Strona 1 z 5
November - usg i zonk

Wysłany:
21 Lis 2024, 12:38 przez supernik
Hejka, na badaniach przesiewowych November dostałem usg gdzie w jednym jest jakaś zmiana hiperechogeniczna 1cmx1cm, a obok niej 3 mniejsze ok 5mm, 4mm, 3mm.
Badania arkerów bHCG<0,2(norma<2,6) LDH 164 (norma) i AFP 1,53 (norma<7) czyli w normie.
Badanie palpacyjne wyczuwalny twardy guzek na jądrze.
Dostałem skierowanie do szpitala na usunięcie jajka.
W szpitalu powtórzyli badania - wyszło i m to samo, podtrzymują w tym przypadku potrzebę usunięcia bo może to być nowotwór i właściwie innej opcji nie przestawili.
Czy tak może wyglądać jak nowotwór ? czy są też inne opcje ? Co zalecacie dalej ?

Re: November - usg i zonk

Wysłany:
21 Lis 2024, 14:07 przez miszcz
Jądro do usunięcia. Masz szczęście, że udało się to wykryć przypadkowo, bo jest ogromna szansa na uniknięcie chemioterapii. Usuwaj jak najszybciej.
Re: November - usg i zonk

Wysłany:
21 Lis 2024, 20:47 przez user90
Usuwać, ja też wymyłem na movember przypadkowo. Po wycince wysyłają jądro do badań, określają stopień nowotworu. Mozesz już szukać sobie onkologa, poczytaj o karta dilo, przyspiesza wizyty itp choć ja nie potrzebowałem. Ważny jest dobry wybór lekarza, część nie zna się i nie stosuje do wytycznych. NCCN testicular cancer, na forum lub w internecie znajdź sobie jak znasz ang, to wytyczne postępowania i info o chorobie.
Nowotwór w zdecydowanej większości w pełni wyleczalny, są procedury chemii i ona działa. Ale może jest niski stopień i wcale nie trzeba będzie chemii. Po wycince onkolog da skierowania na tomograf klatki, miednicy i jamy, będą szukane przerzuty
Powodzenia
Re: November - usg i zonk

Wysłany:
22 Lis 2024, 09:55 przez supernik
Ok, a u was zdjęcia z usg przypominały to co wstawiłem - czy zupełnie inaczej wygląda rak ?
Co do tomografii - czy to jest szkodliwe ?
A w twoim przypadku wykryli przerzuty czy nie ? i jak to sięmiało do zastosowania chemii. Pytam bo zakładam scenariusz, że nie będzie przerzutów i wówczas pewnie mimo wszystko mogę dostać propozycję chemii i zastanawiam się jak się wówczas zachować
Re: November - usg i zonk

Wysłany:
22 Lis 2024, 10:04 przez miszcz
Obraz guza na usg wklejonym przez Ciebie jest wyjątkowo dobry, więc trudno porównywać z tym, co miałem ja. Na razie nie zaprzątaj sobie głowy przerzutami, chemią i innymi rzeczami, tylko skup się na jak najszybszym usunięciu jądra i załatwieniu skierowania na TK. Badanie TK nie jest obojętne dla zdrowia, szczególnie źle wpływa na nerki podawany dożylnie kontrast, więc 24 godziny po badaniu trzeba bardzo dużo pić, żeby go wypłukać. Tym się też nie martw, setki tysięcy ludzi wykonują to badanie wielokrotnie podczas obserwacji onkologicznej. W późniejszym okresie możesz poszukać pracowni z tomografem nowej generacji, emitującym o połowę mniej promieniowania.
Re: November - usg i zonk

Wysłany:
23 Lis 2024, 08:45 przez user90
Możesz nie mieć przerzutów ale w badaniu histo może wyjść ze nie masz najniższego stopnia nowotworu, wtedy chemia może być do rozważenia. Jeśli wyjdzie że nie masz przerzutów, jest niski stopień zaawansowania i markery są ok to wtedy wg aktualnych wytycznych preferowana jest obserwacja, która daje jednak większe ryzyko wznowy niż mniejsza dawka chemii. Z 1 strony nie przyjmujesz szkodliwej dla organizmu chemii z 2 możesz mieć wznowe bo jest większe ryzyko, pewnie z 10-15% zamiast kilku, ale to tylko teoria. Na razie o tym nie myśl, podobnie jak o szkodliwości tk. Pierwsze badania nic ci nie zrobią, przy kolejnych no jest też obciążenie samymi prześwietleniami. U mnie ze względu na inne względy Medyczne udało mi się mieć rezonanse z kontrastem które są lepsze ale to mały pikuś przy samej chorobie. Skup się na wycince, potem na wizycie u onkologa jak wynik histo będzie, badaniach obrazoeych, monitoruj markery itp. Wolną chwilą możesz sobie poczytać forum, jest wiele przypadków jak Twój czy te oficjalne międzynarodowe wytyczne leczenia rj o których wspomniałem. I szukać onkologa który zna się na rzeczy, kiedyś na forum był wątek o ośrodkach które leczą ok. To ważne bo wielu lekarzy zwłaszcza starszej daty ma nieaktualne info. Mi np ordynator szpitala w krk chciał dać 3xbep kiedy byłem do obserwacji ewentualnie 1x. Jeśli masz blisko Warszawy to polecam magodent
Re: November - usg i zonk

Wysłany:
23 Lis 2024, 13:35 przez mikey
Działaj z badaniami i onkologiem, pilnuj terminów, ale na 95% zostaniesz na aktywnej obserwacji, może trochę gorsza prognoza ze względu na kilka guzów/guzków ale to może nie mieć finalnie znaczenia, u mnie miały być 2 guzy (jeden duży, drugi mały), i ten mały sie nie potwierdził (?) albo po prostu nikt go nawet nie opisywal bo male rozmiary nie mają onkologicznego znaczenia (przy dużym guzie obok). wszystkokonsultuj z onkologiem.
Moi diagnosci nie potwierdzają rezonansów z kontrastem jako dobrego badania dla przerzutów do płuc, też miałem plan na rezonanse ale wracam do tomografu jednak, bo jest dokładniejszy a szybszy, rzeczywiście kosztem jest promieniowanie
Re: November - usg i zonk

Wysłany:
24 Lis 2024, 13:33 przez supernik
Ja już po orchidektomii,
Na razie prowadzi mnie urolog zlecił już TK głowy, płuc, brzucha, miednicy mniejszej, ale kiedy mam pójść do tego onkologa - już teraz zapisywać się, czy jak dostanę wynik badania hist-pat, czy jak będę miał wynik TK (po jakim czasie otrzymuję wynik TK - czy wogóle go otrzymuję jak to robi szpital), a może jak urolog uzna że trzeba mnie skierować ?
Re: November - usg i zonk

Wysłany:
24 Lis 2024, 23:28 przez Jeek
Witam
Masz skierowania na TK, to do onkologa możesz iść z kompletem badań.
Na jakiej podstawie urolog wystawił ci skierowanie na TK głowy, tomograf głowy tylko w bardzo zaawansowanych przypadkach.
Wyniki badań są twoją własnością i musisz je otrzymać w praktyce do dwóch tygodni, ale może być szybciej w zależności
od danego ośrodka.
Do onkologa nie potrzebujesz skierowania.
Pozdrawiam
Re: November - usg i zonk

Wysłany:
25 Lis 2024, 12:22 przez user90
Masz duże szczęście że urolog dał skierowania, to przyspiesza cały proces. Rób tk jak najszybciej, dziwne ze jest głowa, nie jest to w wytycznych. Monitoruj markery zorientuj się w terminach u onkologa. Ja czekałem 2-3 tyg na histopatologie, możesz się podpytać ile się czeka na opis TK