Guz lewego jądra - 32 lata - Poznań
Dzień dobry! (niestety
)
Słowem wstępu opiszę moje jądra - albo to co o nich wiedziałem do tej pory:
- silna mikrolitaza jąder - czyli liczne małe zwapnienia. Każdy urolog twierdził, że bardzo ich dużo, geneza nie jest znana i nic się z tym nie robi.
- niska jakość nasienia - tylko 0-1% prawidłowo zbudowanych plemników
- ostatnie USG wykonane 05.12.2022 z opisem:
Badanie było wykonane dla weryfikacji czy nie ma problemów z żylakami powrózka. Urolog po przeczytaniu opisu z usg stwierdził "Wyniki badań prawidłowe. Nie ma potrzeby odbycia wizyty w celu omówienia tych wyników" - ciekawe czy to ognisko bezechowe to już mógł być nowotwór?
3 dni po badaniu okazało się, że małżonka jest w ciąży (po 2 latach starań), więc zapomniałem o swoich jajkach :/
Opis ostatnich dni:
07.02.2025
Przy poprawianiu moszny przy siedzeinu wykryłem coś dziwnego, dalsza analiza - lewe jądro ma nieregularny kształt i zdecydowanie twardsze niż prawe, szybki resarch i byłem niemal pewien że to właśnie guz
08.02.2025
Wizyta u urologa (Medicover Poznan). Na USG młoda Pani doktor stwierdziła, że nie widziała nigdy tylu zwapnień. A w lewym stwierdziła jednoznacznie że guz. Od razu skierowanie na orchidektomie, markety AFT, LDH, beta HCG oraz TK jamy brzusznej i miednicy z kontrastem. Zaleca aby max w przeciągu miesiąca usunąć jądro. Stwierdziła też, że taki nowotwór mógł być niewykrywalny na USG nawet rok temu.
10.02.2025
Badanie krwi - markety + morfologia, wyniki:
AFP (s) - 2,0 U/ml (0,0 - 5,8)
LDH - 240 U/l (135 - 225)
beta-HCG - <0,2 mIU/ml (< 2,6)
CRP (s) - 0,84 mg/l (< 5)
morfologia - wszystko w normie.
Pojechałem też na oddzał urologiczny w do szpitala Strusia na Szwajcarskiej w Poznainu. Po zobaczeniu skierowania od razu powiedzieli że pilne, odbyła się konsultacja z doktorem, który potwierdził wszystko co powyższe + wykrył przepływy w guzie, co potwierdza, że to nowotwór.
Dostalem informacje, że postarają się mnie jak najdzybciej przyjąć na oddział i będą dzwonić na kiedy.
12.02.2025 (dzień pisania postu)
Dziś zadzwonili z terminem przyjęcia na 19.02.2025. Mam przyjść na czczo, zrobią markery, TK i w kolejnym dniu orchidektomie. Dnia trzeciego wyjście.
To na razie tyle. Dajcie znać co można powiedzieć o tych pierwszych markerach, bo co do stopnia zaawansowania to już wiem, że potrzebne jest TK, histo, markery 5 i 10 dzień.
Będę na bieżąco opisywał swój przypadek, no i do przodu. Będzie dobrze!
PS: Ktoś się orientuje czy nasienie mrozić przed czy po wycięciu jajka?
Słowem wstępu opiszę moje jądra - albo to co o nich wiedziałem do tej pory:
- silna mikrolitaza jąder - czyli liczne małe zwapnienia. Każdy urolog twierdził, że bardzo ich dużo, geneza nie jest znana i nic się z tym nie robi.
- niska jakość nasienia - tylko 0-1% prawidłowo zbudowanych plemników
- ostatnie USG wykonane 05.12.2022 z opisem:
Jadra - kształt, wielkość , położenie prawidłowe.
W obu jądrach widoczne bardzo liczne małe ogniska hyperechogenne - zwapnienia wielkości do 2 mm oraz
pojedyncze ognisko bezechowe - płynowe ( torbielki) wielkości do 3 mm.
Najądrza prawidłowe.
Przestrzenie płynowe o skąpo wypełnione.
Naczynia żylne - widoczne pojedyncze żyły o max średnicy 1,5 mm -0-
Badanie było wykonane dla weryfikacji czy nie ma problemów z żylakami powrózka. Urolog po przeczytaniu opisu z usg stwierdził "Wyniki badań prawidłowe. Nie ma potrzeby odbycia wizyty w celu omówienia tych wyników" - ciekawe czy to ognisko bezechowe to już mógł być nowotwór?
3 dni po badaniu okazało się, że małżonka jest w ciąży (po 2 latach starań), więc zapomniałem o swoich jajkach :/
Opis ostatnich dni:
07.02.2025
Przy poprawianiu moszny przy siedzeinu wykryłem coś dziwnego, dalsza analiza - lewe jądro ma nieregularny kształt i zdecydowanie twardsze niż prawe, szybki resarch i byłem niemal pewien że to właśnie guz
08.02.2025
Wizyta u urologa (Medicover Poznan). Na USG młoda Pani doktor stwierdziła, że nie widziała nigdy tylu zwapnień. A w lewym stwierdziła jednoznacznie że guz. Od razu skierowanie na orchidektomie, markety AFT, LDH, beta HCG oraz TK jamy brzusznej i miednicy z kontrastem. Zaleca aby max w przeciągu miesiąca usunąć jądro. Stwierdziła też, że taki nowotwór mógł być niewykrywalny na USG nawet rok temu.
10.02.2025
Badanie krwi - markety + morfologia, wyniki:
AFP (s) - 2,0 U/ml (0,0 - 5,8)
LDH - 240 U/l (135 - 225)
beta-HCG - <0,2 mIU/ml (< 2,6)
CRP (s) - 0,84 mg/l (< 5)
morfologia - wszystko w normie.
Pojechałem też na oddzał urologiczny w do szpitala Strusia na Szwajcarskiej w Poznainu. Po zobaczeniu skierowania od razu powiedzieli że pilne, odbyła się konsultacja z doktorem, który potwierdził wszystko co powyższe + wykrył przepływy w guzie, co potwierdza, że to nowotwór.
Dostalem informacje, że postarają się mnie jak najdzybciej przyjąć na oddział i będą dzwonić na kiedy.
12.02.2025 (dzień pisania postu)
Dziś zadzwonili z terminem przyjęcia na 19.02.2025. Mam przyjść na czczo, zrobią markery, TK i w kolejnym dniu orchidektomie. Dnia trzeciego wyjście.
To na razie tyle. Dajcie znać co można powiedzieć o tych pierwszych markerach, bo co do stopnia zaawansowania to już wiem, że potrzebne jest TK, histo, markery 5 i 10 dzień.
Będę na bieżąco opisywał swój przypadek, no i do przodu. Będzie dobrze!
PS: Ktoś się orientuje czy nasienie mrozić przed czy po wycięciu jajka?