Strona 1 z 1
Chemioterapia przeziębienia

Wysłany:
29 Mar 2023, 06:42 przez Uroboros
Witajcie. Mam nasieniak stopień 3a. Wczoraj zakończyłem pierwszy kurs bep. Zniosłem go dobrze. Niestety dziś wstałem z katarem i bólem gardła, takie zwykłe objawy przeziębienia a 4 kwietnia dolewka. 11 początek drugiego kursu. Mogę prosić o jakieś rady od Was jak się doprowadzić? Póki co dobrze się czuje ale jutro zaczynam serie zastrzyków i boje się że to może trochę dołożyć. Wystarczy pić fervex , czy bralibyscie coś jeszcze ?
Re: Chemioterapia przeziębienia

Wysłany:
29 Mar 2023, 09:13 przez Kozi
Cześć,
Obserwuj czy Ci nie rośnie gorączka. Przy chemii bardzo spada odporność, Zarzio, które ma ją podbić działa z opóźnieniem.
Ja w zaleceniach ze szpitala miałem, przy 38stopnaich wziąć Levoxe (antybiotyk) i się obserwować. Niestety gorączka rosła pomimo antybiotyku, toteż finalnie trafiłem na SOR.
Re: Chemioterapia przeziębienia

Wysłany:
29 Mar 2023, 14:28 przez Uroboros
Nie nie gorączki nie ma. Zastrzyki dopiero od jutra. W domu dwójka dzieci podziebionych ale nie złapałem od nich bo już w szpitalu cos czułem. W sumie za każdym razem jak wychodzę że szpitala boli mnie gardło. Leukocyty mam na poziomie 7.26 więc odporność powinna być.
Re: Chemioterapia przeziębienia

Wysłany:
29 Mar 2023, 21:20 przez tobson85
Zastrzyki bierz od jutra tak jak zalecił lekarz. To ze teraz leukocyty są na odpowiednim poziomie nie oznacza ze za chwile ich poziom drastycznie się nie obniży. Zwykle najniższe poziomy notuje się po okolo dwóch tygodniach od rozpoczęcia leczenia (okolice drugiej dolewki). Po to są właśnie zastrzyki żeby zapobiec/złagodzić neutropenie. Jest to tym bardziej ważne, jesli ma się infekcje.
Jesli pojawi się gorączka powyżej 38, ktora nie będzie spadała to trzeba niezwłocznie zgłosić się do lekarza lub na sor.
Pozdrawiam
Tobiasz
Re: Chemioterapia przeziębienia

Wysłany:
30 Mar 2023, 06:48 przez Uroboros
Dziękuję za rady dziś ból gardła jakby mniejszy, katar powoli robi się zielony. Pierwszy zastrzyk biorę dziś. Mam nadzieję że z polopiryna zwalcze to przez weekend i spokojnie we wtorek wezmę dolewkę. Czy ewentualne opóźnienie kursu bardzo zmniejsza ryzyko wyleczenia czy wtedy trzeba poprostu wziasc kurs więcej ? Jak to wygląda orientuje się ktoś ?
Re: Chemioterapia przeziębienia

Wysłany:
08 Kwi 2023, 08:06 przez Uroboros
Po przeziębieniu został katar ale to zatokowy. Dolali bleomycyne, co więcej w morfologii krwi wszystkie wyniki miałem w normie. Wogole po pierwszym kursie praktycznie codziennie ćwiczyłem po pół godziny hantlami 3,5 kg, apetyt w normie, wykonywałem wszystkie prace domowe. Dziękuję za Wasze rady i wsparcie we wtorek zaczynam drugi kurs, oby tak dalej mam nadzieję że trzy kursy załatwia sprawę i pozbędę się nasieniaka
