Strona 1 z 2
Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
14 Sie 2024, 22:20 przez 37 lat
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Mam 37 lat, około 4 tygodnie temu przeszedłem zabieg orchidektomi jądra lewego. Do tej pory nie mam jeszcze wyniku histopatologicznego. Czy z wyników jakie posiadam na tą chwilę czyli markery przed i po zabiegu oraz opis TK klatki piersiowej, brzucha i miednicy da się już coś stwierdzić?
Markery przed:
LDH 136 dla normy (0-250)
beta HCG <0,2 dla normy (0-2)
AFP 1,56 dla normy (0,00-5,00)
Markery po:
LDH 131 dla normy (0-250)
beta HCG <0, 2 dla normy (0-2)
AFP 1,51 dla normy (0,00-5,00)
Jeśli chodzi o TK wykonane bez i z kontrastem. W zasadzie wszędzie czysto oprócz dwóch rzeczy których nie wiem jak interpretować (cytuję dosłownie z opisu badania):
1) W segmencie 6 torbiel 14mm, poza tym wątroba nieposzerzona, bez zmian ogniskowych. Drogi żółciowe nieposzerzone...
2) Śledziona jednorodna, niepowiększona. Dodatkowa śledziona 10mm. Pod lewą kopułą przepony przy śledzionie dwie kuliste, wzmacniające się zmiany 6mm i 8mm - najprawdopodobniej dodatkowe śledziony - do okresowej kontroli.
Reszta opisu wskazuje że wszystko jest prawidłowe.
Czy te rzeczy związane z torbielą na wątrobie oraz z "dodatkowymi" śledzionami mogą mieć związek z usuniętym wraz z jądrem guzem (przerzuty) czy mogę to być cechy wrodzone? I czy w ogóle z badania obrazowego lekarze są w stanie stwierdzić że torbiel to nie robota guza jądra a "dodatkowe" śledziony to rzeczywiście dodatkowe śledziony? Jeśli coś wiecie dajcie znać. Pozdrawiam.
Re: Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
14 Sie 2024, 22:40 przez Jeek
Witam
Markery w normie.
W TK czysto, nie są to przeżuty .
Moim zdaniem choroba wcześnie wykryta, o niskim zaawansowaniu.
Więcej po wyniku his-pat.
Pozdrawiam
Re: Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
14 Sie 2024, 22:43 przez miszcz
Wszystko jest w porządku. Masz dużą szansę na nasieniaka w najwcześniejszym stadium, ale oczywiście nie da się tego stwierdzić bez histo-patu. Torbiele w różnych częściach ciała ma mnóstwo osób. Nie wiem, jak różnicują z przerzutami, ale widocznie nie jest to trudne dla radiologa.
Re: Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
15 Sie 2024, 10:28 przez 37 lat
Dzięki za odpowiedzi. Jak doczekam się wyników hist-pat dam znać co i jak dalej z leczeniem bądź obserwacją.
Re: Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
21 Sie 2024, 21:47 przez 37 lat
Dziś doszły wyniki histopatologiczne.
Mieszany guz germinalny jądra ICD-0: 9085/3
Około 60% guza zajmuje nasieniak, w okolicy wnęki dominuje utkanie yolk sac tumor oraz raka embrionalnego.
Obecne naciekanie wnęki jądra, sieci oraz najądrza.
Nie stwierdzono naciekania naczyń i nerwów.
Linia cięcia od strony powrózka nasiennego wolna od zmian nowotworowych.
Poza guzem rozlene zmiany zanikowe oraz zmiany GCNIS.
pT2, pNx, R0
Wykonano CD117, CD30, CKPAN
Jądro o wymiarach 5,8x3,5x2 cm z powrózkiem nasiennym 5x2 cm. Na przekroju w części centralnej jądra biały lity guz o wymiarach 2x1,6 cm. Oddalony od powierzchni zewnętrznej o 0,2 cm. W okolicy wnęki jądra widoczne białawe ognisko o wymiarach 1x0,5 cm.
We wcześniejszym wpisie podałem wyniki markerów i tomografu.
Póki co nie wiem czego mogę się spodziewać po tych wynikach ale wolę zapytać na forum przed wizytą żeby mieć jakiś pogląd na sprawę.
Może coś podpowiecie?
Re: Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
21 Sie 2024, 22:09 przez miszcz
Aktywna obserwacja lub chemioterapia uzupełniająca 1xBEP. Myślałem, że będzie czysty nasieniak, ale niestety, nie jest. Ze względu na pt2 i utkanie zalecałbym chemię, ale to twoja decyzja i zdania na forum będą podzielone.
Re: Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
21 Sie 2024, 22:12 przez PiotrekzŁodzi
Onkolog zapewne zaproponuje ścisłą obserwację lub 1xBEP jako chemioterapię adjuwantową.
Miałeś utkanie pT2, więc wybór nie jest prosty.
Ścisła obserwacja to markery raz na miesiąc, dwa i badania obrazowe co 4 miesiące w pierwszym roku, ja osobiście robię TK jamy brzusznej i miednicy + RTG klatki.
Re: Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
21 Sie 2024, 22:19 przez 37 lat
Rozumiem. Czyli tragedii nie ma póki co. Ogólnie leczę się w Poznaniu ale na konsultację i leczenie onkologiczne chcę się dostać do dr Anna Jakieła. Wiem że "wszyscy" polecają dr Sarosieka ale co sądzicie o leczeniu we Wrocławiu?
Re: Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
21 Sie 2024, 22:31 przez CRS
konri80 napisał(a):Daję odpowiedź od Pana Doktora Sarosieka:
Miał Pan nasieniaka jądra w stadium IB. W takim wypadku najlepszym rozwiązaniem będzie ścisła obserwacja, alternatywnie można rozważyć chemioterapię karboplatyną i radioterapię uzupełniającą (ale nie udowodniono aby zastosowanie leczenia zaraz po operacji wpływało na długość życia).
Dr Anna Jakieła jest bardzo dobrym specjalistą i mogę ją gorąco polecić.
W środę mam konsultację z Panią Doktor Jakieło.
Jakie jest statystyczne ryzyko wznowy w stadium IB? Czy chemia to ryzyko zredukuje chociaż? Czy wielkość guza (ponad 2cm) ma wpływ na ryzyko wznowy?
Re: Czy z tych wyników da się już coś stwierdzić?

Wysłany:
28 Sie 2024, 22:24 przez 37 lat
Decyzja podjęta. Już niedługo będę leczony w 4WSK we Wrocławiu pod opieką Pani doktor Anna Jakieła. Jeden cykl BEP.
W międzyczasie szpital w Poznaniu poinformował mnie o przeprowadzonym konsylium w mojej sprawie (po 5 tygodniach od operacji) i umówieniu mnie na konsultację onkologiczną w innej placówce, w której będę leczony. Termin konsultacji na 3-ci września. Ciekawe czy bym zdążył z leczeniem w Poznaniu przed upływem 8 tygodni od orchidektomii.