Rak zarodkowy JP. W jakiej sytuacji się znalazłem?
Dzień dobry, zgłaszam się do Państwa z prośbą o uświadomienie mnie w jakiej sytuacji się znalazłem, gdyż nie potrafię odszyfrować tych wszystkich oznaczeń w formie literek i cyferek, a lekarze (ku mojemu zdziwieniu i dużej irytacji) jak dotąd nie byli skorzy do tego, żeby usiąść i na spokojnie wszystko mi objaśnić. Przejdę zatem do rzeczy...
Mam 35 lat i dnia 16 stycznia roku bieżącego wykryto u mnie na badaniu USG jąder dobrze unaczynioną, dużą hipochogeniczną zmianę w jądrze prawym. Jądro lewe bez odchyleń od normy. Zakwalifikowano mnie do zabiegu orchidektomii prawostronnej. Już po 4 dniach, czyli 20 stycznia przeszedłem zabieg orchidektomii i w dniu dzisiejszym odebrałem wynik badania histopatologicznego. Sytuacja przedstawia się następująco:
Rozpoznanie ze skierowania: C62.9 Jądro, BNO Guz jądra prawego cT1N0M0S1
Opis makroskopowy:
Do badania otrzymano jądro o wymiarach 4,5x2,6x3,0 cm z powrózkiem nasiennym o długości 7,0 cm. Na przekroju widoczny guz o największym wymiarze 3,0 cm wypełniający 75% objętości jądra.
Wycinki pobrano z: 1) guza (4881-89), 2) powrózka (90), 3) granicy cięcia (91)
Opis mikroskopowy:
Rak zarodkowy jądra.
Nowotwór ograniczony do jądra nacieka naczynia chłonne i krwionośne.
Guz nacieka osłonkę białawą, ale nie osłonkę pochwową jądra.
Najądrze i nasieniowód wolne od utkania nowotworowego.
IHC: SALL4, OCT3/4, CD30, PLAP, Glypican3.
Stopień Zaawansowania patomorfologicznego TNM wg 8 wydania kasyfikacji UICC (2017)
pT2 Nx Mx LVI1 R0.
Za dwa dni mam umówioną wizytę w poradni onkologicznej i na tej wizycie będę miał tomografię komputerową ( tak przynajmniej się domyślam). Byłbym bardzo wdzięczny za uświadomienie jak trudna jest sytuacja w której się znalazłem. Czy jest jakaś szansa, żeby to wyleczyć całkowicie, czy raczej mój żywot można już szacować w latach. Jeżeli tak to ile mniej, więcej mi zostało na tym świecie. Jakie leczenie mi zaproponują i co rozsądnie jest wybrać w mojej sytuacji. Interesuje mnie w zasadzie wszystko. Z góry dziękuję za poświęcony czas. Pozdrawiam
Mam 35 lat i dnia 16 stycznia roku bieżącego wykryto u mnie na badaniu USG jąder dobrze unaczynioną, dużą hipochogeniczną zmianę w jądrze prawym. Jądro lewe bez odchyleń od normy. Zakwalifikowano mnie do zabiegu orchidektomii prawostronnej. Już po 4 dniach, czyli 20 stycznia przeszedłem zabieg orchidektomii i w dniu dzisiejszym odebrałem wynik badania histopatologicznego. Sytuacja przedstawia się następująco:
Rozpoznanie ze skierowania: C62.9 Jądro, BNO Guz jądra prawego cT1N0M0S1
Opis makroskopowy:
Do badania otrzymano jądro o wymiarach 4,5x2,6x3,0 cm z powrózkiem nasiennym o długości 7,0 cm. Na przekroju widoczny guz o największym wymiarze 3,0 cm wypełniający 75% objętości jądra.
Wycinki pobrano z: 1) guza (4881-89), 2) powrózka (90), 3) granicy cięcia (91)
Opis mikroskopowy:
Rak zarodkowy jądra.
Nowotwór ograniczony do jądra nacieka naczynia chłonne i krwionośne.
Guz nacieka osłonkę białawą, ale nie osłonkę pochwową jądra.
Najądrze i nasieniowód wolne od utkania nowotworowego.
IHC: SALL4, OCT3/4, CD30, PLAP, Glypican3.
Stopień Zaawansowania patomorfologicznego TNM wg 8 wydania kasyfikacji UICC (2017)
pT2 Nx Mx LVI1 R0.
Za dwa dni mam umówioną wizytę w poradni onkologicznej i na tej wizycie będę miał tomografię komputerową ( tak przynajmniej się domyślam). Byłbym bardzo wdzięczny za uświadomienie jak trudna jest sytuacja w której się znalazłem. Czy jest jakaś szansa, żeby to wyleczyć całkowicie, czy raczej mój żywot można już szacować w latach. Jeżeli tak to ile mniej, więcej mi zostało na tym świecie. Jakie leczenie mi zaproponują i co rozsądnie jest wybrać w mojej sytuacji. Interesuje mnie w zasadzie wszystko. Z góry dziękuję za poświęcony czas. Pozdrawiam