Strona 1 z 3

Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 16 Sty 2011, 10:29
przez korni
Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

Leczyłem się u endokrynologa, androloga z powodu niskiego poziomu testosteronu.
Zlecono wykonane badania usg jąder ? w obu bardzo liczne mikrozwapnienia.
Przez ok. 1 rok brałem testosteron.
Kolejne usg wykazało wzrost mikrozwapnień.
Wykonano biopsję jednego jądra.
Wynik hist. carcinoma in situ.

Tk
Pojedyncze bardzo drobne węzły chłonne śródpiersiowe.
Przy kątnicy kilka węzłów chłonnych wielkości do 12 mm.
Węzły chłonne krezkowe w śródbrzuszu wielkości do 16 mm.
Policykliczne węzły chłonne pachwinowe lewe wielkości do 14mm, prawe do 17mm.

badania
SHBG - 9,82 nmol/l
estradiol 41,47 pg/ml
FSH - 3,25 U/l
LH - 3,04 mlU/ml
testosteron - 2,13 ng/ml
Beta HCG <0,1 mlU/ml
AFP <0,5 U/ml
NSE - neurospecyficzna enolaza - 18,8 ng/ml

Następnie biopsja drugiego jądra ? wynik prawidłowy

Od leczącego mnie urologa dostałem skierowanie do szpitala na wycięcie jądra

Byłem u innego urologa, który jest zdania by nic nie robić tylko obserwować.

Czy powinienem usuwać to jądro?
Jak tez zabieg jest wykonywany? Czy tak samo jak biopsja przez nacięcie jadra?
Czy od razu można wszczepić implant? Czy muszę jakiś czas poczekać? Czy wszczepienie implantu jest refundowane przez NFZ?
Niepokoją mnie też węzły ich wielkość

Re: Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 16 Sty 2011, 11:19
przez arek
Witamy kolejnego z rycerzy:)

Jestem po przebyty wnętrostwie, w kwietniu wyczułem u siebie małe zgrubienie. poszedłem do urologa. Okazało się że to mikrozwapnienia. byłem wielokrotnie konsultowany - również przez ordynatora, i wszyscy twierdzili, że to nie nowotwór. Radzili dla spokoju usunąć, żeby się z tego nie wytworzyło nic paskudnego. Po usunięciu wyniki histopatologiczne wykazały rak zarodkowy typu dorosłego (carcinoma embryonale). Za jednym zamachem wrzucili mi protezę, bo wszystko miało być "cacy"...
Wykonaj sobie badanie LDH, bo widzę, że u Ciebie nie było wykonywane.pozostałe markery (BHCG i AFP masz w normie).

Kurczę.. z tego co się orientuję, to lekarze stronią od robienia biopsji jąder ze względu na duże ryzyko rozsiania ewentualnego procesu nowotworowego na przylegające naczynia. W Twoim przypadku, kiedy w grę wchodziły obydwa jądra, sytuacja była nieco skomplikowana...
Co do twoich pytań, to można od razu wszczepić implant, ale nie w twoim przypadku i nie powinno się tego robić!!! do póki nie ma pewności że wszystko jest w porządku...
"sztuczne" nie jest refundowane i kosztowało (w ubiegłym roku) od 800-1200 zł - w zależności od producenta (cena w przybliżeniu).
Jeżeli chodzi o operację usunięcia i wszczepienia to wykonywana jest z dostępu mosznowego. W Twoim przypadku jednak jądro powinno być usunięte przez kanał pachwinowy - z tego co wiem to nacięcie na podbrzuszu po stronie operowanego jądra i chyba dodatkowo nacięcie na mosznie (chyba w celu założenia drenu).
Na razie nie masz co myśleć o implancie, wydaje mi się, że jądro powinno być usunięte.. (zwłaszcza, że jest wykryty - przez biopsję proces nowotworowy i są powiększone węzły). Do tego dochodzi fakt zwiększania ilości owych "mikrozwapnień", które dla mnie - z autopsji - są "podejrzane"
Nie jestem pewien, czy wykonane badanie wycinku mogło dać pełny obraz procesów nowotworowych zaistniałych w jądrze. Dopiero badanie histopatologiczne powinno wszystko wyjaśnić..
Jeżeli nie wędrowałeś jeszcze po wszystkich forach możesz poczytać o mojej historii, której jeszcze tu nie wkleiłem...
http://commed.pl/nowotwor-jadra-carcino ... 49910.html

Nie jestem lekarzem i myślę, że najlepszym wyjściem z tej sytuacji będzie konsultacja z lekarzem onkologiem, mającym doświadczenie w leczeniu nowotworów jądra (np COI warszawa na ul. Roengena)
Gdybyś miał jakieś pytania, pisz, będziemy się starali pomóc
Pozdrawiam i powodzenia!

Re: Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 16 Sty 2011, 12:34
przez troll
Witam serdecznie,

Postępowanie generalnie jest jasne. Należy wykonać orchidektomię (usunąć jądro) z dostępu pachwinowego i obserwować drugie + węzły bez podejmowania żadnych pochopnych kroków. W razie niepokojących zmian w drugim jądrze konieczne będzie napromienianie (teleradioterapia) owego do dawki całkowitej 20 grejów.

Istnieje możliwość wszczepienia implantu, dokładnie jak napisał Arek, zabieg jest nierefundowany - koszty podane w poście wyżej :) O decyzji wszczepienia od razu lub potem protezy decyduje lekarz urolog z którym powinieneś się skonsultować.

Zabieg należy wykonać z dostępu pachwinowego - skośne cięcie w pachwinie.

Pozdrawiam

Re: Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 16 Sty 2011, 13:11
przez arek
troll napisał(a):Witam serdecznie,

Zabieg należy wykonać z dostępu pachwinowego - skośne cięcie w pachwinie.


Trollu, piszesz o zabiegu wszczepienia implantu? u mnie zabieg został przeprowadzone przez pionowe nacięcie na mosznie (ok. 3cm), ale jak wiadomo, postępowanie w moim przypadku na wielu poziomach odbiegało od standardów... :roll:

Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 16 Sty 2011, 16:10
przez korni
Bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedź

Byłem na konsultacji w CO w Warszawie u urologa i onkologa ale to było jeszcze przed biopsją drugiego jądra.
Usłyszałem o obserwacji ewentualnie później radioterapia. Byli pewni że w drugim jest to samo.

Oczywiście mam kolejne pytania
Zabieg mam w przyszłym tygodniu i z dnia na dzień mam większe obawy
Jeśli w drugim w przyszłości będzie to samo to czy też usunięcie
Jak długo mogę leżeć w szpitalu. W przypadku biopsji byłem 3 dni i 2 dni
Nie wiem jak ten zabieg będzie wykonywany lekarz nic mi nie mówił. Czy w razie jakby chcieli przez mosznę mogę się nie zgodzić?

LDH nigdy nie miałem wykonywane. Przejrzałem wypisy ze szpitala i dodatkowe badania nikt mi tych badań nie zlecił.
Czy przed szpitalem wykonać je prywatnie?

Z góry dziękuję za odpowiedź

Re: Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 16 Sty 2011, 18:15
przez arek
korni napisał(a):Jeśli w drugim w przyszłości będzie to samo to czy też usunięcie

Myślę, żeby na razie skupić się na tym pierwszym... to pytanie dotyczy nas wszystkich, ponieważ po nowotworze jądra ryzyko wystąpienia schorzenia w drugim jądrze wzrasta.. Z tego co wiem, i co pisał troll w swojej wypowiedzi, stosowane są inne środki typu teleradioterapia. Jeżeli sytuacja jest skomplikowana, to usuwa się drugie jądro i wtedy pacjent pozostaje na lekach do końca życia.. ale przyznam, że nie posiadam głębszej wiedzy w tym zakresie... Jeżeli coś namieszałem to proszę poprawić... Na razie skupiamy się na tym pierwszym :!:

korni napisał(a):Jak długo mogę leżeć w szpitalu. W przypadku biopsji byłem 3 dni i 2 dni

Ja w trakcie zabiegu usunięcia i wszczepienia implantu byłem 8 dni, ale myślę, że w twoim przypadku może być szybciej. Wszystko zależy jak się będzie goić. zabieg nie jest duży więc nie powinno być źle..

korni napisał(a):Nie wiem jak ten zabieg będzie wykonywany lekarz nic mi nie mówił. Czy w razie jakby chcieli przez mosznę mogę się nie zgodzić?


Zacytuję wypowiedź mojego kolegi: "Orchidectomia z dostępu mosznowego niesie ryzyko rozsiewu nowotworu do węzłów pachwinowych i/lub biodrowych ze względu na brak możliwości kontroli tych węzłów i niedostateczne usunięcie powrózka)

korni napisał(a):LDH nigdy nie miałem wykonywane. Przejrzałem wypisy ze szpitala i dodatkowe badania nikt mi tych badań nie zlecił.
Czy przed szpitalem wykonać je prywatnie?


Można takowe wykonać dla uzyskania pełnego obrazu. W przypadku kontroli nowotworów jądra wykonuje się badania (BHCG, AFP, i LDH) W ramach badań kontrolnych należy je wykonywać. koszt wykonania kompletu badań jest różny w zależności od laboratorium, ale można się załapać na przedział 40-50zł.

Domyślam się, że najbardziej trapiącym Cię teraz problemem jest utrata jednego z dwóch męskich skarbów ;) Zapewniam Cię, że jest to do zwalczenia, trzeba psychicznie się z tym uporać, zapewniam Cię, że w niedługim czasie przejdziesz nad tym do porządku dziennego..
Jeżeli chodzi o "męskie sprawy", to "1", czy"dwa" nie robią żadnej różnicy :D
Trzymaj się!

Re: Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 16 Sty 2011, 21:47
przez troll
Witam,

Trollu, piszesz o zabiegu wszczepienia implantu? u mnie zabieg został przeprowadzone przez pionowe nacięcie na mosznie (ok. 3cm), ale jak wiadomo, postępowanie w moim przypadku na wielu poziomach odbiegało od standardów... :roll:

Na wszczepieniach implantu się nie znam. Podejrzewam, że tak i tak może się to odbywać. Onkologicznie nie ma to żadnego znaczenia :)
Byłem na konsultacji w CO w Warszawie u urologa i onkologa ale to było jeszcze przed biopsją drugiego jądra.
Usłyszałem o obserwacji ewentualnie później radioterapia. Byli pewni że w drugim jest to samo.

Dokładnie tak. Obserwujemy się a w razie czego teleradioterapia, której wyniki de facto są świetne.
Zabieg mam w przyszłym tygodniu i z dnia na dzień mam większe obawy
Jeśli w drugim w przyszłości będzie to samo to czy też usunięcie

Nie. Orchidektomia jest postępowaniem z wyboru w przypadku nowotworu/CIS w jednym jądrze. Drugie, aby zachować funkcje endokrynne w razie wystąpienia CIS jest napromieniane o czym z resztą pisałem wyżej.
Jak długo mogę leżeć w szpitalu.

Do tygodnia czasu. Na pewno nie dłużej. Obstawiam 2 doby (dobra zerowa, pierwsza, druga) czyli 3 dni niejako. Tydzień to absolutny max.
Nie wiem jak ten zabieg będzie wykonywany lekarz nic mi nie mówił. Czy w razie jakby chcieli przez mosznę mogę się nie zgodzić?

Naturalnie! Twoim prawem jest niepodpisanie zgody na operację w przypadku jakichkolwiek wątpliwości. Możesz ładnie wybrnąć mówiąc, że chcesz uzyskać drugą opinię. Dostęp pachwinowy jest absolutną koniecznością.

Pozdrawiam

Re: Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 19 Sty 2011, 19:01
przez korni
Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi na moje pytania.

Dzisiaj byłem na baniach oto wyniki:
LDH 409 U/l (240-480)
HCG+BETA <0,100 mIU/ml (<2)
AFP 0,863 IU/ml (0-5,8)

z tego co widzę to mam dobre wyniki
W sobotę szpital a w poniedziałek zabieg.
Mam stracha.

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.

Re: Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 20 Sty 2011, 00:08
przez troll
Witam,

Nie należy się obawiać. Jest to mały zabieg a ryzyko powikłań jest minimalne. Powodzenia!

Pozdrawiam

Re: Bardzo proszę o opinię o moim przypadku

PostWysłany: 22 Sty 2011, 22:43
przez tom_sar
Moim zdaniem powinieneś zrobić sobie badanie nasienia a następnie zabezpieczyć próbki swoich plemników w banku spermy. Tak na wszelki wypadek - jeśli planujesz kiedyś mieć dzieci.
Odezwij się, gdy będziesz miał wynik badania histopatologicznego.