać żadnej rany.

Re: Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 17 Cze 2019, 21:35
przez tobson85
Hej
Rycci napisał(a):Proszę o poradę jeśli chodzi o noszenie bielizny,po usunięciu jądra, ponieważ różnie piszą, czy slipy powinny być obcisłe czy luźne

Bezpośrednio po zabiegu (do paru dni po) bielizna powinna być obcisla, unosząta worek mosznowy - zmniejsza to ryzyko powstania krwiaka.
Po tygodniu juz można spokojnie wrócić do normalnej bielizny.

Rycci napisał(a):czy w jakiś szczególny sposób trzeba dbać stronę, gdzie nie ma jądra?

Do zagojenia się rany unikać kąpieli (zanurzania rany w wodzie). Mozna tez zaopatrzyć się w maść na blizny (chociaż ja żadnej nie stosowałem i wszystko ładnie wygląda).
Najważniejszą rzeczą jest po prostu chodzenie mimo bólu, ktory może przez parę dni zniechęcać.

Ból w tamtej okolicy może się pojawiać na początku, to normalne.
Póki rana nie jest czerwona, gorąca lub zaropiała to nie ma powodów do niepokoju.

pozdrawiam
Tobiasz

Re: Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 17 Cze 2019, 22:45
przez Rycci
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

Re: Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 20 Cze 2019, 00:31
przez Rycci
Hej.
Proszę napiszcie ile czasu czekaliście na wynik histopatologiczny ? W piątek 14.06. minęło 2 tygodnie od operacji, a wyników dalej nie ma. Miałem dzwonić po około dwóch tygodniach i nic. Wczoraj dzwoniłem nie ma. Pytam się sekretarki czy mogę zadzwonić w piątek, bo ten wynik jest bardzo ważny dla mnie, ponieważ na poniedziałek jestem zarejestrowany do onkologa, a Pani na to, że ma długi weekend ale mam dzwonić, ktoś na pewno odbierze.

Re: Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 20 Cze 2019, 08:06
przez tobson85
Hej
Zwykle czeka się około 2-3 tygodni. W moim przypadku byly to 3 tyg.
Pozdrawiam
Tobiasz

Re: Guz Lewego Jądra

PostWysłany: 24 Cze 2019, 22:09
przez Rycci
Hej
Wreszcie mam wynik:
Jądro wymiarów 5,5x4,0x4,0, z osłonkami, najądrzem i fragmentem powrózka nasiennego długości 6,0cm. Na przekrojach w obrębie miąższu jądra widoczny jest kremowy, rozmiękający guz wymiarów do 4,0cm. W obrębie guza widoczne są wylewy krwi zajmujące około 15% jego objętości. Guz makroskopowo nie nacieka osłonki białawej ani powrózka nasiennego.
Wynik mikroskopowy: Nasieniak jądra lewego (seminoma). Nowotwór ograniczony do jądra. Linia odcięcia powrózka nasiennego o zwykłej morfologii. Wykonano odczyny IHC: CKA1AE3, CD20, CD3, Ki-67 (+) w <1% komórek.
W dniu dzisiejszym miałem też umówioną wizytę u onkologa. Zwróciłem uwagę, że urolodzy poradzili mi abym wziął jedną chemię zapobiegawczo ale Pani Doktor stwierdziła, ze nie ma takiej potrzeby. Mam obserwować i za 3 miesiące z usg do kontroli.
Jak było w Waszych przypadkach jeśli chodzi o chemię zapobiegawczo ? Jeśli są nawroty, to w jakim okresie po pierwszej operacji się pojawiają? I jeszcze jedno pytanie dotyczące maści na blizny, jaka jest Waszym zdaniem dobra i od kiedy stosować ? Blizna na pewnym odcinku zrobiła się twarda i pogrubiona.
Pozdrawiam wszystkich.