Strona 1 z 2

Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 07 Sty 2026, 19:12
przez Macce.8990
Witam, guz 2x1,5x1cm, seminoma:
-guz dobrze odgraniczony od miąższu,
-guz dochodzi do osłonki bialawej, nie przekracza osłonki bialawej
-marginesy wolne od nacieku nowotw.
-miazsz jadra poza guzem b/z
-niestety obecne cechy inwazji!!! naczyn, brak cech naciekania pni nerwowych
-najądrze,powrozek,sieć jadra, osłonka pochwową beż nacisków nowotw.

Co myślicie, martwi mnie ten naciek naczyniowy, miał ktoś podobnie? Czy chemia raczej będzie potrzebna, rokowania? Ps jestem przed wizytą u lekarza, dzisiaj dostałem wynik

Pozdrawiam cieplutko

Re: Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 07 Sty 2026, 20:09
przez feelbro
Cześć. Na wstępie nie jestem lekarzem :) Wszystko zależy od tego co Ci wyjdzie na tomografie i jakie masz markery. Ja miałem podobną sytuację co ty z tym, że miałem mieszankę nasieniaka i nienasieniaka. Też było naciekanie naczyń krwionośnych (zwiększa to ryzyko przerzutów) i niestety na TK wyszedł przerzut na węzły zaotrzewnowe. Skończyło się na 3 cyklach chemii. Jak będziesz miał czysto w TK i markery w normie to może będzie szansa na aktywna obserwacje lub jakieś krótkie leczenie uzupełniające typu jeden cykl chemii choć nie wiem jak to wygląda przt czystym nasieniaku w stadium pt2.

Re: Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 08 Sty 2026, 16:16
przez miszcz
Wszystko zależy od wyników tomografii. Jeśli będzie czysto, dostaniesz wybór pomiędzy aktywną obserwacją a dwoma wlewami karboplatyny. Jeśli będą przerzuty, to 3xBEP. Ze względu na stadium pt2 radziłbym wziąć karboplatynę.

Re: Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 13 Sty 2026, 15:07
przez Macce.8990
Hej, c.d:
-markery sprzed i po zabiegu (ldh, AFP, beta- hcg) w normie
-tk sprzed zabiegu Ok
-po rozważeniu za i przeciw zdecydowałem sie wziąć 1xkarboplatyne( dzisiaj):
1.rzadsze kontrole, w tym TK
2.mniej stresów, większy komfort psychiczny, mniejsze prawdopodobieństwo wznów
3.poki co lekkie odbijanie, szum, krecenie w głowie," jak po dobrym piwku"-dam znac jak bede się czuł w kolejnych dniach
4.calosc trwała Ok.1,5h( ok 1h karbo i potem koplowka Ok 15min)-przed podaniem chemii podanie dozylne leku przeciwwymiotnego i sterydu
-leki do domu- przeciwwymiotne, steryd, filgastrin
5.za 3tyg kontrola u chemioterapeuty- przed nią kontrola krwi i ew.decyzja o przyjęciu 2 dawki,ale raczej się nie zdecyduje
6.wizyta kontrolna u dr Sarosieka na początku kwietnia- niesamowity lekarz, ale o tym nie trzeba już pisać, z powołania, byłem w ciezkim szoku, jak taka znana persona w świecie rj, nie znając mnie, tak szybko, miło, merytorycznie odpisywał, wspieral, zapewne w swoim wolnym czasie... kochany!!!

Re: Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 13 Sty 2026, 18:53
przez nskn
Macce.8990 napisał(a):Hej, c.d:
-markery sprzed i po zabiegu (ldh, AFP, beta- hcg) w normie
-tk sprzed zabiegu Ok
-po rozważeniu za i przeciw zdecydowałem sie wziąć 1xkarboplatyne( dzisiaj):
1.rzadsze kontrole, w tym TK
2.mniej stresów, większy komfort psychiczny, mniejsze prawdopodobieństwo wznów
3.poki co lekkie odbijanie, szum, krecenie w głowie," jak po dobrym piwku"-dam znac jak bede się czuł w kolejnych dniach
4.calosc trwała Ok.1,5h( ok 1h karbo i potem koplowka Ok 15min)-przed podaniem chemii podanie dozylne leku przeciwwymiotnego i sterydu
-leki do domu- przeciwwymiotne, steryd, filgastrin
5.za 3tyg kontrola u chemioterapeuty- przed nią kontrola krwi i ew.decyzja o przyjęciu 2 dawki,ale raczej się nie zdecyduje
6.wizyta kontrolna u dr Sarosieka na początku kwietnia- niesamowity lekarz, ale o tym nie trzeba już pisać, z powołania, byłem w ciezkim szoku, jak taka znana persona w świecie rj, nie znając mnie, tak szybko, miło, merytorycznie odpisywał, wspieral, zapewne w swoim wolnym czasie... kochany!!!


Gdzie sie leczysz? Jestem w bardzo podobnej sytuacji co ty, tylko u mnie wszystko bardzo się dłuży.
Dlaczego nie chcesz zdecydować się na druga dawke karboplatyny?
Dawaj prosze tutaj znać o skutkach ubocznych. Zycze dużo zdrowia

Re: Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 13 Sty 2026, 20:50
przez Macce.8990
Leczę się w w Bydgoszczy
-diagnoza-usg 02.12
-tk-12.12
-zabieg-22.12
-wynik hp 07.01
-komisja 08.01
-Chemia 13.01-ponoc im szybciej po zabiegu tym lepiej

Jeśli trwa to u Ciebie za długo to spróbuj wejść w kontakt z dr Sarosiekiem, u niego też można podać chemię.

2 chemii raczej nie będę bral poniewaz:
-nie ma jakoś dużo większej skutecznosci (tak powiedział mi dzisiaj chemioterapeuta) i tak już znacznie zmniejszyłem ryzyko
-szkoda już organizmu, druga chemia będzie już dużo większym obciążeniem
-w razie odpukać znowy leczenie w postaci radioterapii (w przypadku 1 węzła do 3cm) lub gorszej już niestety chemii-skuteczność wyleczenia bardzo wysoka, bliska 100%

Pozdrawiam, życzę również zdrówka, dam znać jak dalej że skutkami

Re: Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 13 Sty 2026, 20:55
przez nskn
To widzę, że u Ciebie dużo sprawniej poszło. U mnie niestety pod tym względem tragedia (małopolska).
Jak miałeś pierwszą wizytę u onkologa to dużo później czekałeś na chemie?
Dawali Ci jakies zalecenia odnośnie zywienia w trakcie chemii, na co uwazac, jak sie mozna wspomagac itp?

Re: Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 13 Sty 2026, 21:17
przez Macce.8990
Od wejścia do onkologa do podania chemii minęła Ok 1h-tylko u nas można było zrobić badania krwi dzien wcześniej co znacznie skróciło czas oczekiwania na wizytę.Zjadlem normalne śniadanko (do krwi oczywiście na czczo, na chemię trzeba coś zjesc)

Po chemii dostałem wszystkie wytyczne co do diety, w tym leki przeciwwymiotne-ogolnie dieta lekkostrawna, gotowana, żeby pewnie nadmiernie nie obciążać przewodu pokarmowego, w tym zoladka i nie zmagać przez to mdlosci i odruchu wymiotnego

Re: Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 13 Sty 2026, 22:41
przez nskn
Jesteś w stanie mi napisać jakie dokładnie miałeś zrobione badania?
Zastanawiam się czy nie zrobić sobie prywatnie, żeby przyspieszyć jakkolwiek to wszystko, bo znając życie to onkolog da skierowanie na badania, których to znów wykonanie i czekanie na wyniki będzie wymagało kilku dni...

Re: Nasieniak pT2, pNx

PostWysłany: 13 Sty 2026, 23:39
przez Macce.8990
W sumie po otrzymaniu hp, następnego dnia zadzwonili, że mam się stawić na komisję, najlepiej na następny dzien, tak też zrobilem
-przed komisją tego samego dnia bad.krwi-markery
-decyzja o chemii-już na komisji zostałem zapisany na chemię po 4dniach
-1 dzien przed chemia bad.krwi kwalifikujące do chemii
-dzisiaj chemia
-za 3tyg kontrola u chemioterapeuty
I wsio