Strona 1 z 1

Podwyższony testosteron po chemii

PostWysłany: 02 Lis 2020, 19:47
przez agath
Cześć!
Nie wiem czy wybrałam dobry dział, ale muszę zapytać o mojego narzeczonego. W marcu zakończył leczenie nowotworu jądra z przerzutami do węzłów chłonnych. Jądro oczywiście usunięte. Po leczeniu chemią zmiany cofnely się.
Jednak po leczeniu zaczęły się wahania hormonów, zaczęło się od zapalenia sutkow, piersi ogólnie stały się nabrzmiale, bolesne i powiększone. Aktualnie w badaniach wyszedł zawyżony testosteron dużo powyżej normy, sutki zaczynają się uspokajać. Endokrynolog zglupial, skierował go do androloga.
Czy ktoś się moze spotkał z takim przypadkiem?

Proszę o poradę, bo znowu umieram ze strachu.

Re: Podwyższony testosteron po chemii

PostWysłany: 17 Lis 2020, 08:56
przez Kylo
[quote]Endokrynolog zglupial[/quote]

Myślę, że zarówno androlog jak i zmiana endokrynologa nie zaszkodzi. Wiele wskazuje, że to jednak zmiany hormonalne, które warto uporządkować. Osobiście też mam podwyższony testosteron, ale bez tego typu objawów. Pozdrawiam!

Re: Podwyższony testosteron po chemii

PostWysłany: 17 Lis 2020, 20:29
przez Mefistofe85
Ja miałem zabieg w kwietniu tego roku, zdecydowałem się na jeden wlew karboplatyny. Przy kolejnych markerach poprosiłem Pani doktor która mnie prowadzi o zbadanie poziomu testosteronu, wyszedł poniżej dolnej normy( w związku z moim ciągłym ospaniem, brakiem mocy, itd). Trafiłem do androloga (niestety prywatnie), każda wizyta, badania muszę płacić :( póki co doktor próbuje w sposób wewnętrzny pobudzić produkcję testosteronu poprzez stosowanie biosteronu, i obniżenie prolaktyny (na początku brałem bromergon). Niestety minely dwa miesiące a testosteron podwyzyl się o 0,5, prolastyna w zasadzie bez zmian. Lekarz stwierdził że musimy wziąć coś silniejszego i przepisał mi dostinex, sam już nie wiem co o tym myśleć...

Re: Podwyższony testosteron po chemii

PostWysłany: 18 Lis 2020, 14:48
przez Mefistofe85
Oczywiście mój przypadek jest odwrotny do twojego narzeczonego, narzekam na niedobór testosteronu jednak, jak to powiedział Pan doktor układ hormonalny to złożony system, jedna rzecz szwankuje i wszystko się sypia i nie działa jak należy. Androlog liczy że wraz ze spadkiem prolastyny testosteron podskoczy, czas pokaże póki raczej sceptycznie do tego podchodzę. A jak wasze doświadczenia szanowni forumowicze. Stosowaliście biosteron, czy 2 miesiące stosowania to za krótki czas?? Nadmienie że łykam dwie tabletki 2x25mg rano.