Strona 1 z 2

Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 26 Wrz 2019, 18:11
przez Filip155
Witam

W skrocie zanim zaczne pytac opisze moj przypadek. Trafilem z niebolesnie powiekszonym prawym jadrem w wtorek u urologa, badanie na markery (wszystkie w normie) piatek decyzja o usunieciu. Niedziela szpital, poniedzialek operacja, wtorek do domu. Teraz czekam na wyniki badania tego co wycieli. Lekaz stwierdzil ze cale jadro jest niejednolite (bez punktu ale calutkie jakby zainfekowane) i podejrzewa raka, mimo ze markery byly w porzadku.

Przed operacja
Beta HCG <2.00 (0-2.00)
Ldh 189 (0-248)
AFP 4.3 (0-9)
Po operacji
Anty-HCV 0.06 (0.00-0.99)
APTT 29.5 (22.0-36.0)
Nie wiem ktore wyniki sa wazne

W kazdym razie juz sie pozbylem powodu 3 dni temu i mam kilka pytan co do opuchlizny. Wiem ze w mosznie moze sie zrobic krwiak ktory z czasem sie wchlonie, posiadam takiego 2x3x1 cm bezbolesnego, wczesnie tez byla spora opuchlizna ale znikla. I mam tez opuchnieta rane ktora raczej sie dobrze goi. Bardziej sie martwie opuchnietym penisem po stronie wycietego jadra, czy to normalne ze mam mieka opuchlizne prawie 2x powiekszajaca penisa ? Moze ktos mi powie ile czasu to sie utrzymuje.
Tez drugie pytanie co do bolow glowy po operacji. Niestety musialem wstac z luzka po 6 godz po operacji, plecy mnie tak lupaly ze caly czas sie krecilem z bolu. Nie mialem bolow glowy po operacji dopiero sie pojawil na 2 dzien w domu. Po jakis 72 godzinach od operacji. Nie jest straszny ale dosc nieprzyjemny, czy to normalne ? Pomaga lezenie, nasila sie przy siedzeniu i staniu.
No i ostatnie pytanie, po antybiotyku augmentin 875 + 125 bola mnie momentami nerki, moze ktos tez tak mial.

Z gory dziekuje za odpowiedzi

Re: Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 26 Wrz 2019, 21:57
przez tobson85
Hej, witaj na forum.
Markery w normie to dobra informacja. Być może jest to nasieniak, ale ostatecznie pokaże to wynik badania histopatologicznego.

Opuchlizna w pobliżu miejsca zabiegu się zdarza i niestety musi upłynąć trochę czasu, żeby wszystko wróciło do normy. Za tydzien, dwa powinno być już lepiej.
Jeśli Cię to bardzo niepokoi, to zawsze możesz skonsultować z lekarzem prowadzącym.

Bóle glowy też mogą się zdarzyć, warto się zgłosić z tym do lekarza, jeśli są uciążliwe.

Co do bolu nerek, o którym wspominasz - same nerki raczej nie dają objawow bolowych. Jeśli dużo leżysz to być może to jest powód bolu w tamtych okolicach. Pamiętaj też, że należy dużo pić.
Generalnie po takim zabiegu trzeba dążyć tego, by jak najwięcej chodzić - to przyspiesza okres rekonwalescencji oraz zmniejszasz w ten sposób ryzyko powstania zrostów pozabiegowych.
Należy jednak unikać podnoszenia cięższych rzeczy przez około 2 miesiące.

Co do dalszego postępowania - możesz już zgłosić się do onkologa, żeby wystawił Ci skierowanie na badania tomografii komputerowej co najmniej brzucha i miednicy mniejszej, najlepiej od razu z TK klatki piersiowej, albo przynajmniej RTG klatki w dwóch projekcjach.
Jako że markery przed operacją były ok, to wystarczy, że wykonasz ponowne badania markerów bHCG, AFP i LDH przed wizytą u onkologa, jak już będziesz miał wszystkie wyniki - badanie histopatologicznie i wspomniane badania obrazowe.

W razie pytań pisz śmiało.
Pozdrawiam
Tobiasz

Re: Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 26 Wrz 2019, 22:34
przez Filip155
Dzieki za odpowiedz

Bole glowy nie sa narazie mocno uciazliwe, staram sie nawet nie brac nic przeciwbolowego zeby przypadkiem sie nie naderwac.
Co do chodzenia to uslyszalem odwrotna opinie, ze jak za duzo bede sie ruszac to moze powstac krwiak lub wodniak w mosznie i kolejna operacja, narazie jak sporo lezalem to opuchlizna moszny prawie znikla zostal tylko taki twardy kawalek pewnie krwiak, mozliwe ze tej wielkosci sam sie wchlonie. W kazdym razie sie uspokoilem, poczekam jeszcze te 5 dni do wizyty u urologa kontrolnej.
Co do onkologa myslalem ze musze czekac na badanie tego co pobrali, bo w kartotece mam tylko wpisane usuniecie guza. Tylko chyba potrzebne mi jest do tego skierowanie jezeli chce to zalatwic przez nfz, takie skierowanie moze mi wystawic moj lekaz pierwszego kontaktu czy przez urologa to zalatwiac.

Re: Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 26 Wrz 2019, 22:43
przez tobson85
Pierwszy raz się spotykam z opinią, żeby za dużo nie chodzić.
Obcisła bielizna utrzymująca worek mosznowy powinna załatwić sprawę. Ludzie po rozległych operacjach wyciągani są z łóżek po paru dniach, żeby zmniejszyć ryzyko zrostów i zakrzepów.

Co do onkologa to nie potrzebujesz żadnego skierowania, nawet na NFZ.
Warto jednak pójść do takiego, który będzie znał się na rzeczy
Listę polecanych na forum onkologów znajdziesz pod tym linkiem:
viewtopic.php?f=5&t=160

Pozdrawiam
Tobiasz

Re: Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 26 Wrz 2019, 23:01
przez Filip155
Tak mi pielegniarki powiedzialy i lekaz bo juz chodzilem okolo 6h po zabiegu wiec pewnie dlatego, ale tez mi to mowili kolejnego dnia nie wspominajac ze tylko pierwsze dni. To tez pewnie tlumaczy bol w mosznie jak dluzej stoje.

Co do osrodkow to najblizej mam gliwice bo sam jestem z gliwic, 5 km. W wtorek pojade po wizycie u urologa. Moja matka tam lezala na raka jajnikow z 7 lat temu i ja wyleczyli. Moze na 2 lata tylko ale umarla na wylew wiec to raczej nie ma z tym nic wspolnego.

Dzieki za rady, z takimi pytaniami nie mam do kogo sie zwrocic a rodziny nie chce szczegolami zadreczac.

Re: Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 26 Wrz 2019, 23:29
przez Filip155
Jescze takie pytanie czy ktos stosowal cos na moszne zeby ten skrzep szybciej sie rozszedl lub zmniejszenie opuchlizny. Jakies mascie na siniaki odlezyny czy cos takiego.
Zastanawialem sie czy tez nie powinienem dostac kleksanu lub czegos innego na skrzepy, w szpitalu dostalem 1 zastrzyk tego. Wiem ze przy zlamaniach nawet to podaja przez pierwsze dni.

Re: Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 27 Wrz 2019, 07:51
przez tobson85
Za bardzo nie ma żadnych środków, żeby krwiak się szybciej wchłonął. Trzeba cierpliwości.
Z maści możesz rozważyć takie które stosuje się na blizny, ale to dopiero po wygojeniu rany.
Ja nie stosowałem żadnych środków i wszystko jest w najlepszym porządku.

Re: Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 27 Wrz 2019, 12:44
przez Filip155
Pewnie dosc dlugo sie taki krwiak wchlania. Mam w mosznie tak jakby zgniecionego o wymiarach 2x3x1 cm i jest dosc twardy, dzis naet stal sie bolesny i troche mnie to martwi a nie wiem ile czasu sie takie cos wchlania.

No i jeszcze druga sprawa ze penis a raczej sama skura na nim napuchla mi od mniej wiecej 1 cm od podstawy az po sam koniec. Jest miekka i niebolesna nie wiem czy to normalne

Re: Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 27 Wrz 2019, 21:24
przez Filip155
Jak ktos mial podobnie jak wyzej bede wdzieczny za informacje na ten temat, dosc mnie to stresuje

Re: Usuniecie prawego jadra a opuchlizna

PostWysłany: 27 Wrz 2019, 21:31
przez karol12
Hej, ja miałem krwiaka w mosznie, nie mogłem dłużej posiedzieć bo był bolący. Co śmieszne, przeciwbólówki brałem nie ze względu na ranę pooperacyjną, a właśnie ze względu na tego krwiaka. Po ok 2 tyg. w znacznej mierze się wchłonął.

Co do penisa, miałem tak samo, minęło również. Jest to normalne, że może wystąpić obrzęk, przepisał Ci lekarz antybiotyk?