Strona 1 z 4
Nienasieniak pT2 N0 M0

Wysłany:
17 Paź 2023, 11:51 przez Izyth0r
Witam,
Dnia 05.10 wyczułem guzka na prawym jądrze i byłem prywatnie u urologa. Dał skierowanie na markery i mówił coś o biopsji otwartej. U tego samego lekarza byłem na nfz 12.10, według usg guz około 7mm, jądro wcześniej było wędrujące, była operacja w wieku 6 lat, teraz mam 25. Wyniki markerów nowotworowych następujące:
LHD 176 U/l 135-225
bHCG 0,44 mIL/ml 0,00-2,00
AFP 3,4 ng/ml 0-9
Zabieg u tego samego lekarza w szpitalu mswia w Bydgoszczy będę miał robiony 23.10. Mówił on coś o biopsji śródoperacyjnej, ale raczej tak to rozumiem, że usuną jądro. Zaplanowane na 31.10 TK klatki piersiowe i TK jamy brzusznej lub miednicy małej bez i ze wzmocnieniem kontrastowym. Doktor mówił, że dobre jest to, że się badam i guz jest raczej wcześnie wykryty.
Proszę o radę odnośnie mrożenia nasienia. Raczej już przez zabiegiem nie zdążę, rozumiem, że przed ewentualną radio/chemioterapią? Jak po kolei przebiega ten proces, najpierw muszę mieć jeszcze jedne wyniki krwi i seminogram, to wszystko w klinice która tym się zajmuje? Po Bydgoszczy najbliżej mi do Poznania. Pozdrawiam. Jestem trochę zmieszany.
Re: Guz jądra prawego, prośba o radę.

Wysłany:
17 Paź 2023, 18:23 przez Michalest
Zdążysz podzwon pooreintuj się gdzie i w jakie dni możesz oddać nasienie. W przypadku nowotworu można to zrobić praktycznie od ręki. Musisz mieć tyko od lekarza jakieś potwierdzenie. Procedura jest przyspieszona idziesz robisz niezbędne badania i oddajesz nasienie w ten sam dzień. Jeżeli potem się okaże ze się nie nadaje do niczego, to płacisz tylko za badania. Ja tak miałem.
Pozdrawiam i powodzenia życzę
Re: Guz jądra prawego, prośba o radę.

Wysłany:
17 Paź 2023, 22:41 przez Viss
Nie wiem jak to jest ale biopsja nie jest wskazana(jeżeli się mylę to mnie poprawcie)W tym przypadku tylko orchidektomia czyli usunięcie jądra.Dopiero wtedy badanie histopatologiczne.Głowa do góry rokowania przy wcześnie wykrytym nowotworze są bardzo dobre.
Re: Guz jądra prawego, prośba o radę.

Wysłany:
18 Paź 2023, 08:53 przez miszcz
Jeśli biopsja śródoperacyjna, to ok. Na sali operacyjnej będzie patomorfolog, który oceni zmianę w czasie operacji. Guz złośliwy - usunięcie jądra. Niegroźna zmiana - zakończenie operacji bez usuwania jądra. Tylko coś takiego wchodzi w grę. Normalna biopsja w żadnym wypadku.
Re: Guz jądra prawego, prośba o radę.

Wysłany:
27 Paź 2023, 12:25 przez Izyth0r
Zaktualizuję sytuację po zabiegu.
20.10 zdążyłem zabezpieczyć nasienie w Invimed w Poznaniu. Ze skierowaniem do szpitala przyjęli jako klienta onkologicznego bez problemu. Badania konieczne do procedury (krew, wymaz z cewki, choroby zakaźne itp) 700zł, badanie i mrożenie 1100zł, a gdyby nie udało się zamrozić to zwrot tych właśnie 1100zł. Łącznie wyszło 1800zł, nie powiem, myślałem, że będzie mniej, ale co tam. Wyniki nasienia miałem bardzo dobre, aż się zdziwiłem ze względu na dawne wnętrostwo. Każdy kolejny rok mrożenia to chyba 600zł.
23.10 miałem zabieg. Znieczulenie w kręgosłup, typowo. Jednak robili biopsję śródoperacyjną, czyli mnie otworzyli, chyba pobrali trochę materiału, wyjechali ze mną gdzieś i w międzyczasie kroili innego pacjenta a ja czekałem na rezultat. Przyszła Pani chirurg i powiedziała, że jest guz i trzeba usuwać, ok, tego się spodziewałem. Gorzej, że trochę tam leżałem czekając, aż ponownie wjadę na operacyjną i znieczulenie podpajęczynówkowe przestawało działać, dostałem narkozę. Zabieg zaczął się około 7 rano, wybudziłem się około 13.
Teraz już jest ok, rana wygląda dobrze, bardziej bolą plecy po znieczuleniu. Nie raz jednak jak napnie się jakiś mięsień w podbrzuszu to strasznie cięgnie na dole cięcia, piecze tak jakby rozrywało pod skórą jakiś szew. Nie wiem, może to normalne, opisuje swoje odczucia, bo ciężko przez to podnieść tułów z łóżka, jak się leży na placek. Ale nic, powinno być ok.
31.10 mam tomograf, 06.11 zdjęcie szwów u prowadzącego, wtedy też możliwe, że już będą wyniki histo-pat (ale wątpię). Na wypisie nie ma cudów, myślałem, że dostanę karte dilo albo skierowanie na ponowne markery. Jedynie rejestracja na zdjęcie szwów, info, że zabieg był bez powikłań i standardowa morfologia. Nie badają przy tym guzie CRP? Z morfologii jedyne co nie jest w normie to podwyższone eozynofile, ale to możliwe, że przez alergie z tego co czytałem.
Dalej będę informował.
Re: Guz jądra prawego, prośba o radę.

Wysłany:
28 Paź 2023, 11:15 przez user90
Crp nie badają.
Jeśli masz umówiony tomograf to karta dilo aż tak nie jest Ci potrzebna, w razie czego rodzinny też chyba wyda. Możesz już umawiać sobie onkologa biorąc poprawkę na czas oczekiwania na hist pat i wyniki tomografii. Masz miednicę jamę i klatkę?
Nie zapomnij o wynikach markerów. W szpitalu Ci badali poziom przed operacja? Powinni. Potem też zrób po kilku dniach. Miałeś w normie ale warto monitorować i pójść do onkologa z aktualnymi badaniami krwi, tk i hist pat.
Re: Guz jądra prawego, prośba o radę.

Wysłany:
29 Paź 2023, 22:12 przez adamus09
Tak jak kolega wyżej pisze, markery co 5 dni 3x, z tego co pamiętam. To ważne
Taki ból jak opisujesz to normalne, miałem identycznie, dość mocno, że nie dali rady mnie wypisać do domu następnego dnia a 2 dni po.
Re: Guz jądra prawego, prośba o radę.

Wysłany:
04 Gru 2023, 17:36 przez Izyth0r
11.12 mam konsylium, przedstawię wyniki, może ktoś cos podpowie.
TK wyniki 25.11
Brak poprzednich badań do porównania
Wykonano TK klatki piersiowej i jamy brzusznej i miednicy, przed i po dożylnym podaniu środka kontrastującego, wielofazowo.
KLATKA PIERSIOWA:
Płuca bez zmian ogniskowych.
Tchawica, oskrzela główne, segmentowe, i subsegmentowe drożne, nieposzerzone.
Jamy opłucnej wolne.
Aorta piersiowa nieposzerzona.
Kości bez zmian ogniskowych.
Nie wykazano powiększonych węzłów chłonnych w obrębie śródpiersia i w okolicy wnęk płucnych.
JAMA BRZUSZNA I MIEDNICA:
Pęcherzyk żółciowy bez uwapnionych złogów. Drogi żółciowe nieposzerzone.
Wątroba, trzustka, nadnercza, śledziona bez zmian w obrazie TK.
Nerki prawidłowo położone, prawidłowego kształtu i wielkości, bez złogów, bez cech zastoju moczu.
Objęte zakresem badania odcinki moczowodów nieposzerzone.
Powiększonych w.chłonnych ani wolnego płynu w jamie brzusznej nie wykazano.
Aorta brzuszna nieposzerzona.
Kości bez zmian ogniskowych.
WNIOSKI: w badanym zakresie nie wykazano istotnych zmian.
15.11
Badanie śródoperacyjne histo-pat:
Opis makroskopowy:
Fragment miąższu jądra z fragmentem osłonki o wymiarach 1,5 x 1,3 x 0,5 cm z twardym guzkiem o średnicy 0,6 cm, pobrano w całości. Wynik: Nowotwór złośliwy jądra.
Pełne badanie histo-pat:
Opis makroskopowy:
Jądro z najądrzem w osłonkach o wymiarach 5 x 4 x 2,5 cm z fragmentem powrózka długości 5 cm.
Na przekroju jądra o wymiarach 4,3 x 2,5 x 2,3 cm z brunatnym polem o nieregularnych obrysach 1,5 x 1 x 1 cm, poza tym miąższ jądra bez zmian.
Wynik badania:
Rak embrionalny jądra, pT2 Nx (wg AJCC 8 Edycjia) R0.
Rak ograniczony do jądra z obecną angioinwazją.
Neuroinwazja: niewidoczna.
Najądrze, sieć jądra i powrózek nasienny bez zmian nowotworowych.
Linie cięcia chirurgicznego bez zmian nowotworowych.
Ponadto jądro z cechami neoplazji in situ komórek rozrodczych (GCNIS).
ICD-10: C62
ICD-O-3: 9070/3
Najprawdopodobniej będą wlewy, proszę o jakiś komentarz. Pozdrawiam
Re: Guz jądra prawego, prośba o radę.

Wysłany:
04 Gru 2023, 17:49 przez miszcz
Masz agresywne utkanie w stadium pt2. Prawdopodobnie zaproponują ci chemioterapię uzupełniającą 1xBEP. Gdybym to ja decydował, dałbym chemię.
Re: Guz jądra prawego, prośba o radę.

Wysłany:
04 Gru 2023, 18:24 przez Kevin1301
Utkanie agresywne ale bardzo dobrze reagujące na chemię, tak jak pisze kolega wyżej zdecydował bym się na chemię 1bepnz względu na wielkość guza utkanie i stadium pt2