Strona 1 z 3

Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x Bep

PostWysłany: 08 Paź 2022, 21:38
przez Danian34
Witam wszystkich... Uczęszczałem na tym forum ok 9-10 lat temu( nie pamiętam dokładnie). Nie stety zaprzestałem uczestniczyć w dalszych dyskusjach ( również nie wiem z jakich powodów) Jestem po usunięciu jądra prawego w 2011 roku.( Jądro ,powruzek itd) nic po za tym . Żadnych przezotow do płuc i do głowy nie było Z tego co pamiętam Miałem przeżuty do pachwin i jamy brzusznej- powiększone węzły ( jeśli będzie taka potrzeba jutro doklandnie opiszę wszytko doklandnie jak to wyglądało) Miałem 4 cykle Bep + co jakiś czas ( chyba co 21 dni ) jechalem na jeden wlew w zastrzyku ( bleomecyna?) I od razu do Domu. Nie stety w maju tego roku powiększył mi się węzeł udowy po lewej stronie a. Wymiary ok 11 mam w osi krótkiej. Byłem ja USG i lekarz badający powiedział że jest wszytko ok z tym węzłem ,prawdopodobnie z jakiejś infekcji. Po obu stronach pachwin bez powolszonuc węzłów. Po jakimś czasie ( w sierpniu) znów pojechałem na USG na urologie. Tam też stwierdzili że jest powiększony i może być to odczynowy ale
lepiej go wyciąć ze względu na przebyta wcześniej chorobę.Pojechałem więc na onkologię do Częstochowy gdzie po raz kolejny raz mnie uspokoili że to tylko jeden węzeł i skoro nic nie stwierdzono w USG to znaczy że jest ok. Wywalczyłem wywczas w tedy TK klatki piersiowej ,jamy brzusznej i miednicy małej... Więc zrobiłem te badanie jak najwcześniej i co mnie najbardziej zszokowało nie opisali wgl tego węzła... Wgl nie wzięli go pod uwagę.Nawet nie opisali pachwin. A co najlepsze lekarz który to opisywał we wnisokach (chyba) napisał że nie bierze żadnej odpowiedzialności za opis ponieważ badanie było opisywane ( jak to lekarz prowadzący onokolog mi to wytłumaczył) przez teleporade. Onk powiedział żeby ten węzeł usunął i dał do badania histopatologicznego. A ja głupi zaproponowałem żeby najpierw zrobić padanie PET -ct. Lekarz się zgodził . I tu szok ,po otrzymaniu wyniku wyszło że mam zajęte dwa węzły chłonne ( udowy i pachwinowy po lewej stronie) Dwa dni temu jeden z nich został usunięty i będą go wysyłać do badania histopatologicznego. I tu się nasuwa pytanie. Czy moze być to wznowa ? Lekarz onkolog który mnie prowadzi powiedział że jest to bardzo ale to bardzo mało prawdopodobne bo nowotwory jądra praktycznie nigdy nie wznawiają się i powiedział że to raczej może być chlonniak ale to też tylko jego przepuszczenia. Nic nie może powiedzieć bez badania histopatologicznego. Podkreślam że w badaniu Pet nie uwidoczniono żadnego guza. Może ktoś przez to samo przechodził? Czy jest możliwość że węzły chłonne ( patologiczne) stwierdzono już to po wycięciu mogły się pojawić po lewej stronie przy czym problem był w prawym jądrze? Proszę o pomoc!!! Wiem że na tym forum jest dużo experrow i dobrych doradców. Pozdrawiam i życzę każdemu dużo zdrowia

Re: Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x

PostWysłany: 10 Paź 2022, 18:26
przez Danian34
Witam...
Czy te forum jeszcze funkcjonuje??

Re: Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x

PostWysłany: 21 Paź 2022, 14:53
przez Danian34
Witam ...
Wczoraj odebrałem wynik Hist - pat
Ku mojemu zdziwieniu nic nie wyszło .... Nie wiem jak to mam rozumieć?
Mam kilka patogolicznuch węzłów chłonnych o nie prawidłowej strukturze w pachwinie lewej które nawet zaświeciły w Pecie


Ekspertyza Histopatologiczna:

Rozpoznanie kliniczne :
Patologiczne węzły pachwinowe lewe
Rak jądra prawego po orchidektomi prawostronnej i chemitorapi 2011- podejrzenie wznowy

Utrwalacz: brak danych

Opis Makroskopowy:

1. ("węzeł chłonny pachwiny lewej". Węzeł chłonny o wymiarach o wym 2,5x2x1,5.); 3245118(1); 3245119(1);. 3245120 (d) (2); 3245120( e cm) (2);. 3245120 (1)
Numery badań:. (3245118-3245120)

Rozpoznanie Histopatologiczne:
Przewlekłe,odczynowe ,niespecyficzne zapalenie węzła chłonnego bez przeżutu rakowego 0/1

Dodam że badanie było wykonywane w zakładzie patologii w Kielcach

Proszę o wyjaśnienie mi co to oznacza ... Te wszystkie liczby ,liczby w nawiasach i dla czego mam te patologiczne węzły w tej lewej pachwinie skoro nie ma tam komurek rakowych. Co dalej z tym robić? Z czego mogą być te palologivzne węzły? Bakteria? Wirus? Może ktoś z was miał taki przypadek bądź zna taka sobe z takim przypadkiem jak ja? Może być to o szczepieniu na Coronavirusa które miałem ok półtora roku temu?
Pozdrawiam
Danian34

Posty: 5
Rejestracja: 08 Paź 2022, 20:05

Re: Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x

PostWysłany: 21 Paź 2022, 15:10
przez user90
Forum faktycznie trochę podupadło, użytkownicy którzy mieli największą wiedzę już tak często się nie udzielają a reszta np ja nie mam na tyle wiedzy żeby Ci coś podpowiedzieć. Ja na Twoim miejscu skonsultowałabym sprawę z doświadczonym onkologiem z listy przypiętej na forum, nie wiem gdzie się leczysz. Czy ktoś z magodent z Warszawy, np dr Sarosiek czy ktoś z innego miasta. Dr Sarosiek często odpisuje też na maile, musiałbyś dokładnie opisać swój przypadek, na forum znajdziesz jego email. No ale może ktoś z forumowiczów też coś odpowie, z tych bardziej zorientowanych w temacie chemii i wznowy.

Re: Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x

PostWysłany: 21 Paź 2022, 15:24
przez Danian34
Dziękuję za odpowiedź
Leczyłem się w Częstochowie
We wtorek jadę wlansie do Warszawy do Dr Sarosiaka...
Mam nadzieję że odpowie mi na wszystkie moje pytania..
Bardzo ciężko mi to przez to przechodzić więc miałem nadzieję że tutaj dostanę jakieś wskazówki,porady
Dziękuję za odpowiedź
Życzę zdrówka

Re: Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x

PostWysłany: 21 Paź 2022, 16:56
przez user90
No to jedziesz to jednego z najlepszych specjalistów w Polsce.. Nikt lepiej Ci nie doradzi, powodzenia

Re: Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x

PostWysłany: 21 Paź 2022, 21:01
przez Danian34
Mam taką nadzieję...
Czytałem dużo na tym forum i każdy go polecał więc mam nadzieję że wszytko mi jasno wytłumaczy bądź dobrze mnie pokieruje co dalej z tym mam zrobić
Pozdrawiam i życzę duuuuużżżoooo zdrówka

Re: Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x

PostWysłany: 21 Paź 2022, 22:09
przez miszcz
Twój przypadek jest zbyt trudny, żeby ktoś z nas mógł dać wiążącą odpowiedź. Po szczepionkach przeciwko Covid-19 dzieją się bardzo dziwne rzeczy, ale nikt z lekarzy tego oficjalnie nie przyzna. Życzę trafnej diagnozy i rozwiązania problemu.

Re: Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x

PostWysłany: 22 Paź 2022, 00:24
przez Danian34
No też właśnie... Skutki tych szczepionek dopiero będą wychodzić... Tylko kto teraz do tego się przyzna??? Każdy się boi a my jesteśmy krulikami doświadczalnymi... Mam nadzieję jednak że uda się to jakoś wyleczyć i zastopować bo nie wiem czy to dalej będzie się rozwijać czy też nie . Muszę to obserwować ale też nie mogę bezczynnie czekać. Muszę pojeździć po "fachowcach" i poszerzyć diagnostykę . Może jakiś lekarz od wirusów? Hematolog raczej nie wchodzi w grę bo wyniki z krwi też mam dobre ( przynajmniej jak narazie) Wszytko muszę monitorować i dowiedzieć się z czego się to wzięło...
Pozdrawiam

Re: Damian 34- wzn choroby po 10 latach?? Nasienniak pt2 ,4x

PostWysłany: 02 Lis 2022, 23:02
przez tobson85
Hej

wezel odczyowy to wezel nie zwiazany z procesem nowotworowym - czyli bardzo dobra informacja.

Co do szczepien, to prosilbym o nie rozpowszechnianie na tym forum żadnych niepotwierdzonych naukowo teorii. Jest to niezgodne z regulaminem forum.

pozdrawiam
Tobiasz