Strona 1 z 4

Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 28 Lut 2023, 13:00
przez miecio954
Witam wszystkich !
Zdecydowałem się opisać swój wątek mimo że nie lubię pisać o sobie i swoich problemach ale do rzeczy :D

13 Październik zgłosiłem się prywatnie do urologa ponieważ wyczułem w lewym jajku guza szybka diagnoza markery i 21 października byłem po operacji w Suchej Beskidzkiej markery w dniu operacji LDH 200 AFP 130 Beta 230 wypis 3 dni potem 7 dni po operacji powtórka markerów LDH w normie AFP 18 Beta Spadłą całkowicie następnie kontrolowanie markerów co dwa tygodnie wszystkie w normie spadły .Przyszedł czas na wynik histopatu :Guzik mieszany 70% embrionalnego 10 Zatoki 10 Potworniaka 10 kosmówczaka . ( no jeszcze Angioiwazja) .
Po histopacie dosłownie 3 dni później (dokładnie 21 listopad ) pierwsze TK wszystko czyste jedynie torbiel w nerce 7mm) 4 dni poźniej konsylium
i hasło dr Drobniaka chemia 2 cykle BEP 12 grudnia start zniosłem to w miare zero spadków wagi zero wymiotowania lekki osłabienie . Niestety raz przesunął mi dolewkę bo poleciało na łeb na szyje wszystko tydzień potem juz bez przygód aż do końca . :) 23 Stycznia zakończenie chemii 2 tygodnie odpoczynku i skierowanie na tomografie TK wykonałem 21 lutego i wczoraj odebrałem wynik
U podstawy płuc dyskretne zmiany włókniste
cała reszta Tk czysta wnioski bez obecności zmian podejrzanych bez cech wznowy .
Warto dodać ze po chemii dopadł mnie stan grzybiczny migdałów i zapalenie oskrzeli wiec nie obyło się bez antybiotyku i innych cukierków
co dziwne w Tk torbiel z nerki wyparował :idea: :shock: :shock:
Dziś byłem u rodzinnego w płucach nic nie slychać 7 marca mam kontrole w suchej z markerami które zrobię teraz w piątek

Dziś Pani doktor powiedziała ze tym dyskretnymi zmianami nie martwiła by się jakoś bo raz że to bedzię monitorowane dwa może być po chemii trzy no byłem chory i brałem antybiotyk mam kuzyna lekarza powiedział to samo że wszystko jest na dobrej drodze .

aaaaaa zapomniałbym 7 lutego odbyłem wizyte u urologa dr Frolika operował mnie sprawdziłem drugie jajo i jest wszystko ok jak on to powiedział że problem siedzi u mnie w głowie . Czemu temat pechowy 2022 w czerwcu mój tata miał dwa zawały wyszedł z tego w lipcu straciłem kumpla we wrześniu koniec mojego związku a w październiku dowiedziałem sie ze mam intruza
NIE PODDAJE SIĘ IDĘ Z GŁOWA DO GÓRY !!!



Pozdrawiam wszystkich sorry za błędy :mrgreen:

Re: Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 28 Lut 2023, 13:31
przez tobson85
Hej
super, ze wyniki są ok - gratulacje.
Jedyne co to dostałeś jednego BEPa niepotrzebnie. 2xBEP podawało się w Twoim stopniu zaawansowania 7 lat temu, wiec lekarz, który Cię prowadził nie miał aktualnej wiedzy. Obecnie w stopniu pierwszym nienasieniaka podaje się jeden cykl BEP.
No ale to już nieistotne. Dbaj o siebie i pilnuj terminów badan kontrolnych.

Trzymaj się
Pozdrawiam
Tobiasz

Re: Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 28 Lut 2023, 13:43
przez miecio954
tobson85 napisał(a):Hej
super, ze wyniki są ok - gratulacje.
Jedyne co to dostałeś jednego BEPa niepotrzebnie. 2xBEP podawało się w Twoim stopniu zaawansowania 7 lat temu, wiec lekarz, który Cię prowadził nie miał aktualnej wiedzy. Obecnie w stopniu pierwszym nienasieniaka podaje się jeden cykl BEP.
No ale to już nieistotne. Dbaj o siebie i pilnuj terminów badan kontrolnych.

Trzymaj się
Pozdrawiam
Tobiasz


Dziękuje śledzę twój i każdego z osobna wątek już od kąd zachorowałem jestem na bieżąco z forum tylko po prostu nie lubię się za wcześnie otwierać przed ludzmi :P dlatego dziś dopiero postanowiłem to zmienić aa co z tym dyskretnym włóknieniem jak sądzisz ?

Re: Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 28 Lut 2023, 14:13
przez tobson85
Może być pozapalne, może być po bleomycynie. Dyskretne znaczy nie należy się przejmować ;)

Re: Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 28 Lut 2023, 14:22
przez miszcz
Ja miałem pierwszy guz usuwany w Suchej Beskidzkiej przez doktora Hermana.

Podejrzewam, że pierwszy guz zrobił mi się pod wpływem szeregu bardzo negatywnych, stresujacych wydarzeń. Ale to tylko teoria. U ciebie wygląda to podobnie.

Re: Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 28 Lut 2023, 14:25
przez miecio954
miszcz napisał(a):Ja miałem pierwszy guz usuwany w Suchej Beskidzkiej przez doktora Hermana.

Podejrzewam, że pierwszy guz zrobił mi się pod wpływem szeregu bardzo negatywnych, stresujacych wydarzeń. Ale to tylko teoria. U ciebie wygląda to podobnie.


Miszczu jest to całkiem możliwe bo jestem nerwus z natury ale nie ma co do tego wracać żyjemy dalej i idziemy do przodu :D

Re: Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 07 Mar 2023, 20:27
przez miecio954
tobson85 napisał(a):Hej
super, ze wyniki są ok - gratulacje.
Jedyne co to dostałeś jednego BEPa niepotrzebnie. 2xBEP podawało się w Twoim stopniu zaawansowania 7 lat temu, wiec lekarz, który Cię prowadził nie miał aktualnej wiedzy. Obecnie w stopniu pierwszym nienasieniaka podaje się jeden cykl BEP.
No ale to już nieistotne. Dbaj o siebie i pilnuj terminów badan kontrolnych.

Trzymaj się
Pozdrawiam
Tobiasz


Pierwsza pełna kontrola za mną markery ok tk czyste nawet morfologia cycuś .
Jak do doktor dziś powiedział wracamy do pracy następna kontrola w lipcu :D

Re: Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 27 Maj 2023, 10:50
przez miecio954
Witajcie dziwna sprawa od jakiegos tygodnia ćwiczę na siłowni i w prawej ręce w miejscu gdzie miałem wkłucia zrobił mi się guzek na zyle czy to węzeł chłonny czy przeciazylem żyłem co robić w poniedziałek idę robić markery bo będzie równe 3 miesiące od ostatnich

Re: Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 27 Maj 2023, 18:18
przez Uroboros
Też mam takie coś mi powiedzieli że to zrost od wkloc. Smaruje maścią z kasztanowca

Re: Pechowy 2022 Guz jądra lewego

PostWysłany: 12 Cze 2023, 13:17
przez miecio954
Jednak fakt to byl zrost ktory po zastosowaniu maści jakoś tam maleje teraz pytanie numer dwa markery zrobilem sa bardzo ladne jajko tez sprawdzone ale wszystko mnie boli od soboty a warto dodac ze w srode mam tomograf nie wiem czy stres czy co najbardziej tak jak by prawe pluco i troche ledzwia plus to ze trochr pojedzilem w sobote na motorze bez kombika :D